Dodaj do ulubionych

świętowanie BN

14.12.07, 09:23
co robicie oprócz obżarstwa, odwiedzania rodziny, mszy św.?
jak świętujecie?
pamiętam jak Marzek kiedyś pisała o torcie urodzinowym dla Jezusa, aby
dzieciom przybliżyć 'ważność' tego dnia, ale nie mogę znaleźć tego wątku i nie
pamiętam czy były jeszcze jakieś pomysły
Obserwuj wątek
    • malgosiader Re: świętowanie BN 14.12.07, 10:06
      od poniedziałku myślę już o wigilii,
      i wcale nie pod kątem smakołyków i prezentów,
      martwie się jak to u nas znów będzie,
      to będą drugie święta baz mamy, w ubiegłym roku przy stole mnie,
      mojej siostrze, mojemu ojcu zabrłako głosu żeby zacząć modlitwę,
      "wybawił" nas mój 9-cioletni wówczas syn, podszedł do mnie i
      powiedział "mamuś ja zacznę" i rozpoczął modlitwę, małe dziecko,
      stało z rączkami złożonymi i modliło się modlitwą którą co roku
      słyszało od swojej babci,
      czułam się tak jakby moja mama mówiła ustami mojego synka,
      czy w tym roku dam radę?
      gdyby wigilia miała byc dzisiaj, to chyba nie...
      tak mi sie zebrało na wspominki, ale to chyba nie na temat ...

      co do pytania zadanego,
      u nas rozmowy trwają już, przy okazji każdej jaka się nadarzy,
      to jest takie przygotowywanie do narodzin,
      o torciku nie słyszałam, intersujące wink

      u nas tak chyba ... normalnie - modlitwa, msza, żłóbek i dlatego
      chętnie poczytam jak jeszcze można wink
      • mama_kasia Re: świętowanie BN 14.12.07, 10:45
        Piękne wspomnienie...

        > u nas tak chyba ... normalnie - modlitwa, msza, żłóbek i dlatego
        > chętnie poczytam jak jeszcze można wink

        W zasadzie normalnie, ale nie wszędzie tak jest.
        U nas modlitwy nie ma. Świętujemy z moim rodzicami, a
        oni (chyba) się nie modlą. Za to czytamy fragment z Pisma
        Świętego - niedawno wprowadzony zwyczaj, z kórego bardzo
        się cieszę.
        • alex05012000 Re: świętowanie BN 14.12.07, 12:13
          hmm, dla mnie to przede wszystkim czas odpoczynku ... wolne od pracy
          25-31.12, trochę luzu, bez wstawania, szkoły, zajęć, wszechobecnego
          stresu i braku czasu....
          na wigilii i w 1 dzien świąt oprócz nas moja mama... jedyna
          najbliższa rodzina... będzie coś dobrego do jedzenia, bez obżarstwa,
          wielka choinka, zabawa z Olą, tajemniczy Mikołaj zostawiający ór na
          progu, tradycji modlitw czy czytania Biblii nie ma, niestety, jakoś
          nie mam odwagi wprowadzić, choc czytanie Pisma mi sie bardzo podoba
          jako pomysł!, pójdziemy we 2 z Olą do kościoła, jeśli nie na mszę to
          poza nabozeństwem...nie wiem co jeszcze... spokój, cisza, śnieg by
          mógł spaść dla ideału...
          • mamakini Re: świętowanie BN 18.12.07, 12:33
            W ubiegłym roku wymyśliłam,że w tajemnicy przygotujemy Jasełka dla
            rodziców. Dzieci w wieku "jasełkowym" jest w rodzinie nie mało, bo
            ośmioro, więc postanowiłam spróbować. I tak, po wieczerzy rodzice
            spokojnie sobie rozmawiają przy stole, a w drugim pokoju brat
            szykuje scenografię, wnosi "szopkę", siano, rozstawia "żłóbek",
            przebieramy dzieciaki. Rodzice byli ogromnie zaskoczeni, wzruszeni,
            uradowani. Przyznali, że już dawno nie spotkało ich nic tak miłego.
            Na zakończenie ja i siostry w strojach anielskich (oprócz skrzydeł,
            które to wykonałyśmy tylko dla dzieci, bo już nam czasu nie
            starczyło) odśpiewałyśmy ulubioną kolendę mamy.
            • mamakini Re: świętowanie BN 18.12.07, 12:45
              W tym roku naturalnie postanowiliśmy to powtórzyć. Mimo, że element
              zaskoczenia nie będzie tym razem dominujący. Wszystko utrzymujemy w
              tajemnicy, jak ostatnio, ale cóż, rodzice mają prawo się
              domyślać smile. Wprowadziliśmy pewne innowacje: większe zaangażowanie
              dorosłych w występ (wszyscy mają role, łącznie z opornymi
              mężczyznami) i scenariusz własnego autorstwa (wymyślone rymowane
              dialogi + cytaty z Biblii czytane przez narratorów). Jeszcze sporo
              pracy przed nami.
              • ese1 Re: świętowanie BN 18.12.07, 14:32
                bardzo ladnie....
                a u mnie osobiscie najwieksze znaczenie ma sam czas przygotowania, wyciszenie,
                odnalezienie miejsca dla Boga, roczny rachunek sumienia i szczera rozmowa z
                Panem, w zwiazku z tym rachunkiem.
                Same swieta - nie przywiazujemy wagi do jedzenia, tzn jest Wigilia, ale skromna
                taka, jaka jestesmy w stanie zjesc. Sa koledy, Pismo Sw. Dla dzieci aktrakcja,
                bo sa prezenty. Jest jakos szczegolnie, spokojnie, jestesmy razem i czujemy sie
                z tym dobrze. Rodzina daleko, ale myslimy o nich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka