Mam problem, od 1,5 roku, (a mianowicie odkąd zrobiłam prawko). Problem polega na tym, że zakochałam się w instruktorze i od tamtej pory, nie mogę o nim przestać myśleć!!! Facet (40l)jest żonaty i ma prawie dorosłych dzieci, a ja 25. Wiem, że to jest głupie i chore i powinnam lokować uczucia w stanie wolnym, ale obawiam się, że żaden z nich nie sprosta jego cech charakteru, w którym to właśnie mnie urzekły