Dodaj do ulubionych

Första hunden klonad

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 22:19
My tu gadu gadu, to o opłatach za wejście do kościoła to o siostrze Białorusi a świat nam ucieka.
Tak szperając po wiadomościach natrafiłem na informację o sklonowanym psie.
Nie to, żebym zazdrościł, ale żona stwierdziła, że mogę się zgłosić jako następny.
Nie wiem co o tym myśleć.

www.dn.se/DNet/jsp/polopoly.jsp?d=597&a=446183&previousRenderType=6
Pozdrawiam
Fugazi
Obserwuj wątek
    • sprawiedliwosc_ludowa Re: Första hunden klonad 03.08.05, 22:22
      takie klony zyja krocej.
      Moze stara chce cie wykonczyc?
      • Gość: Fugazi Re: Första hunden klonad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 23:28
        raczej zastąpić

        Pozdrawiam
        Fugazi
    • Gość: andreas ale.....???????????????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.05, 23:38
      ale Fugazi tam nie ma ANI SŁOWA po polsku!!!!
      Co do klonów, to jestem za!
      Czsami wysłałbym takiego klona zamiast mnie do pracy czy gdzieś....
      No, nie chce mi sie czasami, to niechby on poszedł!
      • Gość: andreas o jest po polsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.05, 00:56
        wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=7718437&rfbawp=1123109706.840&redId=58592397142f14b4ad139a&redTs=11
        23109706&ticaid=1
    • Gość: wizytka Re: Första hunden klonad IP: *.teleton.pl 04.08.05, 07:20
      Albo jesteś tak doskonały,że klon byłby wskazany, albo za mało zarabiasz i
      przydałoby sie jeszcze raz tyle, albo ... :) i przydałoby sie jeszcze raz tyle
      • Gość: Fugazi Re: Första hunden klonad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 07:32
        Ja tak sobie kalkuluję, że fizycznie jestem ok, ale to co się ze mnie zrobiło w sferze psychicznej niekoniecznie może małżonce szanownej odpowiadać.
        I pewnie stąd ta propozycja.
        Klon wszak zewnętrznie podobny (nawet idealnie) ale nie to samo psyche. Tego na szczęście lub nieszczęście jak kto woli skopiować na razie się nie da.

        Pozdrawiam
        Fugazi
        • Gość: wizytka Re: Första hunden klonad IP: *.teleton.pl 04.08.05, 07:45
          W takiej sytuacji jednak bym sie obawiała. Lepszy własny wróg niz obcy :)
        • Gość: kotrudy Re: Poniedziałek zaczyna sie w sobotę... IP: 212.160.165.* 04.08.05, 08:11
          odpowiedź na klonowanie wg. braci Strugackich ( treść z 1964 r.) rewelacja w
          swojej dziedzinie
          • ja_aska fugazi 04.08.05, 09:58
            a co ci sie zrobiło psychicznie?
            • Gość: Fugazi Re: fugazi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.05, 10:04
              Jak to co?
              Dorosłem.

              Pozdrawiam
              Fugazi
              • Gość: andreas Re: fugazi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.05, 10:38
                Gość portalu: Fugazi napisał(a):

                > Jak to co?
                > Dorosłem.
                >
                > Pozdrawiam
                > Fugazi
                =========================

                o przyjacielu, to masz poważny problem!
                Ja walcze z tym i na razie udanie!
                jeszcze nie dorosłem... i oby długo...
                Tak to poważna sprawa!
                Wiesz tu nawet wycieczki rowerowe chyba nie pomogą!
                • Gość: wizytka ha ha IP: *.teleton.pl 04.08.05, 11:40
                  Bo Wy Panowie nigdy nie dorastacie ... i to co w Was najbardziej nas denerwuje
                  jednoczesnie jest powodem naszej wielkiej do Was miłości :)
                  • albert_c Re: ha ha 04.08.05, 20:43
                    Fugazi przy dzieciakach dorosles?

                    nie wierze, normalnie nie wierze.

                    No chyba ze zona zobaczyla ze dzieciaki tak szybko dojrzaly psychicznie ze
                    swego tate nokautuja swoim IQ - no ale w to tym bardziej nie wierze...

                    ...wiec jakbym nie spojrzal, to cos sciemniasz z tym 'dojrzalem':)))))

                    • Gość: Fugazi Ha ha Alberciku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 21:12
                      Skoroście tak napadli z tą dorosłością postanowiłem zdziecinnieć trochę i do kina z synem się wybrałem. Na Batmana, rzecz jasna. Skorom człek "dorosły" to szedłem bez przekonania, tym bardziej, że ostatnie produkcje SF (StarWars czy też WojnyŚwiatów) rozczarowały zgnuśniałego widza. Bo knoty były.
                      Usiadłem i oczom nie wierzyłem. Film wiadomo - banalny, historia prosta jak drut a i zakończenie gorzej niż źle. Ale było w nim jednak coś z dawnego pierwszego Batmana. Ta duszna atmosfera. I ta walka dobra ze złem. Heroiczna i wciągająca. Dobry film.
                      Poczułem się od razu młodziej o jakieś 10 lat.

                      Pozdrawiam
                      Fugazi
                      • albert_c Fugazi 04.08.05, 21:40
                        widocznie tak trzymac trzeba:)))))

                        mlodziej 10 lat? teraz to juz gowniarz jetses;)
                        tak trzymac! dzieciaki co by nie mowic maja na pewno pocieche z takiego taty, a
                        i zona byc moze juz nie bedzie taka chetna na 'Fugazo-klona':))))

                        i tak z innej beczki: przegladasz skandynawska prase????
                        • Gość: Fugazi Re: Fugazi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 22:01
                          > i tak z innej beczki: przegladasz skandynawska prase????
                          Tak. Czasami.

                          Pozdrawiam
                          Fugazi
                          • albert_c Re: Fugazi 04.08.05, 22:10
                            Ty to masz niezla faze czasami:))))

                            w sumie jestem pod wrazeniem (oczywiscie zakladam ze rozumiesz co czytasz:)

                            takze pozdrawiam, a.
                            • Gość: Fugazi Re: Fugazi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 22:17
                              W tej fazie nawet chodziłem pół roku do szkoły aby sie języka sz. nauczyć.
                              Zostało trochę i aby nie zapomnieć to poczytuje albo radyjko włączę.
                              Nie sądzę aby to coś dało ale dopóki jeszcze rozumiem to poczytuję.
                              Raz naprawdę się przydała znajomość bardziej anglijskiego niz szwedzkiego.
                              Cały kwiecień byłem na bieżąco z informacjami ze świata.
                              Inaczej bym zwariował dokumentnie.

                              Pozdrawiam
                              Fugazi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka