mader1
23.11.07, 11:46
Wiecie, co ? Dzieci ciągle mnie zaskakują i zachwycają... Jeszcze
przed chwilą mój synek leżał półprzytomny , złożony choróbskiem...
nie mógł nic przełknąc, nie czuł pragnienia... Starał się uśmiechac,
ale leżał obojętny... I...Ledwo Mu przeszło... Raz wyszedł na
słońce... Jeszcze Mu zimno i blady jest ogromnie... A już śmieje
się, bawi, skacze... spiewa " Boża radość Go rozpiera"

)))