Znak, któremu się sprzeciwiają

26.09.08, 11:53
Krzyżpapieski się niektórym nie podoba.
Ten krzyż oczywiście i tak stanie, ale dobrze by było w tym wątku dać odpór.
    • nordynka1 Re: Znak, któremu się sprzeciwiają 26.09.08, 12:11
      Artur, jasne że jestem za

      ale takiej 'mocy rażenia' to my miec nie będziemy...weszłam do tego
      wątku i uciekłam czem prędzej

      zreszta jaką moc rażenia miał w momencie śmierci Jezusa Jego krzyż?
      zerową..beznadziejną..
      • a_weasley Re: Znak, któremu się sprzeciwiają 26.09.08, 12:40
        nordynka1 napisała:

        > Artur, jasne że jestem za

        > ale takiej 'mocy rażenia' to my miec nie będziemy...

        Niechby dziesięć osób napisało po pięć notek, odnosząc się do co głupszych
        wypowiedzi...

        > weszłam do tego wątku i uciekłam czem prędzej

        Nie popieram, ale się nie dziwię.

        > zreszta jaką moc rażenia miał w momencie śmierci
        > Jezusa Jego krzyż? zerową..beznadziejną..

        Czy aby nie dlatego jej nabrał, że parę osób nie uciekało, uznając, że nie mogą
        nie mówić?
        • nordynka1 Re: Znak, któremu się sprzeciwiają 26.09.08, 12:46
          > Niechby dziesięć osób napisało po pięć notek, odnosząc się do co
          głupszych wypowiedzi...

          rycerskie to bardzo smile

          ale ja - niewiasta - uważam, że lepiej będzie jak się w tym czasie
          za nich pomodle, szanse na większy owoc pewnikiem...

          > Czy aby nie dlatego jej nabrał, że parę osób nie uciekało,
          uznając, że nie mogą nie mówić?

          tak po stokroć
          smile)
    • madziaq Re: Znak, któremu się sprzeciwiają 26.09.08, 12:24
      Czytałam tylko parę pierwszych wypowiedzi. Ale nieprawomyślnie napisze, że moim
      zdaniem Papież ma już wystarczająco dużo pomników, tablic pamiątkowych, krzyży
      itp. Z większym pożytkiem by było, gdyby te pieniądze przeznaczyć, bo ja wiem,
      na stypendia dla biednych studentów a uroczystość wręczenia tych stypendiów
      przeprowadzić w rocznicę pamiętnej mszy. Ale może komuś ten krzyż potrzebny (w
      sensie potrzeby duchowej rzecz jasna)...
      • a_weasley Re: Znak, któremu się sprzeciwiają 26.09.08, 12:38
        madziaq napisała:

        > Z większym pożytkiem by było, gdyby te pieniądze
        > przeznaczyć, bo ja wiem, na stypendia dla biednych
        > studentów

        "Ubogich zawsze macie u siebie i jeśli chcecie, możecie im dobrze czynić".
        I o ile las pomników JP2 uważam za przesadę, o tyle pomnik w tym miejscu - i
        bardzo dobrze, że taki, a nie figuralny, że właśnie krzyż, że bardziej odnoszący
        się do zdarzenia niż do osoby - uważam za dobry pomysł.
        • anndelumester Re: Znak, któremu się sprzeciwiają 26.09.08, 13:03
          Imo, Artur ma racje - o ile pomnikomania zwłaszcza w wydaniu pewnego
          Czeslawa jest dla mnie zjawiskiem strasznym (estetycznie i nie
          tylko) , tak tu chodzi raczej o wydarzenie historyczne. Wazne dla
          naszej historii najnowszej, czy sie to komus podoba czy nie - tak
          jak i inne wydarzenia budzace od czasu do czasu jałowe spory.
          (a to kotlowanie sie na poziommie blotka chlewikowego to chyba nasz
          sport narodowy ;/)
    • nati1011 Re: Znak, któremu się sprzeciwiają 26.09.08, 13:38
      Arthur, mnie tez to boli. Ale ja juz przestałam prostować głupoty z
      internetu. To bez sensu. Mogę pogadać w realu, ale takie pisanie w
      głupich i głupszych wątka nie ma najmniejszego sensu.

      Wspomnę w modlitwie.
    • mader1 Re: Znak, któremu się sprzeciwiają 26.09.08, 14:19
      a ja napisałam. Wiem, co może tam być napisane, więc nawet czytać nie muszę smile
      Ale napisać, ze cieszę się z postawienia krzyża, mogę, skoro już Arthur podał
      link czyli gotowca.
    • luccio1 Re: Znak, któremu się sprzeciwiają 26.09.08, 16:15
      Na Placu: Saskim/Zwycięstwa/Marszałka Piłsudskiego jest już od r. 1925 pomnik:
      Grób Nieznanego Żołnierza.
      Z tym Pomnikiem żaden inny nie powinien, ba: nie ma prawa konkurować.
      Nawet Krzyż!
      • minerwamcg Re: Znak, któremu się sprzeciwiają 26.09.08, 17:31
        No cóż. Krzyż jako znak tak ma, że nie "konkuruje" z nikim i niczym.
        Jest. Trwa, choć zmienia się świat. Nie może się z nim porównać
        świętość żadnych ludzkich znaków, choćby najświętszych - bo to po
        prostu jest inny wymiar.
        Chwalebnie jest kochać Ojczyznę i związane z nią symbole. Z drugiej
        strony jednak naszą ojczyzną jest niebo. Ta na ziemi to tylko (i
        aż!) przystań, z której się do nieba wyrusza.
    • luccio1 Re: Znak, któremu się sprzeciwiają 26.09.08, 16:19
      A biorąc pod uwagę względy czysto urbanistyczne:
      ten Krzyż, jeśli stanie, może uniemożliwić na przyszłość rekonstrukcję Placu
      Marszałka Piłsudskiego w stanie, w jakim był przed wojną. (Idzie mi o pożądaną
      odbudowę Pałacu Saskiego - w którym, jak za II RP, powinien się znaleźć Sztab
      Generalny WP).
      • a_weasley Re: Znak, któremu się sprzeciwiają 26.09.08, 19:44
        luccio1 napisał:

        > odbudowę Pałacu Saskiego - w którym,
        > jak za II RP, powinien się znaleźć Sztab Generalny WP).

        Ale gdzie Rzym, gdzie Krym? Pałac Saski to zachodnia strona Placu, nie ma już
        południowej pierzei, bo tam jest Victoria, na północnej pierzei jest Foster,
        którego też tam kiedyś nie było, a krzyż ma stanąć w ćwiartce północno-wschodniej...
Pełna wersja