nati1011
27.05.09, 19:36
słuchałam dzis fragmentu Ewy Drzyzgi - było o prawosławiu - i akurat
trafiłam na fragment, ze kobieta w połogu i podczas miesiaczki nie
może przystępować do sakramentów, a nawet nie powinna chodzić do
cerkwi. Sądziłam, ze w chrzescijaństwie nie obowiązuje
pojecie "nieczystości". Tam było 2 księży prawosławnych, ale mówili
mało przekonująco. Potraficie to wyjaśnić? Dlaczego prawosłąwie
zachowało ten nakaz starotestamentowy? Czy to tylko zwyczajowa
nadgorliwość, nie poparta w nauczaniu kościoła prawosławnego?