Tak mi przyszło do głowy, wątek o tym, co przypadkiem

znalazłam
w czasie triduum, a nie spodziewałam się znaleźć.
Lubię chadzać np. do dominikanów, bo to liturgia 'z najwyższej
półki" - ale.... W tym roku tak wyszło, że jestem w parafii. W
mojej parafii nie wszystko w liturgii jest z najwyższej półki,
organista zalicza wtopy (ale mamy świetny chór i dyrygenta...),
kazania średnie, przeciętna wieku 70+... itd.
I tak sobie stoję między tymi babciami, przypomniało mi się, co
mówił kiedyś na Triduum w Lewiczynie ks. Krysztofik: to właśnie też
jest Kościół. Nie tylko to co śliczne. Te babcie, ci wredni ludzie
co ich nie lubię, ci co fałszują mi do ucha, itd. To jest Kościół
Chrystusowy.
I jeszcze jeden cytat z powyższego: że to nie te tłumy na
rezurekcji, tylko ci, którzy przyjdą w Wielki Czwartek, to jest
świadectwo o Kościele.
I z innej beczki... o ciemnicy. Zwykle ta ciemnica jest gdzieś w
bocznej kaplicy, na podwyższeniu, odgrodzona balustradą. U nas
zrobiono ją we wnęce bocznej nawy, usunięto ławki, położono
dywanik, na nim jakiś postument, a na nim najprostsza byle jaka
drewniana szafka, jakby z jakiejś spiżarni

No i świece obok. I
tyle, żadnych balustrad, klęczników, odgrodzenia. Można było
przyjść i uklęknąć sobie tak po prostu, całkiem obok, nie pod, nie
wokół, tylko tak „przy”. Super....
Ach no i żal tylko że w tym roku nie pośpiewałam sobie ulubionego
kawałka, od którego mam zawsze ciarki na plecach
1. Witaj pokarmie w którym niezmierzony
Nieba i ziemie Twórca jest zamkniony
Witaj napoju zupełnie gaszący
Umysł pragnący
2. Witaj krynico wszystkiego dobrego
Gdy bowiem w sobie masz Boga samego
Znasz ludziom wszystkie jego wszechmocności
Niesiesz godności
3. Witaj z niebiosów manno padająca
Rozkoszny w sercu naszym smak czyniąca
Wszystko na świecie co jedno smakuje
W tym się najduje
4. Witaj rozkoszne z ogrodu rajskiego
Drzewo owocu pełne żywiącego
Kto cię skosztuje śmierci się nie boi
Choć nad nim stoi
5. Witaj jedyna serc ludzkich radości
Witaj strapionych wszelka łaskawości
Ciebie dziś moje łzy słodkie szukają
K Tobie wołają