Dodaj do ulubionych

Aleja Zasluzonych

15.08.09, 14:35
Funeralnie brzmi, nie?

Ale myslac sobie o forum Www, mysle tez o poznanych tutaj niejednej i
niejednym, ktorym duzo zawdzieczam. I to jest watek na podziekowania takim
osobom.
Ja mam liste dluga, wiec sie wpisze, jak odzyskam sensowny dostep do sieci wink))
Obserwuj wątek
    • mader1 Re: Aleja Zasluzonych 15.08.09, 19:19
      Najpierw pomyślałam sobie, że to ma być o forumowiczach, którzy już poumierali
      ... smile))))) No ale to Ismie nie przyszło do głowy... jeszcze wink)))))
      W takim wątku to ja muszę zrobić pierwszy wpis, bo ja najwięcej osobom tu
      zgromadzonym zawdzięczam. Bez Waszej modlitwy i wsparcia być może moje życie
      wyglądałoby inaczej... nie, co piszę, z pewnością wyglądałoby inaczej.
      Chciałabym, żebyście wiedzieli, że być może nie podniosłabym się. Dziękuję tym,
      o których wiem i postaram się nie pominać nikogo : Nati, Atamie, Mmb, Throper,
      Sulli, Anndelumester,Minerwie,Kasigleb,Sylwii0405,k_j_z,Otrytowi, Mamalgosi,
      Rudej_Kasi, Sunday'owi,Mary-Ann,Mamaanieli,Sion2,Maadzik3,Pawlince, Rycerzowej,
      Imbirce,Skrzynce-3,Paszczakownie1,Franuli,Magdalenie1977,Lilianie22,Twojemu_Aniołowi_Stróżowi,Kim5,Kartiel,
      Ese1,Marzek2,Dorotce k,Małgog, Monibiel, Ace21,
      Felixie05,Elwindze,Arwenie11,Kasi_ol1,Mmilce,Anngal, Netus i Kannowi2.Pewnie
      niektóre osoby chciały pozostać "ukryte", ale myślały o mnie ciepło lub się za
      mnie modliły, dziękuję.Myślę, że nawet
      nie mamy pojęcia, nie ogarniamy tego, jak wiele dokonała nasza wspólna, Wasza
      modlitwa. Ważne były dla mnie słowa pocieszenia od Verdany i Maiki. Część z Was
      napisała do mnie na priva , co było dla mnie ważne, choć nie miałam siły
      odpisywać. Na priva napisały do mnie też Alex i Głupia Kazia, choć nie wpisały
      się na forum, a ta ostatnia przez okres Wielkiego Postu przysyłała mi swoje
      rozważania.Na końcu piszę o Mamie_Kasi, Ismie i Samboradze, bo one ubezpieczają
      i wspierają mnie we wszystkich moich poczynaniach, choć... poznałam je na tym
      forum i widziałam niewiele razy. Dziękuję Ismie za przypomnienie o moim
      ulubionym skądinąd św. Piotrze wtedy, kiedy miotałam się od ściany do ściany a
      akurat ta osoba nie przyszła mi na myśl.
      Dziękuję Tonice80 za napisanie o Projekcie Mozart.
      Dziękuję wszystkim osobom, które podzieliły się z mną spostrzeżeniami
      dotyczącymi świata, wychowania dzieci smile
      Dziękuję za wspólne rozważania.
      Dziękuję tym,które pozwoliły mi pomodlić się w swoich intencjach.
      Dziękuję tym, które napisały świadectwa, które ... nie tylko wzruszyły, ale i
      wzmocniły.
      I za wątki dziękczynne. Wszystkie. I wszystkie wpisy w nich, bo one pozwalają
      się uśmiechnąć.
      • mader1 Re: Aleja Zasluzonych 17.08.09, 11:09
        jeżeli nas jeszcze czytasz, Brucho, dziękuję smile
    • okri2 Re: Aleja Zasluzonych 19.08.09, 11:58
      Ponieważ przykro by mi było, gdyby ktoś się tutaj nie znalazł to uważam taką
      Aleję Zasłużonych za niefortunną listę "lubianych i modnych". To tak jak Aleja
      Gwiazd, czasami Wielcy artyści nigdy się na niej nie znaleźli.
      Można nazwać do wątkiem do podziękowania, albo dopisać parę ników do wątku
      dziękczynnego. Tak myślę..
      • mamalgosia Re: Aleja Zasluzonych 19.08.09, 12:15
        mam bardzo podobne odczucia
      • isma Re: Aleja Zasluzonych 19.08.09, 12:40
        A ja niczego zlego nie widze w tym, ze ktos jest lubiany. Ja akurat lubie lubic
        ludzi (epitetu "modny" w tym kontekscie natomiast nie rozumiem). Tak jak
        napisalam, zakladalam, ze mozna tu dziekowac - tym, ktorym jest za co. Co do
        nazwy watku - hmmm, no, troche dystansu i poczucia humoru ulatwia zycie wink)).

        Ale oczywiscie kazdy przeciez na forum pisze co chce i gdzie chce - czy to w
        watku dziekczynnym, czy gdziekolwiek indziej.
      • nati1011 Re: Aleja Zasluzonych 19.08.09, 16:49
        a ja myślę, ze wątek ma niewiele wspólnego z aleją gwiazd. Raczej
        jest to wątek podziękowań. "Dziękuję, że jesteś". A nazwa jak nazwa -
        nie sądzę by komuś do głowy uderzyła wink)

        Ja od kilku dni przymierzam sie do zamieszczenia swoich podziękowań,
        ale ciagle brak mi czasu - więc na dziś: dziekuję Wam wszystkim. Że
        jesteście. I nawet jak kogoś pominę, to nie dlatego, ze nie ważny,
        ale nie sposób wymienić wszystkich.
      • mader1 Re: Aleja Zasluzonych 21.08.09, 22:06
        A ja uważam, że nigdy dość watków dziękczynnych.Ponieważ nie są tak obfite w
        posty, jak watek modlitewny ( co Otryt kiedyś zauważył), powinno ich być dużo.
        Przepraszam, ze ja tak " po nickach", ale te osoby pomogły mi w pewnej trudnej
        sprawie którą łatwiej mi było przetrwać dzięki ich modlitwie. Oczywiście, może
        tak być, że modlił się za mnie ktoś,o kim nie wiem. I oczywiście są osoby,
        których wtedy na forum nie było - albo " jeszcze" albo " chwilowo". Więc to nie
        jest " dopisanie paru nicków".
        to uważam taką
        > Aleję Zasłużonych za niefortunną listę "lubianych i modnych".
        To tak jak Aleja
        > Gwiazd, czasami Wielcy artyści nigdy się na niej nie znaleźli.

        Myślę, że mamy takich forumowiczów, że nie grozi nam to wink)))
        Nie zamieni się w żadną listę, która nic nie znaczy. I Ci, którzy się tu znajdą
        zapewne nie poczują się, jak gwiazdy. A zwłaszcza Gwiazdy.
        • isma Re: Aleja Zasluzonych 22.08.09, 11:11
          Dalej sie nie jestesm w stanie na tyle dorwac do sieci, zeby wypisac swoja
          alejke. Ale jescze Wam powiem, skad sie pomysl na tytul watku wzial.
          Otoz ja jestem hiena cmentarna, i jak dokads wyjezdzam, to obowiazkowo musze
          miejscowy cmetarz wyeksplorowac. Cmentarz w Rabce, myslalam ze znam jak wlasna
          kieszen. Ale nie.

          Ide sobie mianowicie alejka, gdzie pochowani sa rozni miejscowy zasluzeni, mijam
          grob Noyczo Noyeva, i czytam:

          "Jan Kanty B...
          Mistrz wszech fachow"

          wink)).
    • sulla A_Weasley 19.08.09, 22:14
      A dla mnie ten pomysł na Aleję Zasłużonych przyszedł akurat w samą porę smile

      Ja już zakładałam wątek, aby podziękować Wam wszystkim za wsparcie i za
      wzbogacenie mojego życia. Nie wiem, czy dam radę wymienić wszystkich, ale na
      pewno dziękuję Ismie, Mader, Mamalgosi, Mamie_Kasi, Verdanie, Szymamie, Nati,
      Otrytowi, Minerwie, Maadzik, Mmb, Atamie, Twojemu_Aniołowi_Stróżowi,
      Paszczakownie,Rycerzowej, Andelumester i wszystkim forumowiczom - za to, że
      wśród Was zawsze czuję się wysłuchana, dzięki Wam poznaję inne spojrzenia i
      dochodzę do nowych rozwiązań.

