18.10.04, 20:50
Wiem, że czasem miłość jest trudna, że Bóg doświadcza, bo kocha i "wychowuje
w wierze"... Ale ja tak bardzo chcę choć przez chwilę móc poczuć się
dzieckiem w Jego ramionach - niczego nie musieć, nawet wierzyć... Nie
wiedzieć, tego, co wiem, nie słyszeć, nie widzieć, nie rozumieć, po prostu
wtulić się i uspokoić. Proszę, niech ktoś pomodli się za mnie, jakoś mi
dziwnie.
Obserwuj wątek
    • marzek2 Re: :( 19.10.04, 10:25
      Noemi, nie wiem, jak jest z Tobą dzisiaj, ale właśnie się modlę o Ciebie, bo
      dziś to przeczytałam. Jeśli chcesz, napisz na mój adres gazetowy.

      Pozdrawiam w Chrystusie

      marzek
    • mama_kasia Re: :( 19.10.04, 13:30
      Są takie szczególne momenty, chyba z reguły w czasie modlitwy,
      gdy czuję to, co chciałabyś poczuć. Jest też tak wtedy, gdy jestem na
      adoracji, ale takiej adoracji bez moich słów; tylko z wpatrywaniem się
      w Jezusa. Wtedy czuję, że nic nie muszę. To jest takie wtulenie się w
      Boga smile Bardzo kojące...
      Pomodliłam się za Ciebie noemi... smile
    • noemi13 Re: :( 19.10.04, 17:18
      Dziękuję Wam bardzo.
      Wiem, jak to jest doświadczać tej miłości i tak bardzo za tym tęsknię, tęsknię
      za żywym Jezusem, którego poznałam i który mnie poznał. Mam taki czas, że już
      nie mogę. Teologia, teologia, teologia... Czasem mam wrażenie, że ludzie
      ukrywają się za nią, ze Jezus przestaje być OSOBĄ, a staje się przestrzenią, w
      którą wrzucamy, co tylko chcemy, tak jakbyśmy sami tworzyli Boga, eh... Za
      teologią ukrywamy się też przed ludźmi. Powstaje często jakaś taka "maniera
      chrześcijańska", nie wiem , jak to nazwać. brak autentyzmu. Ja sama też w to
      weszłam, stąd po części moja frustracja. Tyle rzeczy w moim życiu podpisałam
      imieniem JEZUS i zrobilam to za samego JEZUSA. Czasem przeraża mnie ta moja
      głupota i ciągle się dziwię. Emocje to nie Duch Święty, miłość, uwielbienie,
      jakoś wszystko nie tak... No i oddaliliśmy się - ja i mój Pan - od siebie. taka
      już mądra jestem, taka doświadczona, Biblia na wyrywki... i co? Straszliwie sie
      pogubiłam.
      jeszcze raz dzięki za Wasze modlitwy
      Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka