Dziewczyny (i nie tylko) - ratunku, oświećcie!
Zwykle chadzam z dziećmi na mszę niedzielną w sobotę - z różnych względów tak
wolę. W najbliższy weekend wręcz MUSI tak być, bo w niedzielę, niestety,
pracuję

( I tu pytanie, być może głupie: rozumiem, że tzw sobotnia msza
niedzielna jest pełnoprawną mszą niedzielną. Ale czy ta równoważność oznacza,
że mogę liczyć jutro na poświęcenie palm? Wiem oczywiście, że to tylko
tradycja, nie w palemkach wszak rzecz, ale wytłumaczcie to dzieciom, które
mozolnie szykowały śliczne "wytwory" w przedszkolu i szkole...

)