Dodaj do ulubionych

A szopka fantasy ? :)

19.12.06, 16:05
Nagadaliśmy się już o tego typu literaturze, o baśniach. A szopka ?
Cytuję Rzeczpospolitą

Elfy jako aniołowie i hobbici jako pasterze, którzy przyszli powitać małego
Jezusa. Niecodziennej syntezy Ewangelii i trylogii fantasy "Władca
pierścieni" dokonano w bożonarodzeniowej szopce w kościele pod wezwaniem św.
Franciszka z Asyżu w Kielcach.



Pomysł szopki wziął się z pasji jednego z kapucynów ojca Jerzego Stopy.
Zakonnik - na co dzień kapelan w szpitalu onkologicznym - jest wielkim
miłośnikiem twórczości Tolkiena. Figurki do obracanej szopki o powierzchni 30
mkw. przygotowywał blisko cztery lata.

Obok hobbitów, elfów i czarodzieja Gandalfa pojawiły się także postaci
realne. Jest figurka ojca Pio, papieża Benedykta XVI, Jana Pawła II, Matki
Teresy z Kalkuty, a nawet Jana III Sobieskiego, który sprowadził kapucynów do
Polski.

Ta wielość postaci nie podoba się dominikaninowi ojcu Maciejowi Ziębie. -
Martwi mnie jednak połączenie Ewangelii i fantastyki. Przecież faktem
historycznym jest, że Jezus Chrystus urodził się w określonym miejscu i
czasie podczas spisu ludności za panowania konkretnego cezara. Zestawienie
sceny narodzin Jezusa z postaciami fantastycznymi osłabia biblijne i
historyczne przesłanie - uważa o. Zięba. - Szopka będzie pewnie wzbudzać
różne reakcje. Trzeba ją zobaczyć, aby ocenić - odpowiada w rozmowie
z "Rzeczpospolitą" jeden z kieleckich zakonników.

Uroczyste otwarcie szopki w sobotę wieczorem. Towarzyszyć mu będzie koncert
oraz wykład filozofa ks. prof. Piotra Lenartowicza pt. "Rola baśni w
odkrywaniu prawdy".

Może ktoś będzie w okolicy ?
Obserwuj wątek
    • ewa.z1 Re: A szopka fantasy ? :) 19.12.06, 19:05
      no nie... ;-/
      • mamachlopca1 Re: A szopka fantasy ? :) 19.12.06, 19:19
        a ja bym to chętnie zobaczyła.w końcu szopka ma trafiac do wszystkich-a do
        miłościków fantasy takze.jak się robi Groby Pańskie na rózne modły-a to
        patriotyczne,a to takie a to siakie-wg pomysłow autorów to i szopke można
        zmodyfikowac. Jasne że Chrystus żył w konkretnych czasach ale w czasach gdy
        przekaz wiary jest tak trudny w odbiorze a ludzie żyją czym innym każdy pomysł
        jest dobry. poza tym pokazuje że nie każdy kto się fascynuje fantazy zaras musi
        byc "wyklęty",niewierzący itp
    • rycerzowa A "Betlejem Polskie"? n/t 19.12.06, 21:26
      • a_weasley Betlejem Polskie, Harry i inni 22.12.06, 16:35
        Pod adresem, którym mam w sigu, obecnie figuruje jako tematy przyczepione
        bodajże sześć opowieści wigilijnych ze świata Harry'ego Pottera.
        Ostatecznie wprawdzie Jezus urodził się w konkretnym czasie i miejscu, ale nie
        przeszkadza nam to śpiewać o siarczystym mrozie, o ptakach, które jako żywo nie
        występują w Izraelu, o walącej się szopie zamiast skalnej groty, pasterzach z
        polskimi imionami (klawiatura w gralni mi wariuje i niektóre litery nie whodą
        wida ju hyba jakie) i i różnych innych podobnych, a w kapucyńskiej szopce do
        żłóbka idzie cały poczet polskich bohaterów i postaci charakterystycznych.
        Dprawdy chciałbym tam zobaczyć Harry'ego i rodzinę Weasleyów, a może nawet
        Hagrida ze smokiem na smyczy (nie muszę dodawać, że wawelskim).
    • mama_kasia Re: A szopka fantasy ? :) 20.12.06, 11:52
      A jednak wolę tradycyjne szopki (bez podtekstów),
      choć jestem miłośniczką fantasy wink

    • direta do admiratorów CS Lewisa 20.12.06, 12:37
      Wyobrażacie sobie szopkę z Aslanem w beciku? Bo ja nie, choc jestem fanką Narni
      pewno nie mniejszą niż Ów Franciszkanin Tolkiena.
      To IMHO są światy równoległe i nie należy ich mieszać bardziej niż to konieczne.
      Z drugiej strony Kościół "od zawsze" chrzcił to, co pogańskie, więc może czas
      ochrzcić Gandalfa, Froda i Hobbity?
      Ha!
      • a_weasley Re: do admiratorów CS Lewisa 05.12.07, 11:27
        direta napisała:

        > Wyobrażacie sobie szopkę z Aslanem w beciku?

        Matko Materio, kto ubiera kota w becik?!
    • mamalgosia Re: A szopka fantasy ? :) 21.12.06, 12:50
      Tak na upartego, to ośnieżone choinki mają się nijak do narodzenia Pana Jezusa
    • mamamonika Re: A szopka fantasy ? :) 22.12.06, 23:15
      Wokół Bożego Narodzenia jest już tyle legend, że i hobbici się zmieszczą i
      wcale nie będą najdziwniejsi. Dla mnie groźniejszy jest Święty Mikołaj, które
      tego małego Jezuska czapką przykrył...
    • mary_ann Re: A szopka fantasy ? :) 23.12.06, 11:43
      Dla mnie sprawa nie jest prosta.
      Rozumiem zdanie o. Zięby - to prawda, Chrystus przyszedł w określonym miejscu i
      okreslonym czasie, sama czuję jego wyjątkową bliskość w pejzażu
      śródziemnomorskim.
      Tyle że jeśli konsekwentnie trwac przy tym punkcie widzenia, to - jak słusznie
      ktoś zauważył - należałoby precz odrzucić wszystkie stajenki, ośnieżone
      świerczki, pasterzy w serdakach i z ciupagami; a także wizerunki świętej
      rodziny w wersji czarnoskórej.

      Z drugiej strony - Chrystus przyszedł do wszystkich ludzi i jesli komuś w
      umaocznieniu sobie tej prawdy pomagają powyższe podpory - to może czemu nie?

      Mojej wrazliwości odpowiada pewien kompromis: absolutnie odrzucam pomysł
      podstawiania czegokolwiek lub kogokolwiek pod Święta Rodzinę, stąd Aslan w
      Beciku odpada z marszusmile
      Natomiast nie przeszkadza mi, jesli w grupce oddających pokłon znajdą się
      Łucja, Zuzanna, Piotr, Hobbici czy Harry Potter do spółki z Ronem i Hermioną.
      Niech wszystko, co żyje (choćby i tylko w naszych sercach i wyobraźni) oddaje w
      tym dniu cześć Panusmile))


      P.S. humorystyczne: moja córki kilka lat temu wykonała sama z siebie szopkę, w
      której obsadziła w głównych rolach Barbie i Kena. Było to dla mnie tak
      wstrząsające przeżycie estetyczne (ekhe...), że zostało nawet uwiecznione na
      fotografiismile
      • paszczakowna1 Re: A szopka fantasy ? :) 28.12.06, 23:26
        Sprawa rzeczywiście nie jest prosta, z innych jeszcze powodów niż już
        dyskutowane. Należałoby się jeszcze zastanowić, jak twórca danych postaci
        odniósłby się do umieszczania ich w takim kontekście. Tolkien, myślę, jako
        żarliwy katolik, nie miałby zasadniczo nic przeciwko temu (choć normalnie
        reagował dość gwałtownie na wykorzystanie jego tworów bez jego zgody i ich
        'nadinterpretację'), ale co by powiedziała Rowling (to odnośnie postów Wesleya i
        Mary Ann)?

        Poza tym, jako wielka miłośniczka Tolkiena, widzę tu jeszcze jeden problem.
        Hobbici jako pasterze to świetny pomysł, ale mnie osobiście rażą (i myślę, że
        Tolkiena raziliby też) elfowie jako aniołowie (zakładając, że szopka została
        opisana zgodnie z rzeczywistością). Dlaczego?

        Po pierwsze, nieco to już wykracza poza 'oddających pokłon' (zgadzam się z Mary
        Ann, i tu mnie żaden chyba twór wyobraźni nie będzie przeszkadzał).

        Po drugie, świat Tolkiena ma pewne przełożenie na chrześcijaństwo. Nazwać go
        'pre-chrześcijańskim' to może nieco za wiele, ale to nie jest świat pogański (no
        może do pewnego stopnia w wartwie obrazowej, ale nie filozoficznej czy
        'teologicznej'). Jest w nim jeden Bóg, Eru Illuvatar (Jeden - Ojciec
        wszystkiego) i oddawanie czci boskiej jakiejkolwiek innej istocie jest
        największym złem, miał miejsce upadek aniołów, ludzkość skażona jest grzechem
        pierworodnym pociągającym za sobą śmierć, jest potrzeba - i jest nadzieja -
        Odkupienia. Do jakiego stopnia koncept a) istnienia na Ziemii istot rozumnych
        innych niż ludzie, b) udziału archaniołów (Valarów) w kształtowaniu świata
        materialnego, c) skażenia całej materii przez wpływ Szatana (Morgotha) i d)
        bezpośredniego działania w odległej przeszłości Szatana (i jego sług) wcielonego
        w postaci materialnej na Ziemii sprzeczny jest z chrześcijaństwem, pozostawiam
        mądrzejszym ode mnie do rozstrzygnięcia. (Żeby nie było nieporozumień - Tolkien
        miał wiedzę teologiczną raczej ponadprzeciętną, i dobrze zdawał sobie z tego
        wszystkiego sprawę.)

        I w świecie tym elfowie nie są aniołami. Są istotami z duszą i ciałem, pod
        pewnymi względami (głównie intelektualnymi i artystycznymi) od ludzi doskonalsi,
        ale też mają skłonność do zła. (Wśród aniołów można by natomiast umieścić
        Gandalfa.) W szopce tolkienowskiej widziałabym elfów (i krasnoludów) raczej w
        roli Trzech Króli - nie tych, do których bezpośrednio skierowana jest Dobra
        Nowina (to ludzie, wliczając też hobbitów), ale też na nią oczekujących.
      • minerwamcg Pewnie, że tak! 07.01.07, 04:15
        > Niech wszystko, co żyje (choćby i tylko w naszych sercach i wyobraźni) oddaje
        > w tym dniu cześć Panusmile))

        O! I to jest pięknie powiedziane. Przyznaje to osoba, która jako nieletni łebek
        wysłała kłaniać się Dzieciątku wszystkie swoje pluszaki smile
        • mader1 Re: Pewnie, że tak! 07.01.07, 18:08
          u nas w parafii jest " zwykła" szopka, ale proboszcz też uważał

          > > Niech wszystko, co żyje (choćby i tylko w naszych sercach i wyobraźni) od
          > daje
          > > w tym dniu cześć Panusmile))

          w związku z tym część dzieciaków przyniosła swoje ulubione przytulanki, by
          oddały pokłon. Czy ktoś ma w szopce kłaniającego się Boba Budowniczego ?smile))
          U nas jest !
    • mary_ann Warszawa - św. Anna 26.12.06, 12:32
      A co myślicie o takiej szopce?

      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3811865.html
      • kamilla14 Re: Warszawa - św. Anna 01.01.07, 22:38
        Mialam okazje widziec szopke franciszkanow w Kielcach - i mimo sceptycyzmu, z
        jakim jechalam ja zobaczyc musze przyznac, ze jest bardzo ciekawa - tyle ze nie
        majac tak wielkiej wiedzy jak Paszczakowna na temat trylogii Tolkiena (dzieki za
        przeciekawy post), nie moge jej w pelni docenic, jednak jesli istnieja analogie
        jej z chrzescijanstwem, to tym bardziej nie mam nic przeciwko...
        Mam kilka zdjec,(moge zainteresowanym przeslac) ale wazne tez byly inne efekty -
        swiatlo, dym, no i slowa w tle - jednak z powodu tlumow ciezko tam o wsluchanie
        sie w nie, o skupienie...
        Lubie szopki z "pomyslem", ale wiecej refleksji wzbudzaja choby te, jak
        wymieniona przez Marry Ann ze Sw.Anny, nawet jesli jest to kontrowersyjne dziecko na
        smietniku...
        k
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka