zakompleksiona29
20.03.16, 19:37
Witam,jak większość z was należę do klubu nieśmiałych a i nie da sie ukryć że też i do samotnych.Pomimo prawie 30 wiosen nie osiągnęłam nic w swoim życiu,ani praca,ani dom a gdzie tu rodzina mąż i dziecko.Heh nie mam też przyjaciólki ktorej moglabym sie zwierzyc z moich rozsterek dlatego tez napisalam tutaj.Powiedzcie czynie powinno być tak że kazdy ma prawo do szczescia,ze kazdy z nas powinien czuc spelnienie.... z wlasnego bycia....