Dodaj do ulubionych

ogromna prosba o wsparcie- modlitewne

27.06.07, 18:17
prosilam o to juz w watku zbiorczym, ale poniewaz ta sprawa tak gleboko mi
lezy na sercu, dlatego postanowilam napisac jeszcze osobno. Tutaj opis tematu
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16182&w=25620073&a=62399934
napisze co sie dzieje teraz. Stas ze swoja mama jest od prawie 5 tygodni
zamkniety w szpitalu, gdzie przeszedl juz bardzo ciezka chemie i
autoprzeszczep. W zasadzie lepsza (skuteczniejsza) moglaby byc operacja, ale
ze wzgledu na umiejscowienie nowotworu zdecydowano sie na lagodniejsza wersje.
Po ciezkiej chemii Stas mial wypalony przelyk, nie mogl nic jesc, dostawal
morfine na usmierzenie bolu, do tego przyplatalo sie jeszcze zapalenie pluc,
ktore dzielnie przezwyciezyl. Teraz juz przelyk jest zdrowy, Stas moze jesc,
jednak troche sie boi pamietajac bol. Wyniki krwi sa w miare dobre, ale
niepokojaca jest mala ilosc czerwonych krwinek, ktora oznacza, ze szpik
jeszcze nie pracuje prawidlowo. Na razie nie wiadomo dlaczego. Dopoki sie to
nie unormuje pozostana jeszcze w szpitalu.
W tym momencie rodzice Stasia najbardziej martwia sie, czy na tym sie to
wszystko zakonczy, czy nie czeka ich znow meka, bo okaze sie, ze beda przerzuty.
Ja mocno wierze w to, ze jednak Stas bedzie juz zdrowy. I bardzo was prosze,
pamietajcie o nim czasami w swoich modlitwach. To dzielny chlopczyk!
oto Stas:
ewasey.fotosik.pl/albumy/215611.html
Obserwuj wątek
    • kulinka3 Re: ogromna prosba o wsparcie- modlitewne 27.06.07, 18:27
      Oczywiście!!!
      Śliczny, dzielny maluch.Będę pamiętać.
    • mader1 Re: ogromna prosba o wsparcie- modlitewne 27.06.07, 19:15
      biedactwo... jasne, że będę pamiętała.
      • direta Re: ogromna prosba o wsparcie- modlitewne 27.06.07, 22:17
        i ja będę się starać
    • warszawianka51 Re: ogromna prosba o wsparcie- modlitewne 28.06.07, 13:03
      Świetny chłopiec smile Pomyśleć, że przeżył więcej cierpienia niż niejedna z
      nas... Będę pamiętać o nim i o jego rodzicach
      Pozdrawiam.
    • ese1 Stas jest niesamowity!! 30.06.07, 19:32
      wyobrazcie sobie, ze w czwartek, ze wzgloedu na to, ze wyniki krwi Stasia
      spadaly, ordynator powiedzial, ze szpik Stasia 'padl' i na piatek rano
      zaplanowano 'dolewke' szpiku, cokolwiek to brzmi. Nikt nie potrafil powiedziec
      dlaczego padl, ale na pewno strach padl na rodzicow Stasia, bo tyle juz przeszli.
      W piatek rano miala sie odbyc ta operacja, ale kiedy rodzice pojawili sie w
      szpitalu dowiedzieli sie, ze to niesamowite, ale nagle wyniki zaczely sie
      poprawiac! Jezeli ta poprawa bedzie sie do poniedzialku utrzymywac, Stas wyjdzie
      do domu.
      Zapomnialam napisac o najwazniejszym - mama Stasia dostala figurke i wode z
      Lourdes i codziennie wieczorem ta woda robi znak krzyza na Stasia czole. Stas
      wylizal sie juz z bardzo groznego zapalenia pluc, teraz ten szpik.
      Wierzycie... ja mocno wierze, ze wlasnie obecnosc MB z Lourdes pomaga mu i
      dodaje sily.
      Nadal prosze was o modlitwy w intencji o jego zdrowie... bardzo zzylam sie z tym
      chlopcem, choc tak naprawde przedtem niewiele go znalam
      • kamilla14 Re: Stas jest niesamowity!! 30.06.07, 23:44
        ciężko się czyta takie losy; pozostaje tylko modlitwa i nadzieja...
        k
        • sylviek1 Pamiętamy... 01.07.07, 19:42
          Podczas dzisiejszej wieczornej rodzinnej modlitwy na pewno nie zapomnimy....
          • netus Re: Pamiętamy... 02.07.07, 11:18
            tez jestem i pamiętam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka