Dodaj do ulubionych

poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI

09.12.09, 17:31
Wątek dla wszystkich, którzy uważają, że są poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ
ADORACJI. Może nie każdy zauważył link wrzucony przez Fuks0, więc przytoczę
króciutki fragmencik z Wikipedii; jest to: "grupa osób popierających się
nawzajem, prawiących sobie wzajemnie komplementy".
Obserwuj wątek
    • enigm.a Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 17:37
      Zdecydowanie jestem poza towarzystwem. I lepiej niech już tak zostanie.
      Ktoś jeszcze znajduje się poza?
      • 17lipiec1976 Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 17:41
        ja, ale ja rzadko sie tutaj odzywam.
    • fallen86 Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 17:49
      To jest tu taka grupa?
      Nie wierze... To niemożliwe...
      To nie miejsc na takie grupy...
      Napisz coś więcej i poprzyj dowodami wink
      • aleksandra_g_0 Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 17:52
        Czy jest czy nie ma, ja nie wiem. Niezrzeszona jestem w żadnej.No chociaż
        zastanawiam się troszkę czy się nie zapisać do Młodzieży WszechpolskiejsmileAle
        może niektórzy wyjdą z ukrycia i po adorują się tutaj troszkę nawzajemsmile
        • fallen86 Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 18:07
          Hmmm, nie rozumiem przesłania tego postu... a raczej wątku czy też tematu.
          Dajesz do zrozumienia że:
          A-Jesteś po za grupą i szukasz osób z którymi chcesz stworzyć nową ale inną
          grupę wzajemnej adoracji.

          B-Jesteś po za grupą ale chcesz być "zaproszona" do obecnej grupy.

          C-Jesteś po za grupą i nie chcesz być w żadnej grupie.

          To jaka jest prawidłowa odpowiedź? smile
          • raggnarok Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 18:11
            Ja jestem wolnym strzelcem postów.
            • emi-26 Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 18:15
              O, a co to?
              Tak nie mozna...tu jest tak supersmile
              Cicho juz tamsmile
          • aleksandra_g_0 Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 18:18
            Ale przecież to nie o mnie chodzismile
            • fallen86 Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 18:24
              Tak... ale to Ty wspominasz o tej grupie wink

              Jest też opcja D big_grin

              D-Nie podoba mi się sam fakt istnienia takiej grupy! Żądam / pragnę by owa grupa
              zostało komisyjnie rozwiązana a jej członkowie pociągnięci do odpowiedzialności
              za powodowany zamęt na forum! tongue_out
              • aleksandra_g_0 Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 18:32
                Jezu, zaraz się wspomniane KÓŁKO RÓŻAŃCOWE na mnie obrazismile To chyba normalne,
                że kto przebywa tu trochę dłużej i się udziela, to automatycznie pisuje częściej
                z pewnymi osobami, które bywają tu równie często no i co tu dużo gadać... trzeba
                się po prostu wkręcić i jużsmile I zaistnieć na tyle ile się chce, a nie wymigiwać
                tym, że jest jakieś Kółko, Towarzystwosmile Ja szczerze mówiąc lubiłam jak Claire
                przesiadywała tu wieczorami, ale chyba przestała "markować"sad

                P.S. Nie miałam nic złego na myśli, ale pewnie wyszło inaczej, bo mam migrenę od
                kilku dnicrying
                • fallen86 Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 18:37
                  aleksandra_g_0 napisała:

                  > P.S. Nie miałam nic złego na myśli, ale pewnie wyszło inaczej, bo mam migrenę
                  od kilku dnicrying

                  Zatem temat do skasowania? tongue_out
                  Ehhh, tabletki nie pomagają? sad
                  Mam nadzieję że przejdzie...
                  • aleksandra_g_0 Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 18:43
                    Nie wiem czy do skasowania, może jacyś "spoza" się ujawnią...
                    Niestety nie pomagają żadne tabletkisad
                    • fallen86 Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 18:49
                      Sen pomaga? Czy spanie jest raczej niemożliwe?
                      Aromaterapia?
                      • aleksandra_g_0 Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 18:54
                        Pomysł ze snem odpada, przespałam wczoraj cały dzień i gorzej się czuję niż
                        przed senną terapiąsmile Ach... to pewnie od pleśni, mam na nią uczulenie, a
                        dzisiaj się jeszcze nawdychałam preparatu, który ma z nią walczyćsmile
                    • tetika Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 18:54
                      Taaaa przykladowe slowo dupa jest na tyle interesujacym tematem zeby napisac 60 odpowiedzi smile natomiast konkretny temat jest nudnysmile gratulacje.
                      • fallen86 Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 19:00
                        tetika napisała:

                        > Taaaa przykladowe slowo dupa jest na tyle interesujacym tematem zeby napisac 60
                        > odpowiedzi smile natomiast konkretny temat jest nudnysmile gratulacje.

                        Dziękuję za gratulacje - choć wyczuwam / jad? ironie?
                        No może nie będę się zagłębiał w jakość tych "gratulacji".
                        Niemniej czytając pewne tematy - nawet nie wiem co napisać, ba nawet nie chce mi
                        się zabierać głosu w danym temacie.
                        Zatem jest możliwość że niektóre tematy może nie tyle nie są interesujące co nie
                        powodują chęci pisania.
                        Ciężko to opisać ale przykładów mogę kilka podać - zapewne też inni będą mogli
                        podać takie tematy.
                        • sensi_spring Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 19:23
                          fallen86 napisał:

                          > Niemniej czytając pewne tematy - nawet nie wiem co napisać, ba
                          nawet nie chce m
                          > i
                          > się zabierać głosu w danym temacie.
                          > Zatem jest możliwość że niektóre tematy może nie tyle nie są
                          interesujące co ni
                          > e
                          > powodują chęci pisania.
                          > Ciężko to opisać ale przykładów mogę kilka podać - zapewne też
                          inni będą mogli
                          > podać takie tematy.
                          >
                          Wahanie..zabrać głos, nie zabrać...a..jednak zabioręsmile)

                          Pozwoliłam sobie zacytować Cię Fallen, bo podpisuję się oburącz pod
                          tym, co powyżejsmile Myślę, że to jest tak, jak zwykle to u nas
                          bywa..szukanie przysłowiowej dziury...Jak jest fajnie..to pokażmy,
                          że to fajnie nie jest tak do końca..Mogę opierać się jedynie na
                          własnych doświadczeniach..a one pozwalają mi powiedzieć, że...
                          ...trafić tu można z rozmysłem, bądź z przypadku...jak było to ze
                          mną..
                          ...jestem tu od niedawna...ale jestem, bo chcę tego...nikt mnie do
                          tego nie zmusza...nikt nie szantażuje..więc jak sądzę...dobrowolność
                          jest nie tylko w moim zakresie..ale każdegosmile
                          ...kiedy mam potrzebę podzielenia się jakimś
                          spostrzeżeniem...myślą..żartem..uwagą...czy chcę zabrać głos w
                          dyskusji...to to robię..
                          ...kiedy nie mam nastroju na pisanie...to nie piszę..
                          ...wątków są setki...czytam...zabieram głos w tych, w których chcę,
                          które mnie zainteresowały, obojętnie..poważnie czy mniej poważnie...
                          ...rozumiem i zdaję sobie sprawę z tego,że kogoś może nie
                          zainteresować mój wątek...i ma prawo w nim nie zabrać głosu...tak
                          jak ja mam prawo nie zabrac głosu, bądź nagminnie udzielać się w
                          innym...
                          ...każdy powinien więc też liczyć się z tym, że założony przez niego
                          watek może pozostać bez licznych odpowiedzi...i to prawda, są takie,
                          w których trudno coś napisać..więc wtedy nie piszę...

                          A tak naprawdę trudno mi zrozumieć "cały ten szum"...bo i o co?
                          Forum jest miejscem dobrowolnej obecności...dobrowolnych
                          wpisów...ludzi, którzy tu pojawiają się, żeby spędzić dobrze czas,
                          żeby znaleźć towarzysza rozmów..żartów...Opcji wiele..tak jak i
                          ludzi...i chyba wciąż aktualne hasło..."żyj...i daj żyć innym"smile
                • claire.ampres Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 11.12.09, 08:48
                  > Ja szczerze mówiąc lubiłam jak Claire przesiadywała tu wieczorami, ale chyba
                  przestała "markować"sad

                  Ola, wszystko jeszcze przed nami smile)
            • tetika Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 18:28
              Jest jest taka grupa, zlozona z osob ktore fantastycznie sie bawia jezykiem ojczystym i godzinami potrafia zgrabnie pisac o niczym. poniewaz ja tak nie umiem , z przyjemnoscia wieksza lub mniejsza to czytam od czasu do czasu wtracajac slowko.Fakt faktem ze osoby "z grupy" napisza slowo dupa i pod spodem zaczyna sie tworzyc 60 odpowiedzi, inne rzuca jakis temat konkretny i po 5 odpowiedziach temat "umiera". Nietrudno wiec zauwazyc pewne zaleznosci i upodobania.Mnie to w zasadzie nie przeszkadza , czasem cos skrobne , czasem tylko poczytam.Ale moze niektorym jest przykro kiedy stwarza nowy temat i nikogo to nie interesuje.
              • fallen86 Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 18:32
                tetika napisała:

                > Ale moze niektorym jest przykro kiedy stwarza nowy temat i nikogo
                > to nie interesuje.

                Może sam temat był nudny?
                Nie można zwalać wszystkiego na "GRUPĘ" - bo grupa fe, bo rozmawiają tylko w
                swoich tematach, bo są be, ale oni okropni...
                Jak ciekawy temat to każdy coś napisze wink
    • srebrnalza Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 18:55
      A to w ogóle jest na tym forum TOWARZYSTWO WZAJEMNEJ ADORACJI???
      • aleksandra_g_0 Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 19:01
        Mówią, że ponoć taksmile
      • fallen86 Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 19:01
        srebrnalza napisała:

        > A to w ogóle jest na tym forum TOWARZYSTWO WZAJEMNEJ ADORACJI???

        Niektóre osoby mówią że tak wink a inne dorzucają nawet że owa grupa rozmawia o
        dupie big_grin
        • li_sa_li Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 19:03
          Czyli wszystcy inni wzgledem tegoż towarzystwa są jak banda Ronin
          Hoodawink)) Czuc sie mam jako wyjeta spod prawa?wink))
          • fallen86 Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 19:08
            li_sa_li napisała:

            > Czuc sie mam jako wyjeta spod prawa?wink))

            Gdzieżby tam wink
            Ja nadla mnie wie, o jaką grupę chodzi...
            Nikt dowodów nie dał,
            Nikt nicków nie podał,
            Wszystko to, to tylko ogólniki - co prawda ciekawe - bo jakże to można się
            zaskoczyć czytając o grupie o której nie miało się żadnego pojęcia wink
            To jak rozlewnia spirytusu u sąsiada z piętra niżej - gdzie wszyscy kupują /
            kupowali alkohol a tylko ja nie wiedziałem że takie coś istnieje tongue_out
            • srebrnalza Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 19:11
              > To jak rozlewnia spirytusu u sąsiada z piętra niżej - gdzie
              wszyscy kupują /
              > kupowali alkohol a tylko ja nie wiedziałem że takie coś istnieje tongue_out
              >
              głodnemu to zawsze... :p
        • srebrnalza Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 19:07
          Ołkiej...a są jakieś oficjalne listy członków Rzeczonego
          Towarzystwa?..bo może ja jeszcze o czymś nie wiem...
          • li_sa_li Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 19:12
            to chodzi o wszystkich tych co podczytuja a nie umieją sie przemóc
            zeby napisacwink
            Fall, chodzi o ludzi którzy ze soba doskonale sie bawią, przestan
            udawac ze nie wiesz którzysmile
            Tylko pozazdroscic, ja jakos nie umiem sie wpasowac;-/
            Poszukam swojego Robina jednak hahahwink)
    • elokwentna_marysia Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 19:19
      Tow. Wzaj. Adoracji ?
      Powierzchownie podchodząc do sprawy można powiedzieć, że coś takiego jak TWA
      jest na forum.
      Jednak moim zdaniem jest czymś naturalnym, że osoby mające podobne poczucie
      humoru, sposób żartowania LUBIĄ ze sobą pisać.
      UMIeją ze sobą bawić się słowem.
      ALle jak na moje oko, to nasze forum jest dość lubiące się, dość otwarte na
      nowych, nie ignorujące...
      • sensi_spring Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 19:25
        Tak właśnie, pragnę podkreślić, że przyjęta zostałam do grona
        niezwykle ciepło i serdecznie...nikt mnie nie
        zignorował...smile)...fakt, że wkupiłam się czym trzeba...ale
        wiadomo...ofiary są wszędziebig_grin
        • elokwentna_marysia Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 19:36
          powspominajmy, sensi wklej nam swoje pierwsze słowa na forum, Ty najszybciej
          znajdziesz smile) nie pamiętam tego "wkupienia czym trzeba" wink))
          • sensi_spring Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 19:41
            Ja wyczuwam tu perfidną nić podstępu...Ty chcesz znowu poczuć smak
            mojego upokorzenia drzwiamibig_grin
            • elokwentna_marysia Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 19:48
              aaaa nie gadaj, że tak gorzką pigułką był pierwszy klik , pierwszy odklik? big_grin
              • sensi_spring Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 19:55
                Ani ciut nie byłbig_grin
                Proszę bardzo..rys historyczny poniżejbig_grin
                forum.gazeta.pl/forum/w,16314,101587215,101587215,Pomimo_.
                A tu świadectwo wkupiania siębig_grin
                Dziękuję za ciepłe przywitanie... i wkupiam się więcsmile)
                1. w ramach dowcipu: z serii-awantury małżeńskiewink

                "Żona dała mi do zrozumienia, co chce dostać na rocznicę ślubu.
                Powiedziała: chcę coś błyszczącego, co leci od zera do setki w ciągu
                3 sekund.Wobec tego kupiłem jej wagę.I wtedy zaczęła się
                awantura." smile

                2. anegdotą z życia wziętą niech będzie pytanie- czy można
                zatrzasnąć się w drzwiach obrotowych? Otóż możnasmile)

                3. a co do zdjęcia...będę na razie działać na wyobraźnię słowem
                pisanymsmile))




                --
                "...every day for us something new...open mind for a different
                view...and nothing else matters..."
              • tetika Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 19:57
                Burza w szklance wody smile zacytuje sama siebie
                "Jest jest taka grupa, zlozona z osob ktore fantastycznie sie bawia jezykiem ojczystym i godzinami potrafia zgrabnie pisac o niczym. poniewaz ja tak nie umiem , z przyjemnoscia wieksza lub mniejsza to czytam od czasu do czasu wtracajac slowko"
                Jakby mi sie nie podobalo to bym tu nie bywala smileCzasem tylko zazdrosc mnie zzera ze nie mam takiej lekkosci zartu i swobody wypowiedzi.
                Sensi czy Ty to wszystko napisalas na jednym oddechu smile ? strasznie dluga wypowiedzsmile
                • sensi_spring Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 20:02
                  tetika napisała:

                  > > Sensi czy Ty to wszystko napisalas na jednym oddechu smile ?
                  strasznie dluga wypow
                  > iedzsmile

                  Taka karmabig_grin
    • buena_luna SKANDAL OBYCZAJOWY ;p 09.12.09, 19:25
      proponuję powołać Komisję Śledczą w sprawie rzekomego istnienia Towarzystwa co
      to wszyscy wiedzą a nikt nie chce się przyznać wink
      p.s.
      Casting na członków Komisji w piątek po dobranocce;D
      • sensi_spring Re: SKANDAL OBYCZAJOWY ;p 09.12.09, 19:31
        Ale kto będzie za casting odpowiedzialny?;D
        • buena_luna Re: SKANDAL OBYCZAJOWY ;p 09.12.09, 19:56
          sensi_spring napisała:

          > Ale kto będzie za casting odpowiedzialny?;D

          A jak myślisz? ;p
          p.s.
          poza tym mamy pewną wprawę w ocenianiu....poniekąd sztuka inna ale "wykręcanie
          się" jest podobne w wydźwięku do "półobrotu" tylko że kostiumy i scenografia
          inne.....;D

          • sensi_spring Re: SKANDAL OBYCZAJOWY ;p 09.12.09, 20:00
            Lubię taką robotę;D
            P.S. Ale Ty wiesz, że w wątku Wielki Świat pałam do Ciebie żalem?big_grin
            • buena_luna Re: SKANDAL OBYCZAJOWY ;p 09.12.09, 20:30
              sensi_spring napisała:

              > Lubię taką robotę;D
              > P.S. Ale Ty wiesz, że w wątku Wielki Świat pałam do Ciebie żalem?big_grin

              Sensi ja Cię strasznie przepraszam i proszę nie "pałaj" już....bo wiesz jak
              jest nie stać mnie na alimenta na naszego "Jasia" ;p


              • sensi_spring Re: SKANDAL OBYCZAJOWY ;p 09.12.09, 20:44
                buena_luna napisała:

                >
                > Sensi ja Cię strasznie przepraszam i proszę nie "pałaj" już....bo
                wiesz jak
                > jest nie stać mnie na alimenta na naszego "Jasia" ;p
                >
                > Jak strasznie..to wybaczambig_grin Darowałam Ci winy Twebig_grin
                P.S. Chciałam teraz zapytać Jas wytrzepany?..ale chyba zabrzmiałoby,
                że hejbig_grin
                • buena_luna Re: SKANDAL OBYCZAJOWY ;p 09.12.09, 20:49
                  sensi_spring napisała:
                  > P.S. Chciałam teraz zapytać Jas wytrzepany?..ale chyba zabrzmiałoby,
                  > że hejbig_grin

                  hihihiih....no teraz to już po zawodach...sprawa się rypła ;p

    • fuks0 Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 20:19
      >więc przytoczę
      > króciutki fragmencik z Wikipedii; jest to: "grupa osób popierających się
      > nawzajem, prawiących sobie wzajemnie komplementy".

      Oj... zapomniałaś dodać przed częścią właściwą owej definicji skrótu: "iron." smile
      • aleksandra_g_0 Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 21:29
        No masz, zapomniałam i nie z Wikipedii, tylko z Wikisłownika (a to chyba
        różnica(?)smile, uuuu, jaka ja nierozważna.
        • fuks0 Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 21:33
          W przeciwieństwie do braku w/w skrótu nie ma to większego znaczenia smile
          • aleksandra_g_0 Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 21:36
            Ale teraz można się pośmiaćsmile
    • aleksandra_g_0 Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 21:59
      Ech no i z podstępu nici wyszłysmile Chyba znowu stali forumowicze zakrzyczeli
      resztęsmile Nie o sianie zamętu mi chodziło... Byłam ciekawa jak to jest z innymi
      po prostu. Owszem zostałam bardzo miło przywitana przez Was, ale gdzieś tam
      zawsze w środku czułam się gorsza od innych (strasznie małe poczucie własnej
      wartości), nie, nikt mi tego tutaj nie sugerował, a mimo wszystko to poczucie we
      mnie było. Może inni mają podobnie? Tak już w życiu jest, że z jednymi pisze się
      lepiej z innymi gorzej i jakieś grupki powstają, temu nikt nie zaprzeczy. I
      oczywiście mam tak samo, że nie obdarowuję sympatią każdego jednakowo.
      • lolcia-olcia Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 22:07
        Ola ja wróciłam na forum po długiej nieobecności może na początku
        dziwnie było, ale jak już się rozbrykałam to nie chce stą odchodzićsmile
    • lolcia-olcia Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 22:04
      Chyba ja też powinnam się dopisać, poza jak nic jestem:p
      • aleksandra_g_0 Re: poza TOWARZYSTWEM WZAJEMNEJ ADORACJI 09.12.09, 22:07
        Możemy być w klubie Jednakowego Imienia. Cześć Olciasmile
    • sebtrom czyżby niespełnienie ? 11.12.09, 10:14
      hmmmmmmmmmmm dla mnie z tego tematu przebija gorycz niespełnienia jako autorki
      poczytnych wątków...
      co jest kompletnie niezozumiałe bo przecież nikt nie daje cukierków za
      wyrobienie normy wpisów ani laurki dla super-lidera...
      wiec po co pisać takie rzeczy ?
      pisanie czasem sprawia przyjemnoć tak jak wymiana mysli i przemysleń, które
      często wiują w głowie od lat i nie maja na kogo przejść, z kim ich wymienić....a
      jest taka potrzeba...
      a tu zalatuje socjalistyczną równością ze powinno być wszedzie tyle samo....
      no tak, o moim traktorze to nikt nie chciał pisać.... nie lubie tych z tego
      kółka gospodyń wiejskich
      i najlepiej się obrażę smile
      doceń ze masz z kim porozmaiwac a nie martw sie o statystyki smile
      • emi-26 Re: czyżby niespełnienie ? 11.12.09, 14:11
        Seb...smile Ale jajka doceniłamsmile)

        Olcia, ja też jestem tu nowa i nie ucieknę stąd, za nic w świecie,
        bo dzięki temu forum potrafię sie wyłączyć i odpoczywać, a nawet
        nauczyć wielu ciekawych i przydatnych rzeczysmile) np. Jajecznicysmile))

        A statystyka...do doopy z niąsmile)
        • sebtrom Re: czyżby niespełnienie ? 11.12.09, 15:42
          noooooooooooooo do jajek to masz pociąg - fakt smile
          ale nie przesadzajmy z tą nauką jajaecznicy, to proces długi, żmudny i
          wymagajacy...również osobistego nadzoru Mistrza więc.....może kiedyś, przy okazji smile
          no i koniecznie degustacji smile
          • emi-26 Re: czyżby niespełnienie ? 11.12.09, 15:58
            Seb...palnąć Cię?big_grin
            Nie przesadzaj z tą jajecznicą...z pomidorami nigdy mi nie
            dorównaszsmile)
            • gyubal_wahazar Re: czyżby niespełnienie ? 11.12.09, 16:07
              Emi smile

              Nieśmiała sugestia : z facetami - najpierw palnij, potem pytaj.

              W odwrotnej kolejności redukujesz nieco swoją szansę na celne
              palnięcie
              • emi-26 Re: czyżby niespełnienie ? 11.12.09, 16:15
                Dobrasmilebig_grin Posłucham radysmile
                Dziękujęsmile))

                Masz flaszkę w prezenciesmile
                • emi-26 Seb??????????????? 11.12.09, 16:15
                  Idąc za radą kolegi właśnie Cię palnęłamsmile))))
                  smile))))
                  • gyubal_wahazar Re: Seb??????????????? 11.12.09, 17:22
                    > Idąc za radą kolegi właśnie Cię palnęłamsmile))))

                    No po takim wstępie, wiadomo komu odda. Byle nie piłą. Ani traktorem crying

                    PS A, dzięki za flaszkę. Nie zmarnuje się ! smile
                    • emi-26 Re: Seb??????????????? 11.12.09, 17:33
                      Obronię Cięsmile
                      Flaszka do odbioru od pn. do sob. w godzinach od 9.00 do 22.00 w
                      niedzielę od 10.00 do 20.00
                      dostawa kurierem 25 złsmile))))
                      • gyubal_wahazar Re: Seb??????????????? 11.12.09, 18:11
                        > Obronię Cię smile

                        Emi, Seb jak się rozjuszy to tak pudłuje, że nawet mi trwałej nie zwichruje, ale
                        dzięki za poświęcenie smile

                        > Flaszka do odbioru od pn. do sob. w godzinach od 9.00 do 22.00 w
                        > niedzielę od 10.00 do 20.00
                        > dostawa kurierem 25 złsmile))))

                        Kurierem ? Miałbym rezygnować z takiego pretekstu ?? Będę za 5 22-ga i na
                        pytanie czy zapakować odpowiem, że na miejscu smile Szykuj kielichy smile


                        • emi-26 Re: Seb??????????????? 11.12.09, 18:25
                          > Kurierem ? Miałbym rezygnować z takiego pretekstu ?? Będę za 5 22-
                          ga

                          Dnia...?


                          i na
                          > pytanie czy zapakować odpowiem, że na miejscu smile Szykuj kielichy smile

                          Oki, szykuje kielichy, literatki, czy tam inne musztardówkismile)
                          zakąska będzie a z zapokją też damy radęsmile
              • sebtrom Re: czyżby niespełnienie ? 11.12.09, 17:56
                Gubiś ...na drzewo liście pompować !
                nie psuj nam nieśmiałej dzierlatki...
                cała przyjemnosć z poskramiania smile
                • gyubal_wahazar Re: czyżby niespełnienie ? 11.12.09, 18:15
                  > Gubiś ...na drzewo liście pompować !

                  Ci dam zaraz smile Jak jeszcze raz będąc w cyntrali się nie odezwiesz, to Cię w
                  plastry Twoją własną piłą ! A wcześniej jeszcze tym Twoim kombajnem z marzeń
                  rozjadę smile)

                • emi-26 Re: czyżby niespełnienie ? 11.12.09, 18:30
                  Oj Seb....jeszcze jestem spokojnabig_grin
            • sebtrom Re: czyżby niespełnienie ? 11.12.09, 17:54
              emi-26 napisała:

              > Seb...palnąć Cię?big_grin
              mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm to moze być interesujące choć osobiście preferuję
              przytulanki niż przemoc, trochę inaczej niż kobiety smile
              > Nie przesadzaj z tą jajecznicą...z pomidorami nigdy mi nie
              > dorównaszsmile)
              z pomidorami moze nie ale bez - no problem...
              poza tym nie będę się przechwalał...od razu pomidory....jajeczka wystarczą w
              zupełnosci tongue_out
              • emi-26 Re: czyżby niespełnienie ? 11.12.09, 18:18
                Sebsmile W Twoim przypadku przytulanki już nie pomogąsmile
                Bez pomidorów...dorównasz...to kiedy?smile

                Jajeczka bez pomidorów to jak...dębowe bez kabanosikasmile
                • sebtrom Re: czyżby niespełnienie ? 11.12.09, 18:28
                  hmmmm to my tak kulinarnie meandrujemy ?
                  jak zajac z buraczkami ?
                  jak porto z cheddarem ?
                  itp ?
                  no no no smile
                  • emi-26 Re: czyżby niespełnienie ? 11.12.09, 18:39
                    sebtrom napisał:

                    > hmmmm to my tak kulinarnie meandrujemy ?
                    Taksmile
                    > jak zajac z buraczkami ?
                    Króliksmile
                    > jak porto z cheddarem ?
                    Porto jest słodkie...więc absolutnie nie do serasmile- wiem co mówięsmile

                    > itp ?
                    > no no no smile
                    tak, tak, tak..smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka