Dodaj do ulubionych

Randka w bikini :)

02.01.20, 23:55
Forum

REKLAMA


Randka w bikini smile
matek_34 02.01.20, 17:21
Dobre pół roku temu poznałem na jednym z portali fajną, inteligentną dziewczynę. Zadbana, elegancka. 31 lat. Jest nawet Team leaderką w jednej z warszawskich korpo. Spotkałem się z nią kilka razy na kawie, także w kinie. Mamy spor wspólnych tematów i zainteresowań.
Raz jednak doszło do nietypowej sytuacji. To był bardzo upalny dzień i spotkaliśmy się w jednym z McDonaldów w centrum Warszawy, żadna plaża. Fakt, że upał nieziemski i trudno było nie być mokrym. Usiedliśmy a ona po paru minutach zdjęła baleriny, a po chwili sukienkę i została w samej bieliźnie. Poczułem lekki orgazm i podziw za dystans do siebie. Najlepsze było jak wstała od stolika i poszła po cukier do kawy w samych majtkach, staniku i na bosaka a jak wróciła to powiedziała: "sorry, że latam w samych majtasach ale jest mi gorąco". Potem do toalety też tak poszła i na koniec jak wychodziliśmy, to się ubrała.

Tak chciałem się z wami podzielić tą sytuacja wink. Nie wiem jak wy byście zareagowali. Jeszcze parą się nie ogłosiliśmy, ale spotykamy się dalej, a opisana sytuacja miała miejsce raz.
Obserwuj wątek
    • kevinjohnmalcolm Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 00:07
      Dziewczyna pokazuje na migi - facet nie kuma.
      Dziewczyna daje znaki dymne - facet nadal nie kuma.
      Oj...
      • matek_34 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 15:42
        Kumam, kumam. Chce wzbudzić pożądanie żebym się za nią wziął. Tylko i wyłącznie smile
        • joanna_kossowska Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 16:38
          matek_34 napisał(a):

          >Chce wzbudzić pożądanie żebym się za nią wziął. Tylko i wyłącznie > smile

          Uważaj
          Absolutnie smile
    • obrotowy wyzwolona kobieta. 03.01.20, 00:42
      bierzesz, albo i nie...
    • kulka42 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 00:47
      To chyba była randka w bieliżnie A nie w bikini.
      • stasi1 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 10:30
        mOŻE SĄDZIŁA ŻE pójdą na plażę i odpowiednio się ubrała. Szkoda że nie wiemy jak to się skończyło
        • kulka42 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 10:43
          Po pierwsze nie była ubrana stosownie na plaże bo była w bieliźnie.
          Po drugie - obsługa powinna wezwać policję, że Pani paraduje prawie nago, a przecież w McDonaldzie głównie dzieci bywają - historyjka wydaje mi się naciągana troszkę.
          • tapatik Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 11:01
            Dla mnie dziwne jest, że kobieta się w ogóle zaczęła do bielizny rozbierać w miejscu publicznym.
          • gyubal_wahazar Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 11:04
            Wiem jak wszetecznie seksistowskie jest to co powiem, ale z tą policją - w przypadku faceta ok, ale w przypadku młodej (i nadobnej - milcząco zakładam) damy, chyba bym Bozi w sercu nie miał wink
            • kulka42 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 11:08
              A masz? big_grin
              • kulka42 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 11:11
                Poza tym ciężko nazwać damą kobietę która zachowuje się nie stosownie smile
                • gyubal_wahazar Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 11:20
                  Na miejscu autora pewnie nie byłbym zachwycony, ale jako kibic - jak najbardziej smile
                • matek_34 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 13:54
                  A ja bym ją nazwał dama. Co w tym złego? Było na kogo popatrzeć wink, a ona przynajmniej nie udaje. A ten strój na plażę też się nadawał big_grin
                  • gyubal_wahazar Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 14:09
                    Po namyśle .. po mojemu tak długo jak będziesz z nią wiązał plany czysto rozrywkowe - ok, ale przed ew związkowaniem 3 razy bym się zastanowił, czy na pewno chcę siedzieć na beczce prochu. Tym bardziej, że to 31 wiosen, a nie 19
                    • kulka42 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 14:15
                      A z tym się Gyubalu drogi zgodzę smile
                      • gyubal_wahazar Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 14:22
                        No to żółwik czy strzałeczka ? wink
                        • kulka42 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 14:32
                          Hmm po namyśle - żółwik wink
                  • kulka42 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 14:32
                    Rozebranie się w miejscu publicznym prawie do naga bo było jej gorąco, jest zachowaniem zdecydowanie niegodnym prawdziwej damy - prawdziwa dama, siedziałabym w pełnym rynsztunku i nawet pociłaby się z klasą smile Taka różnica wink
                    • gyubal_wahazar Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 14:53
                      Nie taję, że szlachetna asceza tej szkoły myślenia, jest na swój sposób ujmująca,
                      jednak z tajemniczych względów, afirmacja radości życia w wykonaniu podmiotu lirycznego, nieco bardziej mnie urzekła.

