mader1
14.03.08, 19:13
Mają dzieci takie. O niektórych mocno zapominają... Dziś palnęłam na
ten temat nawet kazanie, bo już te przypominane przerosły te
zapamiętane..... kazanie przyniosło średni skutek... więc ja znowu (
a miałam już nie przypominać):
" kochanie, śmieci wynieś... " - po czym dodaję w przebłysku
jakimś " ojej chyba każda inteligentna matka już by się kapnęła, że
skoro zapominacie i zapominacie, sama powinna to zacząć robić i już
przestać o tym gadać...Może to wy na mnie jakaś pracę wychowawczą
trenujecie..."
rozśmieszyłam je tym do łez.