lolinka2
22.11.05, 20:35
Dziewczyny, chyba tracę ciążę, a na pewno tracę wiarę w to że ją donoszę. Za
chwilę idę na izbę przyjęć (tak radził gin przez telefon) i oprócz obolałego
brzucha czuję dziwne dławienie w gardle. Pomyślcie ze mną o nadziei
zmartwychwstania i o pozornie nierozwiązywalnych przypadkach ciążowych z
Biblii (Anna, Elżbieta, Sara...)