                      Jako kibica ma się rozumieć, bo gdybym rościł sobie jakieś udziały w tej damie,
                      byłbym z kolei takim obrotem sprawy, zdrowo podq.

                      Jeśli chciałabyś mi w związku z tym zarzucić jaskrawo seksistowskie załganie,
                      nawet nie będę próbował się bronić wink
                      • kulka42 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 14:58
                        gyubal_wahazar napisał:

                        > Nie taję, że szlachetna asceza tej szkoły myślenia, jest na swój sposób ujmując
                        > a,
                        > jednak z tajemniczych względów, afirmacja radości życia w wykonaniu podmiotu li
                        > rycznego, nieco bardziej mnie urzekła.
                        >
                        > Jako kibica ma się rozumieć, bo gdybym rościł sobie jakieś udziały w tej damie,
                        > byłbym z kolei takim obrotem sprawy, zdrowo podq.
                        >
                        > Jeśli chciałabyś mi w związku z tym zarzucić jaskrawo seksistowskie załganie,
                        > nawet nie będę próbował się bronić wink

                        Wiadomo że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia - i Twoja wypowiedź najlepiej to lustruje smile
                        A moje wywody na temat właściwego zachowania damy były skierowane do autora wink
                    • matek_34 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 15:32
                      Wydaje mi się, że z powodu gorąca chciała zwrócić trochę na siebie uwagę i pokazać i mi i ludziom coś takiego, że "taka jestem i się tego nie wstydzę nawet poza plażą". Ale nikt jej nie zwrócił uwagi.
                      • tapatik Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 18:47
                        matek_34 napisał(a):

                        > Wydaje mi się, że z powodu gorąca chciała zwrócić trochę na siebie uwagę
                        > i pokazać i mi i ludziom coś takiego, że "taka jestem i się tego nie wstydzę
                        > nawet poza plażą". Ale nikt jej nie zwrócił uwagi.

                        I na podstawie tego co zrobiła, jak sądzisz, jaka jest?
                        • matek_34 Re: Randka w bikini :) 04.01.20, 23:29
                          tapatik napisał:

                          > matek_34 napisał(a):
                          >
                          > > Wydaje mi się, że z powodu gorąca chciała zwrócić trochę na siebie uwagę
                          > > i pokazać i mi i ludziom coś takiego, że "taka jestem i się tego nie ws
                          > tydzę
                          > > nawet poza plażą". Ale nikt jej nie zwrócił uwagi.
                          >
                          > I na podstawie tego co zrobiła, jak sądzisz, jaka jest?
                          >
                          Jest naturalną i poniekąd swojska.
                          • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Randka w bikini :) 07.01.20, 09:18
                            matek_34 napisał(a):

                            > Jest naturalną i poniekąd swojska.

                            No coś ty... to było prymitywne.
                            31 lat? Jak dla mnie bardzo kiepsko świadczy o tej kobiecie, jeżeli miałbyś ją potraktować poważnie.
                            Zachowanie nieadekwatne do sytuacji, świadczy albo o desperacji (żeby cię złapać), albo o tym, że nie ma potrzebnych do stałego związku hamulców (będzie się rozbierać w miejscach publicznych przy każdym wyjściu na kawę big_grin big_grin big_grin
              • gyubal_wahazar Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 11:19
                A nie widać ? wink
                • kulka42 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 11:21
                  Widać, widać - takie podchwytliwe pytanie wink
          • stasi1 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 16:14
            Ale skąd przypuszczenie że w bieliźnie?
            • kulka42 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 17:09
              "Usiedliśmy a ona po paru minutach zdjęła baleriny, a po chwili sukienkę i została w samej bieliźnie."

