alex05012000
07.02.05, 13:27
o to żeby mój mąż nie zaraził się ospą!!! wszystko w rękach Boga! Ola
załapała sie na ospę, ja oczywiście w pracy a z nią siedzi tata, który ospy
nigdy nie miał, extra!!! jakaś ta ospa dziwna, bez gorączki, trochę krostek,
tylko dwie takie ospowate, reszta to plamki drobniutkie, ale w domu siedzieć
trzeba, a myśmy nie wiedziały i w sobotę byłyśmy na łyżwach i na basenie, a w
niedzielę w teatrze, miała kilka czerwonawych plamek na ramieniu jak ją w
sobotę po basenie ubierałam, myśłałam, że to od chlorowanej wody, w której
siedziała nota bene 2,5 godziny!!!... pozdrawiam serdecznie, dziękuję za
modlitwy... maria