mama_kasia
19.01.06, 14:07
Nie lubię. Nie lubię oceniania, nie lubię większego przykładania
uwagi do ocen niż do pracy dziecka, do nauczania. Nie lubię ostrego oceniania,
twierdzenia, że szóstki prawie nikt nie moze mieć. Twierdzenia, że
skoro pani jeszcze dobrze ich nie zna (po całym semestrze?) to nie może
postawić szóstki. Zaskakiwania mnie jedynie dobrym zachowaniem syna.
Przecież były w międzyczasie zebrania, widywałam wychowawczynię
raz w tygodniu. Czy nie można było mi powiedzieć o złym zachowaniu
syna?
A, i jeszcze nie lubię świadectw z paskiem.
Jestem zła, zła, zła, jak mówi kaczka Katastrofa,..ufff
Lubicie szkołę? ...Jak się na to uodpornić?