      Ale pragnę podziękować też w szczególności jednej osobie, a tą osobą jest
      A_Weasley. Są to podziękowania poważne i szczere. Rozmowy z Arthurem są dla mnie
      często trudne, a kilka z nich wręcz spędzało mi sen z powiek - a to za sprawą
      jego polemicznego temperamentu i często diametralnie odmiennego niż moje
      spojrzenia na różne sprawy. Nie ukrywam, że niekiedy dyskutując z Arthurem
      zgrzytałam zębami. Ale zawsze starałam się trzymać nerwy na wodzy (choć pewnie
      nie zawsze mi się udawało). I każda taka rozmowa uczyła mnie pokory, próby
      spojrzenia z drugiej strony, odsuwania na bok emocji. I za to pragnę specjalnie
      Atrhutrowi podziękować (mimo, iż pewnie tego nie przeczyta, bo go na forum nie
      widać ostatniowink)
    • otryt Re: Aleja Zasluzonych 20.08.09, 00:20
      Wymiałem w innym wątku, co uzyskałem od poszczególnych osób. Zapomniałem o
      bardzo ważnej sprawie. Dziękuję wszystkim, którzy uczestniczyli w rozważaniach
      nad Pismem Świętym. To była dla mnie nowa forma zbliżania się do Boga, do tamtej
      pory mi nieznana. Dziś czytam rozważania Wandy Półtawskiej do świętych tekstów
      na każdy dzień wybranych przez Karola Wojtyłę.
      • mmb Re: Aleja Zasluzonych 20.08.09, 20:59
        To ja może wyjdę z nieśmiałą propozycją:
        może spróbujemy pociągnąć rozważania przez cały rok (powiedzmy 2 razy w
        tygodniu), a nie tylko w okresie świątecznym?
        • isma OT rozwazania 20.08.09, 21:09
          Ha. No, to by bylo bardzo pieknie. Ale bywa i tak - byl taki Adwent - ze nawet i
          na ten czas jest dosc trudno ekipe zebrac. I ja nie chcialabym, zeby to grozilo
          pisaniem "po lebkach", z obowiazku, jak wypracowan.

          Natomiast sobie myslalam o czyms innym - tez niesmialo wink)) - ze gdyby
          przekonac do napisania JEDNEGO rozwazania w ciagu roku kazdego z wzglednie
          aktywnych uczestnikow forum, to... no, mielibysmy rozwazania na codzien.

          Umowmy sie tak: kto chetny, to niech pisze do mnie na priva. Wroce do Krakowa (i
          do wzglednie stalego dostepu do sieci) w przyszlym tygodniu, i sie rozejrzymy.
    • otryt Re: Aleja Zasluzonych 21.08.09, 21:06
      Jest wielke osób, z którymi lubię bardzo rozmawiać na forum. Jedna
      osoba jest jednak niesamowita. Proces wzajemnego porozumienia
      zachodzi niezwykle szybko, choć pozycje początkowe, z których
      startowaliśmy były dość odległe. To nie chodzi o to, że nasze poglądy
      stają się identyczne. O, nie! To chodzi o to, że ona rozumie, co ja
      mam na myśli, a ja, co ona. Potem można całymi dniami, czy tygodniami
      myśleć o tym. Proces zbliżenia zachodzi tak szybko jak gasnąca
      sinusoida.