              Z bezpośredniej relacji autora smile
              • stasi1 Re: Randka w bikini :) 04.01.20, 09:25
                Fakt ale może autor wątku nie odróżnia co jest bielizną a co bikini. Kupowałem ostatnio kąpielówki na basen(może nie ostatnio bo już się sprały od kąpieli w chlorze) to kobietka mi coś dała. Ale sam z siebie wcale bym nie stwierdził że to nie bielizna
                • kulka42 Re: Randka w bikini :) 04.01.20, 10:09
                  Ok - ale to by oznaczało że laska się przygotowała do występu smile Hmm no to teraz to najciekawszym się staje to co tej pannie w głowie siedzi smile
                  • tapatik Re: Randka w bikini :) 04.01.20, 10:28
                    kulka42 napisała:

                    > Ok - ale to by oznaczało że laska się przygotowała do występu smile

                    Znaczy się stripteaserka?

                    > Hmm no to teraz to najciekawszym się staje to co tej pannie w głowie siedzi smile

                    https://img5.dmty.pl//uploads/201901/1547467811_w7mfp9_600.jpg
                    • kulka42 Re: Randka w bikini :) 04.01.20, 10:36
                      Dość zabawne ale nieprawdziwe smile
                      • tapatik Re: Randka w bikini :) 04.01.20, 22:09
                        kulka42 napisała:

                        > Dość zabawne ale nieprawdziwe smile

                        Ale za to jest zabawne.
                        • kulka42 Re: Randka w bikini :) 04.01.20, 22:30
                          tapatik napisał:

                          > kulka42 napisała:
                          >
                          > > Dość zabawne ale nieprawdziwe smile
                          >
                          > Ale za to jest zabawne.
                          >

                          Toć przecie temu nie przeczę wink
                  • stasi1 Re: Randka w bikini :) 05.01.20, 09:49
                    Może stwierdziła że za dużo tych spotkań i trzeba trochę akcję podkręcić?
                    • kulka42 Re: Randka w bikini :) 05.01.20, 11:12
                      Może znudzona bierną postawą towarzysza postanowiła zachęcić go nieco do działania smile Tak czy inaczej mogła to zrobić w bardziej ustronnym miejscu smile
                      • stasi1 Re: Randka w bikini :) 06.01.20, 16:46
                        Może nie bywali w bardziej ustronnych miejscach?
                        • kulka42 Re: Randka w bikini :) 06.01.20, 16:51
                          Mogła go gdzieś zwabić - myślę, że poszedłby za nią jak posłuszny piesek smile
                          • stasi1 Re: Randka w bikini :) 06.01.20, 20:24
                            Może jej się na miejscu taka zachęta wymyśliła?
                            • kulka42 Re: Randka w bikini :) 06.01.20, 20:43
                              No i znowu należy się zastanowić czy takie instynktowne (impulsywne) zachowania są czymś pożądanym u przyszłej partnerki. Może następnym razem u znajomych na domówce rozbierze się do naga, bo uzna że czuje się skrępowana wink
                              • matek_34 Re: Randka w bikini :) 06.01.20, 21:49
                                kulka42 napisała:

                                > No i znowu należy się zastanowić czy takie instynktowne (impulsywne) zachowania
                                > są czymś pożądanym u przyszłej partnerki. Może następnym razem u znajomych na
                                > domówce rozbierze się do naga, bo uzna że czuje się skrępowana wink
                                Trzeba ją najpierw poznac żeby wiedzieć, gdzie są jej granice. Ale ona tej "bieliźnianej" granicy publicznie nie przekroczy, więc nie ma obaw smile
                                • kulka42 Re: Randka w bikini :) 06.01.20, 21:54
                                  matek_34 napisał(a):

                                  > Trzeba ją najpierw poznac żeby wiedzieć, gdzie są jej granice. Ale ona tej "bie
                                  > liźnianej" granicy publicznie nie przekroczy, więc nie ma obaw smile


                                  A skąd pewność? smile
                              • stasi1 Re: Randka w bikini :) 07.01.20, 08:41
                                Może jej wartość jest jednak zdecydowanie wyższa niż taka impulsywna rozbieranka? Przecież faceci żenią się z prostytutkami wiedząc co one reprezentują. Podobno
                                • kulka42 Re: Randka w bikini :) 07.01.20, 09:59
                                  Każdemu wg potrzeb - ja tam żigolaka za męża bym nie chciała smile
                                  • stasi1 Re: Randka w bikini :) 07.01.20, 16:55
                                    A jakby miał inne ważne zalety?
                                    • kulka42 Re: Randka w bikini :) 07.01.20, 19:23
                                      Niby jakie? Nieee, jakoś przeszkadzałaby świadomość tego czym się zajmował. Poza tym jaką miałabym mieć gwarancję że tego już nie robi, albo nie będzie robił w przyszłości - w sumie to łatwa kasa, więc chyba niezbyt łatwo z tego zrezygnować.
                                      • stasi1 Re: Randka w bikini :) 08.01.20, 08:55
                                        Dużo pieniędzy, fajne kontakty. Trump jest jaki jest teoretycznie też żadna kobieta nie powinna lecieć na niego a jednak Melania połaszczyła się. I pewnie nie żałuje
                                        • kulka42 Re: Randka w bikini :) 08.01.20, 09:17
                                          No cóż, jak widać każdy w doborze partnera kieruje się innymi kryteriami smile
                                          • stasi1 Re: Randka w bikini :) 09.01.20, 09:33
                                            Pewnie tak. Wątpie czy Melania zanim została prezydentową myślała a może było wyjść za tego kochanego nauczyciela? A teraz jest pewna nawet że ją Donald nie zdradza, bo nie ma jak, zbyt dużo ludzi go obserwuje
                                            • kulka42 Re: Randka w bikini :) 09.01.20, 09:52
                                              big_grin big_grin tak - obserwujący są wszędzie - w toalecie i pod łóżkiem również siedzą, w dzień i w nocy wink
                                              • stasi1 Re: Randka w bikini :) 09.01.20, 16:43
                                                W toalecie raczej ciężko zdradzić, zresztą tam też wchodzi pierwszy jakiś ochroniarz
                                                • kulka42 Re: Randka w bikini :) 09.01.20, 17:00
                                                  Wystarczy chcieć, to wszędzie się da smile
                                                  • stasi1 Re: Randka w bikini :) 10.01.20, 08:54
                                                    Nie problem zdradzić, w sumię pewnie Melaniania ma to w kontrakcie, problem jest aby to się nie wydało. Amerykański suweren jest na to wyczulony. Przed dojściem na to stanowisko możesz byc nikczemnikiem ale jako prezydent nie masz prawa zdradzać bo cię nie wybierzemy
                                                  • kulka42 Re: Randka w bikini :) 10.01.20, 09:27
                                                    Oni już go wybrali, to znów może być nikczemnikiem (fajne słowo smile ) - no chyba, że mu zależy na kolejnej kadencji.
                                                  • stasi1 Re: Randka w bikini :) 12.01.20, 10:19
                                                    Skoro chciał pierwszej to czemu nie chciałby dugiej? W końcu jakoś mu idzie, a władza jednak wciąga
                                                • tapatik Re: Randka w bikini :) 09.01.20, 20:44
                                                  stasi1 napisał:

                                                  > W toalecie raczej ciężko zdradzić, zresztą tam też wchodzi pierwszy jakiś ochroniarz

                                                  Zależy jaka łazienka.
                                                  Będę miał chwilę czasu to więcej napiszę.
    • tapatik Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 10:57
      A po co ogłaszać się parą? Spotykajcie się dalej.
      • kulka42 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 11:07
        Tradycji musi stać się zadość - po kilku spotkaniach on zapyta czy ona zechce z nim chodzić wink
        • tapatik Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 11:15
          I ona wtedy radośnie powie - NIE.
          • kulka42 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 11:19
            big_grin I będzie kolejny dobry temat na forum wink
    • gyubal_wahazar Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 11:01
      Bez foty nie umiem dokonać wszechstronnej, etyczno-moralnej oceny pani zachowania wink
      • tapatik Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 11:31
        Obawiam się, że autor zarzucić temat w kilku miejscach i poszedł.
      • matek_34 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 14:01

        Nie robiłem tam zdjęcia, ale strój taki jak tu smile
        • tapatik Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 15:33
          Moim skromnym zdaniem McDonald nie jest miejscem, w którym można paradować w takim stroju, no chyba, że jest tuż przy plaży. Laska się zagalopowała.
      • matek_34 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 14:03
        • gyubal_wahazar Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 14:13
          Bez 2 zdań, b zacne szaty wink
    • marcepanka313 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 11:57
      Sorry,dawno nie byłam w McDonaldzie, ale czy cukier nie jest podawany automatycznie do kawy, w związku z tym nie trzeba po niego chodzić?

      Mnie tam się nic nie śni.... to i na forum nie opisuję....
    • marcepanka313 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 15:50
      Pomijając fakt, że to mało prawdopodobna sytuacja.... to w żaden sposób nie potwierdza, że kobieta jest inteligentna....
    • karolivia Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 18:01
      Moim zdaniem też powinieneś zdjąć kolejno: buty, koszulkę i spodnie. Ona pewno by wtedy poszła o krok dalej, czyli zdjęła majtki i stanik.
      Skoro macie dużo wspólnego to nie wiem czemu tego nie zrobiłeś?
      Rozbieranie się do bielizny w środku miasta to faktycznie najwyższy szyk i elegancja. Wiesz, że nawet jak jesteś na wakacjach nad morzem to jak chcesz wejść do knajpy która jest na plaży to powinieneś się w coś owinąć ? Jak nie wiesz to się nie martw, kelner CI wytłumaczy, grzecznie, albo wyprosi.
      Tak że na pytanie co o tym myślę odpowiedź jest jedna: jestem zdegustowana i nie uważam, że takie zachowanie świadczy o braku dystansu do siebie, świadczy o braku wychowania.
      • po-ranna-kawa Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 19:24
        no i pozamiatane. Nic dodać, nic ująć.
      • tapatik Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 21:20
        karolivia napisała:

        > Moim zdaniem też powinieneś zdjąć kolejno: buty, koszulkę i spodnie.
        > Ona pewno by wtedy poszła o krok dalej, czyli zdjęła majtki i stanik.
        > Skoro macie dużo wspólnego to nie wiem czemu tego nie zrobiłeś?

        To ja zapodam dowcip.
        Pewien pan gonił w parku samotną kobietę. W którymś momencie kobieta zatrzymała się i zaczęła podciągać spódnicę. Dlaczego?



        Odpowiedź:
        Jak facet zobaczył, że kobieta podciągnęła spódnicę, to sam opuścił spodnie, a jak wiadomo kobieta z podwiniętą spódnicą biegnie szybciej niż mężczyzna z opuszczonymi spodniami.

        Wiem, że to dość daleko od tematu, ale Karolivia wyczerpała go na tyle, że możemy zacząć off-top. big_grin
        • gyubal_wahazar Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 21:42
          Tap, nie znałem Cię z tej strony ! wink

          Swoją drogą spryciara perfekcyjnie Cię przechytrzyła. Szacun smile
          • kulka42 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 21:44
            big_grin big_grin
      • matek_34 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 21:27
        Niecodzienny widok, ale oczy można było nacieszyć smile.
        Ludzi chodzących boso w miejscach publicznych już widziałem, ale tak daleko to jeszcze nie smile
    • kevinjohnmalcolm Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 21:40
      W kilku krajach Europy można w miejskich parkach zobaczyć panie opalające się topless i nikt nie robi z tego sensacji...
      • kulka42 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 21:43
        Park bym raczej w tej sytuacji do plaży porównała A nie do McDonalda.
        • kevinjohnmalcolm Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 22:03
          Ja natomiast nie pojmuję o co chodzi. Na plaży, na basenie, czy w parku widok kobiety w staniku i majtkach (w super-ekskluzywnej wersji zwanej bikini) nikogo nie gorszy, natomiast w koszmarnie upalny dzień w McDonaldzie robi się nagle z tego afera. Rozumiem że wchodzenie w takim stroju do filharmonii byłoby nie na miejscu, ale do McDonalda? Przy temperaturze rzędu 35°C?
          • matek_34 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 22:10
            kevinjohnmalcolm napisał:

            > Ja natomiast nie pojmuję o co chodzi. Na plaży, na basenie, czy w parku widok
            > kobiety w staniku i majtkach (w super-ekskluzywnej wersji zwanej bikini) nikogo
            > nie gorszy, natomiast w koszmarnie upalny dzień w McDonaldzie robi się nagle z
            > tego afera. Rozumiem że wchodzenie w takim stroju do filharmonii byłoby nie n
            > a miejscu, ale do McDonalda? Przy temperaturze rzędu 35°C?
            Jestem dokładnie tego samego zdania.
            • karolivia Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 22:49
              Ok, spoko. Różnimy się w ocenie tego co wypada, a co nie. Zdarza się.
              Mam jedno pytanie. Wasza tolerancja ( Kevin i Matek to do was obu pytanie) dla nagości obejmuje wszystkich? Czy jakby rozebrała się 65 letnia, 120 kg kobieta tez byście uznali, że może? Skoro dzień koszmarnie upalny?
              I dlaczego można w Macu , a w filharmonii nie? Bo nie rozumiem?
          • kulka42 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 22:19
            Dla mnie to jest zwykły ekshibicjonizm. A poza tym może nie kazdy ma ochotę podziwiać jej wdzięki. A autora zachwyconego jej zachowaniem to już w ogóle nie rozumiem - skoro ma nadzieję zostać jej facetem to chyba powinno mu zależeć żeby te widoki były zarezerwowane wyłącznie dla niego - to musi być jakiś zupełnie niedojrzaly koleś.
            I jeszcze raz powtarzam - bielizna to nie bikini.
            • kevinjohnmalcolm Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 22:28
              kulka42 napisała:
              > I jeszcze raz powtarzam - bielizna to nie bikini.

              A czym się różni? Ja wiem, że panie rozróżniają miliardy kolorów, mają setki nazw na różne rodzaje butów i zwracają uwagę na najmniejsze niuanse ubioru, ale z punktu widzenia faceta bielizna i bikini to jest to samo - mają ten sam kształt i zakładane są na dokładnie te same części ciała.
            • matek_34 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 22:29
              kulka42 napisała:

              > Dla mnie to jest zwykły ekshibicjonizm. A poza tym może nie kazdy ma ochotę pod
              > ziwiać jej wdzięki. A autora zachwyconego jej zachowaniem to już w ogóle nie ro
              > zumiem - skoro ma nadzieję zostać jej facetem to chyba powinno mu zależeć żeby
              > te widoki były zarezerwowane wyłącznie dla niego - to musi być jakiś zupełnie n
              > iedojrzaly koleś.
              > I jeszcze raz powtarzam - bielizna to nie bikini.
              Dla mnje ekshibicjonizm by był gdyby była w stroju Ewy. Ale jak są majtki i biustonosz... wink
              • kulka42 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 22:35
                matek_34 napisał(a):

                > Dla mnje ekshibicjonizm by był gdyby była w stroju Ewy. Ale jak są majtki i biu
                > stonosz... wink


                Ja myślę że gdyby się rozebrała tam do naga i wszyscy by się na nią gapili, byłbyś tak samo zadowolony smile Całe szczęście że nie wszyscy faceci tak mają smile
                • gyubal_wahazar Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 22:44
                  Co do mnie to narpief spłonąłbym rumieńcem, potem omdlał, a na koniec poleciał do egzorcysty wink

                  Kulka, nie gniewaj się pls, ale reakcja na widok nagiej, nadobnej damy, jest w męskiej jaźni wyryta tak ostrym szpikulcem, że żadne tam samowar-wiwry, czy tysiące lat domowej tresury, tego nie zmienią.

                  A ci faceci którzy twierdzą inaczej - kłamią, więc masz wybór między prostą wprawdzie, ale szczerą chłopiną, a załganym świętoszkiem wink
                  • gyubal_wahazar Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 22:47
                    PS To wyżej, to nadal z pozycji kibica. Jako aspirant, patrzyłbym na to diametralnie inaczej
                    • kulka42 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 22:58
                      gyubal_wahazar napisał:

                      > PS To wyżej, to nadal z pozycji kibica. Jako aspirant, patrzyłbym na to diametr
                      > alnie inaczej

                      Dobrze że to dodałeś bo już miałam o Tobie zmienić zdanie smile
                      A autor jednak do czegoś tam aspiruje i dlatego nie rozumiem jego postawy - bo postawa kibica jak najbardziej zrozumiała- zwykła facetowa postawa smile
                      • gyubal_wahazar Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 23:11
                        > A autor jednak do czegoś tam aspiruje i dlatego nie rozumiem jego postawy

                        Na moje, nie rozumiesz, bo wg Ciebie autor aspiruje do związkowania. Nie jest to jasne, bo mimo, że wymienił ileś nie fizycznych zalet pani, to jednak jak znam życie, najprzód knuje by posiąść ją cieleśnie, a potem 'sie zobaczy'. Poza tym, nie mniej ciekawe wydaje się pytanie, co knuje pani wink
                        • kulka42 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 23:15
                          Może to Ty nie rozumiesz bo on gdzieś tam dalej pisał że jeszcze nie ogłosili że są parą - więc jednak do czegoś moim zdaniem on aspiruje smile
                          • gyubal_wahazar Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 23:30
                            Jeśli tak, to masz rację, że co najmniej rozważa związkowanie. Ja bym się za skarby nie pisał, ale z drugiej strony, czym jest życie bez rydzyka ? wink
                            • kulka42 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 23:40
                              gyubal_wahazar napisał:

                              > Jeśli tak, to masz rację, że co najmniej rozważa związkowanie. Ja bym się za sk
                              > arby nie pisał, ale z drugiej strony, czym jest życie bez rydzyka ? wink

                              Tym czym moherowy beret bez antenki wink
                            • matek_34 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 23:45
                              Jakiego ryzyka? To zle? W teatrze, filharmonii czy na uroczystościach wiadomo, że to niedopuszczalne, ale McDonalds?
                              • gyubal_wahazar Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 23:53
                                Poważnie pytasz ? No to wyobraź sobie, że mieszkacie razem i Twoja pani co jakiś czas wraca w nocy niekompletnie ubrana, za to w szampańskim nastroju. Raz ze spotkania koleżeńskiego, innym razem z firmowej imprezy, w kazdym razie Ciebie tam nie było.

                                Nie rusza Cię to ? Jeśli nie, to ok. Mnie by jednak ruszało, bo czyste jak łza sieroty byłoby dla mnie, że uwzględniając jej temperament, dorobiłem się już pewnie paru szwagrów
                                • kevinjohnmalcolm Re: Randka w bikini :) 04.01.20, 00:12
                                  gyubal_wahazar napisał:
                                  > wyobraź sobie, że mieszkacie razem i Twoja pani co jakiś czas wraca w nocy niekompletnie ubrana,
                                  > za to w szampańskim nastroju.

                                  Hmmm.... O ile dobrze rozumiem, to sytuacja zdarzyła się przy nim, a nie bez niego. Dziewczyna widząc niskie tempo rozwoju znajomości mogła zapragnąć podkręcić atmosferę pokazując mu szczyptę tego, co chciała mu później zaoferować, a chłopak zamiast pójść za ciosem i zorganizować romantyczny wieczór (wino, świece, nastrojowa muzyka) nadal się z nią jedynie spotyka na mieście http://emots.yetihehe.com/1/jezyk_oko.gif
                                  • gyubal_wahazar Re: Randka w bikini :) 04.01.20, 00:23
                                    Mogło tak być, choć równie dobrze, pani mogła zachować się zupełnie dla niej naturalnie. I o ile w wariancie rozrywkowym tej znajomości, nie widzę problemu, to w wariancie związkowym, widzę efektowne poroże nad kominkiem wink
                              • tapatik Re: Randka w bikini :) 04.01.20, 19:06
                                matek_34 napisał(a):

                                > Jakiego ryzyka? To zle? W teatrze, filharmonii czy na uroczystościach wiadomo,
                                > że to niedopuszczalne, ale McDonalds?

                                Moim zdaniem rozbieranie się do bielizny jest dopuszczalne tylko na plażach albo na basenie.
                • tapatik Re: Randka w bikini :) 04.01.20, 10:22
                  kulka42 napisała:

                  > Ja myślę że gdyby się rozebrała tam do naga i wszyscy by się na nią gapili,
                  > byłbyś tak samo zadowolony smile Całe szczęście że nie wszyscy faceci tak mają smile

                  Wiesz, my mężczyźni mamy dwa ośrodki decyzyjne, jeden na górze, drugi na dole. Niestety krwi starcza tylko dla jednego z nich. Wszyscy będziemy się patrzeć na gołą babę, natomiast niektórzy będą potrafili się otrząsnąć i zasugerować, że knajpa to nie jest najlepsze miejsce na pokazywanie swoich wdzięków.
                  • kulka42 Re: Randka w bikini :) 04.01.20, 10:42
                    tapatik napisał:


                    > Wiesz, my mężczyźni mamy dwa ośrodki decyzyjne, jeden na górze, drugi na dole.
                    > Niestety krwi starcza tylko dla jednego z nich. Wszyscy będziemy się patrzeć na
                    > gołą babę, natomiast niektórzy będą potrafili się otrząsnąć i zasugerować, że
                    > knajpa to nie jest najlepsze miejsce na pokazywanie swoich wdzięków.
                    >
                    >

                    A jeszcze inni nie zwrócą jej uwagi ale raczej nie będą aspirować do zostania jej facetem - tak myślę.
              • tapatik Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 23:22
                matek_34 napisał(a):

                > Dla mnje ekshibicjonizm by był gdyby była w stroju Ewy.
                > Ale jak są majtki i biustonosz... wink

                Wiesz, zależy jeszcze jakie są te majtki. Widziałem kiedyś bieliznę, która nic nie zasłaniała,
          • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Randka w bikini :) 07.01.20, 09:30
            kevinjohnmalcolm napisał:

            > Ja natomiast nie pojmuję o co chodzi. Na plaży, na basenie, czy w parku widok
            > kobiety w staniku i majtkach (w super-ekskluzywnej wersji zwanej bikini) nikogo
            > nie gorszy, natomiast w koszmarnie upalny dzień w McDonaldzie robi się nagle z
            > tego afera. Rozumiem że wchodzenie w takim stroju do filharmonii byłoby nie n
            > a miejscu, ale do McDonalda? Przy temperaturze rzędu 35°C?

            Bo ty się napatrzyłeś na angielki, które chodzą często prawie nago plus ogólnie średnio umieją się zachować.
            Normalne kobiety nawet do baru niedaleko plaży zakładają pareo. To takie postawy dobrego wychowania/savoir vivru... W mieście w maku się rozbierać do kostiumu to straszna kicha. Tam gdzie się je - nie świeci się tyłkiem, nawet najładniejszymwink
            • kevinjohnmalcolm Re: Randka w bikini :) 07.01.20, 19:01
              bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała:
              > Bo ty się napatrzyłeś na angielki, które chodzą często prawie nago plus ogólnie
              > średnio umieją się zachować.

              Nie tylko Angielki, w wielu krajach można latem w centrum miasta spotkać mocno roznegliżowane panie. Fakt, tak się do tego przyzwyczaiłem, że widok dziewczyny w bieliźnie w upalny dzień nie zrobiłby na mnie żadnego wrażenia (chyba że byłaby ładna wink ).
      • gyubal_wahazar Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 21:48
        Uff, nareszcie jakaś odsiecz wink

        Ale zdajesz sobie sprawę Kev, jak nisko niniejszym zjechały nasze akcje, w oczach forumowych koleżanek ?
        Już się kulę na dźwięk kanonady 'zboków' i 'męskich szowinistycznych prosiąt' jaka na nas poleci wink
    • searam Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 22:27
      To musialo byc bardziej ambarasujace, niz nagle spotkanie przerazajacego stada dzikow osiedlowych...
      • kulka42 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 22:43
        Dzik osiedlowy? A cóż to za twór?
        • searam Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 22:48
          kulka42 napisała:

          > Dzik osiedlowy? A cóż to za twór?
          To jest zwierze miejskie podawane po smierci, na cieplo i na tacy przez niby lesniczych przy roznych okazjach...smile
          Odlawiane na osiedlach...
          • kulka42 Re: Randka w bikini :) 03.01.20, 23:00
            searam napisał:

            > kulka42 napisała:
            >
            > > Dzik osiedlowy? A cóż to za twór?
            > To jest zwierze miejskie podawane po smierci, na cieplo i na tacy przez niby le
            > sniczych przy roznych okazjach...smile
            > Odlawiane na osiedlach...


            Że kanibalizm? surprised
    • dolores2222 Re: Randka w bikini :) 04.01.20, 19:16
      Jaką sensację?
      Jak mawia klasyk:
      kłamstwo musi być choć trochę prawdopodobne, żeby stało się prawdą... wink
    • matek_34 Re: Randka w bikini :) 06.02.20, 17:13
      I stało się, zostaliśmy para tongue_out
      • gyubal_wahazar Re: Randka w bikini :) 06.02.20, 18:00
        Gratulacje ! Na pewno nie będzie nudno wink
      • stasi1 Re: Randka w bikini :) 08.02.20, 09:24
        po pół roku? Długo ci to zajęło czasu. Ale ważne że się udało
    • takaprawda3000 Re: Randka w bikini :) 13.02.20, 19:51
      A przewinąłeś film po tym jak go już obejrzałeś do końca, a przed oddaniem do wypożyczalni??
      • tapatik Re: Randka w bikini :) 13.02.20, 22:15
        Filmów się już nie przewija po obejrzeniu do końca.
      • matek_34 Re: Randka w bikini :) 22.02.20, 13:23
        Ojjj, zatrzymałeś/as się w czasie do bren20 lat tu tongue_out
        • matek_34 Re: Randka w bikini :) 22.02.20, 13:24
          Dobre 20 lat temu *

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka