rene41
07.04.08, 22:26
Mam synka 6 letniego i od jakiegos czasu walcze z nim zeby z checia chciał chodzic do koscioła wiem ze z 3 dzieci to niejest łatwe i po czesci to moja wina ze Mati stawia opory.
A jak juz jestesmy na mszy Mati robi wszystko zeby
we mnie gotowała krew.
Czesto konczy sie to sprzeczkami w domu .
Mati twierdzi ze sie nudzi

Nieumiem jego przekonac namowic
ps. od jakiegos czasu czytamy biblie i bardzo to lubimy