      Są jednak tacy rozmówcy, z którymi porozumienie w funkcji czasu
      najlepiej ilutruje sinusoida rosnąca. Co wypowiedź, to porozumienie
      coraz dalsze. Jednak i takie rozmowy mają swoje zalety. Mój nałóg
      internetowy dzięki temu potrafię utrzymać w ryzach. Zarówno tej
      pierwszej, jak i tej drugiej osobie serdecznie dziękujęsmile
    • maadzik3 Re: Aleja Zasluzonych 21.08.09, 21:54
      W takim razie ja pozwole sobie uzyc tego watku zeby Wam wszyskim serdecznie
      podziekowac. Nie bede wyliczac - jeszcze w swej sklerozie kogos waznego
      pominewink. Chcialam zebyscie wiedzieli jak wazne dla mnie jest to forum - i po
      prostu DZIEKUJE
    • ewa_g96 Re: Aleja Zasluzonych 21.08.09, 22:46
      Jestem tu z wami krótko i nie udzielam się dużo ale jest szczególnie jedna osoba
      która swą mądrością i zrozumieniem urzekła mnie już dawno - dziękuję ci Natii.
      Dziękuję wam wszystkim - nie raz rozmawiam z mężem o tym co dzięki wam się
      dowiedziałam co mnie wzbogaciło. Dziękuję wam wszystkim za to że stworzyliście
      to miejsce, że jesteście. DZiękuję.
    • mamalgosia Aleja Podpadniętych:) 22.08.09, 17:18
      w spiżu poproszęsmile
    • mama_kasia Re: Aleja Zasluzonych 22.08.09, 19:04
      Isma, myślałam długo o tym wątku. Pewnie jeszcze tutaj coś
      napiszę, ale teraz, na dzisiaj, chciałam podziękować... Tobie smile
      Za świadectwo Eucharystyczne. Nie chodzi mi o takie ogólne podziękowanie, ale o moje osobiste, bo w moim(!) życiu stałaś się
      Bożym posłańcem smile ...I bardzo Ciebie proszę, abyś trwała smile

      I jeszcze za coś chciałam Tobie podziękować, ale nie umiem
      tego nazwać - ...za ustawianie w tory Kościoła - może tak wink
      --------------
    • atama Re: Aleja Zasluzonych 28.08.09, 13:05
      Dziękuję za ten wątek! Tytuł dosadnie sprowadza z gwiazd na
      ziemię wink))
      Mam nadzieję powracać tu z wpisami.
      Kolejność przypadkowa, proszę się nie przywiązywać wink
      Ismie za dojrzałość, podbijanie poziomu dyskusji i cierpliwe
      dzielenie się z nami swoim bogactwem;
      Mamie_Kasi za świadectwo życia Słowem;
      Mader (tej z jedynką wink za jasne promienie, które wpuszczasz na to
      forum;
      Mamalgosi za krótkie wpisy, które zmieniają perspektywę, każą
      pomyśleć, za ważne pytania, które zadajesz;
      Otrytowi za metaforę filiżanki, która tak wbiła mi się w pamięć, za
      porozumienie i za ciepło, które bije z Twoich wpisów smile
      Nati za trzeźwość spojrzenia;
      A_Weasleyowi za radykalizm wiary i logiczną polemikę, która zmuszała
      do niezłej gimnastyki;
      Verdanie za mądrość (jejku jak górnolotnie wyszło, ale jak mam to
      krótko ująć?)
      Andrzejowi585858 za Psalmy

      Wszystkim, którzy wrzucają swoich parę groszy do tego forum i dzielą
      się sobą. Dzięki Wam zastanawiam się czasem nad fundamentami,
      gruntuję przekonania, a czasem otwieram oczy i przekonania
      weryfikuję smile
      Dziękuję za natchnienia, modlitwę, świadectwa.
      Dziękuję za wszystkie chwile, w których się dzięki Wam uśmiechnęłam,
      roześmiałam, parsknęłam w monitor.
      I za to poczucie wzajemnego wsparcia mimo różnicy zdań smile
    • ula27121 Re: Aleja Zasluzonych 31.08.09, 12:20
      No to i ja się dopiszę. Dziękuję moderatorkom za to, że to forum w ogóle jest,
      za to co piszą...Dziękuję mamiemałgosi. Moderatorki i ona jakoś najbardziej
      "rzucają mi się w oczy", zapamiętuję co napisały. Często to we mnie zostaje.

      Z innych osób, które bardzo lubię czytać, które dają mi do myślenia to Nati,
      Verdana i Sulla. Poza tym Nati jest bardzo ciepłą osobą, a Sulla i Verdana
      bardzo często piszą tak jak ja czuję i myślę ale sama nie potrafię swoich myśli
      i uczuć tak dobrze przekazać.

      I Jeszcze jedna osoba, która mi przychodzi do głowy to Magdaalena. Ona z kolei
      tak bardzo różni się ode mnie. Czytam jej wypowiedzi z dużym zainteresowaniem.
      • mamalgosia Re: Aleja Zasluzonych 31.08.09, 14:40
        Myślałam, żeby sie nie odzywać, ale jednak się odezwę. Myślałam, że
        przemilczeć, bo nie wiem, czemu moje odezwanie miałoby służyć...
        Ale jednak powiem. Może czemuś służyć ma? A jak czuję, to wywalić z
        siebie musze, inaczej się uduszę.
        No więc chcę Ci powiedzieć: dziękuję.
        Nie chcę tłumaczyć, dlaczego tak ważne jest dla mnie teraz to, że
        jestem choć przez niektóre osoby postrzegana pozytywnie. Dlaczego te
        promyki akceptacji są teraz takie istotne i tak budujące. Niech to
        słowo "dziękuję" wyrazi wszystko, czego ja wyrazić nie mogę.

        P.S. Nie jestem "mama małgosia". Jestem Kasia, która całe życie
        marzyła o córeczce, której mogłaby dać na imię Małgorzata. Gdy
        logowałam się po raz pierwszy w necie, byłam jeszcze panną. Ale to
        pragnienie, o którym piszę powyżej, już było. Spróbowałam więc z
        nickiem "malgosia", niestety odpadało. Więc powtórzyłam pierwszą
        sylabę - wcale nie mając na myśli macierzyństwasmile
        • ula27121 Re: Aleja Zasluzonych 31.08.09, 14:46
          mamalgosia napisała:


          > P.S. Nie jestem "mama małgosia". Jestem Kasia,

          Wiem ale jakoś ...tak mi wyszłosad
          Dobrze, że wiedziałaś o kogo chodzismile
        • okri2 Re: Aleja Zasluzonych 31.08.09, 19:33
          A ja myślałam, że mamałgosia to coś w rodzaju moja=ma/małgosia.
          Wybrzmienie uczucia jak "ma" luba.
          Czy na pewno to był tylko powtórzenie pierwszej sylaby? smile
    • nati1011 Re: Aleja Zasluzonych 31.08.09, 15:59
      Kilka razy zdarzało mi się, ze ktoś napisał o mnie miłe słowo. I
      zawsze było to w czasie, gdy bardzo potrzebowałam nadziei lub
      pocieszenia. Gdy wątpiłam w sens swoich działań lub przechodziłam
      trudny okres. Mam nadzieję, że i ta nasza Aleja będzie dla wielu
      Drogą i Światłem.

      I jeszcze jedno - czasem wracam do wątków sprzed miesięcy lub lat -
      często trudno mi uwierzyć, ze to ja napisałam. Zawsze wtedy
      przypomina mi się, że gdy poprowadzą nas przed sąd mamy się nie
      martwić o to co mówić, bo będzie nam to dane. Tak wiec wszystko co
      mądre należy przypisać działaniu Ducha Świętego. Natomiast za
      wszystkie głupstwa biorę osobistą odpowiedzialność smile

      Najpierw chcę podziękować Wam wszystkim. Za to, ze jesteście, że
      razem możemy przezywać kolejne lata, i za ogromną pomoc i modlitwę
      jaka od Was otrzymałam. Naturalne jest, ze bardziej pamięta się
      osoby aktywniejsze na forum, ale to nie znaczy, że inni są mniej
      ważni. Wszystkim Wam serdeczne "Bóg zapłać".

      Dziękuję Mamalgosi, która jest mi siostrzanie bliska i którą
      uwielbiam czytać.

      Dziękuję Ismie – za dociekliwość i dowcip.

      Mader, Kudynowi i Otrytowi – za spokój i takie matczyno/ojcowskie
      spojrzenie na innych.

      Aniołowi Stróżowi i Mamaanieli za wsparcie i pomoc – nie tylko na
      tym forum wink

      Sion za cierpliwość, wielkie serce i pokorę wobec cierpienia.

      Maice i Verdanie za szacunek dla wiary.

      Mmilki za odwagę i walkę.

      Szczególnie cenię też posty: MamyKasi, Marzek, Mmb, Sulli, Atamy,
      Samborgi, Tolki, Aki, Uli, Zebry,
      • verdana Re: Aleja Zasluzonych 31.08.09, 19:40
        Cóż, ja chciałabym podziękować wzystkim.
        Za forum, na ktorym są osoby, ktorym bardziej zalezy na wychowaniu
        dzieci tak, aby "były", a nie tak, by "miały". Gdzie wazniejsze
        jest, żaby dziecko było dobrym czlowiekiem, niż dobrym uczniem. Za
        forum, gdzie sprawy duchowe są ważniejsze od kariery-pieniedzy-
        osiagnięć.
      • nati1011 Re: Aleja Zasluzonych 31.08.09, 20:06
        ucięło mi końcówkę sad

        było jeszcze: Arthura i Minerwy, i ....

        Szczególne podziękowania dla tych, którzy uświadomili mi, że nie
        każdy miał szansę dorastać w rodzinie, gdzie wiara była fundamentem
        życia. To było dla mnie wyjątkowo cenne doświadczenie.
    • isma Re: Aleja Zasluzonych 07.09.09, 20:13
      Moja dzisiejsza lista bedzie z koniecznosci krotka, ograniczona do tych z Was,
      ktorych udalo mi sie spotkac twarza w twarz (spotkan via mail bylo tak duzo, ze
      chyba nie bylabym w stanie podziekowac za wszystkie... a choc niektore z nich
      byly bardzo intensywne, to wiem, ze Zasluzeni w nich niekoniecznie chcieliby sie
      ujawniac wink)). A jest lista ograniczona do kilku migawkowych zdan, bo... bo
      wlasciwie to bardzo osobiste rzeczy sa wink)). Niektorzy juz nie pisza na forum,
      ale sa dla mnie nadal wazni. Jak Wy wszyscy.

      Porzadek jest jak w szkole, alfabetyczny:

      Aka21. Paradoksalnie, choc nasze wspolne wczesnokomunijne przemyslenia się
      zakonczyly przeciwstawnymi rezultatami, duzo mi daly.

      Alex05012000. Najdzielniejsza dziewczyna do wszystkiego, jaka znam.

      Direta. „Krewniaczka”. Kilka wspolnych godzin na korytarzu pewnej krakowskiej
      kliniki.

      GlupiaKazia. Zupelnie przypadkiem sie okazalo, ze mamy podobne zyciowe
      doswiadczenia - a dowiedzialysmy sie o tym podczas nakladania kilogramow
      telewizyjnej tapety.

      Kann. No.

      Kulinka. Roznie bywalo, ale nieodmiennie mam szacunek.

      Mader. Rekord dlugosci serdecznych rozmow przez telefon. I nie tylko.

      Mama Kasia. Chyba najdotkliwiej doswiadczyla uciazliwosci mojej cyklotymicznej
      natury. Przepraszam.

      Mamalgosia. I zdjecia fajne robi.

      Marzek. Zaskakujace spotkanie po latach. Czlowiek uswiadamia sobie, jaka dluga
      droge od czasow licealnych przeszedl.

      Pawlinka. Corka kapitalnej matki, matka kapitalnych dzieci. Pielgrzymkowo
      niestrudzona.

      Pysio8. Mistrzyni troskliwego odgadywania diet (te buraczki na cieplo!).

      Samboraga. Czerwony plaszczyk na dworcu. Milczenie. Spokoj, cieplo i sila.

      Utka. Zupelnie wyjatkowe ubiegłoroczne imieniny (pobilysmy chyba rekord liczby
      odwiedzonych knajp…wink. Dziekuje.
      • isma Re: Aleja Zasluzonych 07.09.09, 22:23
        Ciag dalszy nastepuje.
        Pula zupelnie osobna to jest Verdana, a takze MHarrison, MelkaX, Ankao3 i Malomi.
        Dlaczego osobna, to one wiedza wink)).
        Tym na M. i tej na A. dziekuje tez za wspolna sprawe - dzieci utracone.

        Ale Melce powinnam podziekowac szczegolnie. Bo tak sie zlozylo, ze w jednej
        Melkowej intencji lazilam na Msze sw. pewnej zimy codziennie (jak by mi kto
        wtedy powiedzial, ze na taki malo doraznie skuteczny pomysl mozna wpasc, to bym
        sie stukala w pokrywke, az by dudnilo).

        I, o paradoksie, dzieki temu moje wlasne sprawy potoczyly sie szczesliwiej, niz
        te o wiele wazniejsze Melkowe...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka