Dodaj do ulubionych

lody - afera

09.06.26, 13:27
Prosze sie niepotrzebnie nie ekscytowac, ja nie za inwalidztwem sematycznym, tylko w sprawie Pszczyny big_grin

Dawno mnie nic tak nie ruszylo. Glupot i kandydatur do Dzbana Roku w tej nieszczesnej krainie nie brakuje, ale ta jest szczegolna: symbolizuje wojne kulturowa, miedzy Polska a marksizmem.

Ja tam zawsze ladowalam z ksiazeczka od szkoly za pasek, nie widzialam tez, zeby jakies dziecko sie wieszalo w rezultacie braku paska, ale pasek symbolizowal zwyciestwo i byl pozadany. Niosl nagrody i nimb.

Poki sie nie zmutujemy, nasze spoleczenstwa opieraja sie na rywalizacji, warunkuje wrecz ich rozwoj, a os czasu to nic innego jak nastepstwa czynow, czyli kary i nagrody. Dopiero na glebszym poziomie duchowo-intelektualnym idzie sie zorientowac, ze w tej grze nie o kary i nagrody chodzi, tylko o nasza reakcje na nie. Niemniej kara i nagroda sa immanentna czescia zycia, a osoba rzecznicza probuje ten elementarny fakt wykastrowac.

Chodzi jej (przynajmniej na pozimie deklaracji) o to, zeby kazdemu bylo zawsze milo i chyba nie lapie, ze to tworzy rzeczywistosc horroru. Dzieciom powinno byc przykro, ze maja slabe wyniki na koniec roku, bo jak im bedzie wesolo, lepszych nie bedzie. Swiat, w ktorym kilkulatkow nie oceniamy, nie wykreowal dotad nic ewidentnie lepszego.

Dlatego apeluje do parlamentu, z miejsca, z ktorego nikt tego oczywiscie nie przeczyta, a jakby przeczytal, to i tak by sie nie przejal, zeby sie zajal krytycznie dzialalnoscia tej nimfy, bo jesli Agora zdecydowala sie po kilku dniach ruszyc temat, to znaczy, ze swad siega juz daleko.

Swoja szosa zabawna sprawa. Normalny czlowiek by przeprosil i podwinal ogon. Osoba rzecznicza: "to hejt i manipulacja". Manipulacja jest publikacja jej wlasnego pisma, a hejt = krytyka, w swiecie marksistow, tak ze w sumie wszystko sie zgadza. Drobne roznice semantyczne miedzy normalnymi ludzmi a nienormalnymi ludzmi.

Dziekuje za przeczytanie, jak to pisuje Szakira wink

www.edziecko.pl/starsze_dziecko/7,79351,32836028,mialy-byc-lody-za-pasek-zrobila-sie-afera-podrecznikowy.html
Obserwuj wątek
    • tapatik Re: lody - afera 09.06.26, 15:54
      Nie rozumiem tej afery. Skoro niepaństwowy przedsiębiorca coś daje za oceny i przy okazji robi sobie reklamę, a sprzedaje produkt dopuszczony u nas do obrotu, to co kogo to obchodzi? Przecież nie złamał prawa.

      Liczyłem jednak na inny temat.
    • extramuralruraoccasional Re: lody - afera 09.06.26, 15:58
      W przełożeniu na tutejsze forum problemat brzmi:

      Jeżeli jakaś forumka jakiemuś forumkowi robi loda w uznaniu jego zasług w kopaniu jej ogródka, czy choćby na polu czystych butów i obciętych paznokci,

      to czy należy jej tego zabronić, bo inni forumkowie mogliby poczuć się dyskryminowani faktem, że im tego loda nią robi?
      • extramuralruraoccasional Re: lody - afera 09.06.26, 16:07
        PS. Można też próbować próbować naciskać na forumkę, by w ramach równości i niedyskryminowania nikogo robiła loda wszystkim.
        • tapatik Re: lody - afera 09.06.26, 23:19
          Zrobisz minetę wszystkim forumkom w ramach równości?
          • extramuralruraoccasional Re: lody - afera 09.06.26, 23:23
            Czy takie coś wynika z mojej wypowiedzi?

            I co to jest mineta?
            • wlczm Re: lody - afera 09.06.26, 23:43
              Mineta, cineta, namneta, wamneta. Slogan promocyjny dostawcy neta!

              smile

      • 999karolina Re: lody - afera 09.06.26, 22:45
        extramuralruraoccasional napisał:

        > W przełożeniu na tutejsze forum problemat brzmi:
        >
        > Jeżeli jakaś forumka jakiemuś forumkowi robi loda w uznaniu jego zasług w kopan
        > iu jej ogródka, czy choćby na polu czystych butów i obciętych paznokci,
        >
        > to czy należy jej tego zabronić, bo inni forumkowie mogliby poczuć się dyskrymi
        > nowani faktem, że im tego loda nią robi?

        smile
        To jednak trochę inna sytuacja od opisanej w artykule. Zrobienie loda za skopanie ogródka byłoby zwykłą wymianą usług między dwiema zainteresowanymi osobami. Sytuację można byłoby porównać, gdyby ktoś w jakiejś miejscowości robił loda każdemu, kto dobrze skopie jakikolwiek ogródek. A pani rzecznik napisałaby pismo, żeby tego nie robił, bo osoby, które nie kopią ogródków (lub kopią je źle) mogłyby poczuć się pokrzywdzone.

        List pani rzecznik jest idiotyczny i dyskwalifikuje ją całkowicie. Na miejscu właściciela lodziarni olałabym go rozpuszczonym lodem o dowolnym smaku.

        • extramuralruraoccasional Re: lody - afera 09.06.26, 23:20
          Może rzeczywiście nieprecyzyjnie się wysłowiłem.

          Proponuję zamienić "kopanie ogródka" na "grabienie jej chaszczy'

          Lub też na grabienie chaszczy tak ogólnie.
        • wlczm Re: lody - afera 10.06.26, 10:10
          Na miejscu właściciela lodziarni olałabym go rozpuszczonym lodem o dowolnym smaku.

          Lodziarka dala sie sfotografowac z rzeczniczka - acz majac niewesola mine - bo oczywiscie rzeczniczka w nawale obowiazkow znalazla czas na wycieczke do Pszczyny celem ratowania wizerunku. Chyba jej nie poszlo, bo komentariat zauwazyl mine lodziarki.

          Lodziarka zycie zna, wie, ze jak sie nie ustawi do zdjecia, zaraz bedzie miala kontrole ze skarbowki i kare za zly vat na cos tam w lodach...
    • obrotowy czy tu chodzi o te lody do badan (oralnych) ? 09.06.26, 17:43
      co na zaprzyjaznionym watku ?

      - za darmo tylko dla prymusow ?
    • baenzai Re: lody - afera 09.06.26, 19:45
      Lody to naturalna potrzeba człowieka. Zwłaszcza latem.
      • obrotowy sa rozne gusta... 09.06.26, 20:18
        baenzai napisał:
        > Lody to naturalna potrzeba człowieka. Zwłaszcza latem.


        sa rozne gusta, bo co poniektorzy na upal przedkladaja jednak zimne pivo...
        • extramuralruraoccasional Re: sa rozne gusta... 09.06.26, 20:44
          A niektórzy zimną babę...
          • obrotowy Re: sa rozne gusta... 09.06.26, 22:31
            extramuralruraoccasional napisał:
            > A niektórzy zimną babę...


            w gorace lato ? - czy ja wiem ...

            chociaz na emeryturze to jest jakies wyjscie - jesli tylko (ona) w upal poda zimny chlodnik...
            .
            www.lecker.de/chlodnik-kalte-rote-bete-suppe-127374.html
          • tapatik Re: sa rozne gusta... 09.06.26, 23:21
            extramuralruraoccasional napisał:

            > A niektórzy zimną babę...

            Byle nie z AS Bytom.
    • wlczm Re: lody - afera 10.06.26, 15:23
      Musze sobie odinstalowac spolecznosciowke, w przeciwnym razie przyjdzie mi pozyczac widly od krytyka big_grin

      Wyczytalam, ze osoba rzecznicza Horna-Cieslak ma wiecej swiatlych idei. Np. taka, ze dzieci uchodzcze nie moga oczekiwac na azyl w osrodkach, poniewaz Dziecinstwo. Nie podaje natomiast, gdzie mamy je dawac. Wnosze, ze do niej do biura albo tapatikowi na chate, bo pewnie nie do lasu ani pakowac w samoloty w kierunku stron rodzinnych.

      Czekam jeszcze na poparcie tez lansowanych przez pacjentow psychiatryka, jakoby rola panstwa bylo karmienie dzieci, w tym 98% sytych i przezartych, nie tylko 2% glodnych. Panstwa, czyli nas wszystkich kolektywnie. Nawet w ZSRR tego by nie wymyslili...
      • tapatik Re: lody - afera 10.06.26, 15:39
        Dlaczego do mnie na chatę?
        • wlczm Re: lody - afera 10.06.26, 22:04
          Dlaczego do mnie na chatę?

          A czemu nie? Gdzies trzeba je dac, skoro osrodki dla uchodzcow sa niegodne, zdaniem tej durnej baby big_grin

          A w ogole to sorry, nie dzieci, tylko osoby dzieciece i nie do tapatika, tylko do osoby tapatikowskiej. W pismie do lodziarni napisala o "osobach uczniowskich".

          Mam nadzieje, ze Nawrocki sie opamieta i Kancelaria Prezydenta RP zainterweniuje w tej karygodnej historii.
          • tapatik Re: lody - afera 10.06.26, 23:58
            A co ja mam wspólnego z tą babą?
            • wlczm Re: lody - afera 11.06.26, 10:40
              Sorry, nie wyswietlil mi sie moj poprzedni post w trybie upside down, myslalam, ze masz znowu nerwice.

              Jestes obywatelem? Jestes! Pars pro toto, przeciez do Karoliny tez, do mnie to nie, bo ja mam remont. Juz raz uchodzcy poszli na prywatne chaty, wladzy sie udalo przekonac do tego spoleczenstwo: w 2022. To jest rozwiazanie piekne, bo niskokosztowe.

              Mamy 3 razy wiecej urzednikow niz w latach 90. (wiedzeliscie o tym?) mimo ze liczba ludnosci permanentnie spada. Odnosze wrazenie, ze nie powinnismy placic komus za pisanie pism do lodziarni w sprawie nagrod za paski.

              Tak naprawde zartuje oczywiscie z ta chata, Hornie-Cieslak chodzi o to, zeby "na dziecko" uchodzca czekal na azyl poza kontrola panstwa. Czyli mogl wyjsc. Czyli swobodnie sie przemieszczal. Czyli kazdy moze wjechac, bo obowiazuje nas Konwencja Genewska, i niech czeka na status, robiac co chce.

              Byles niedawno w jakims duzym zachodnioeuropejskim miescie? Taka polityka doprowadzila tam do dzielnic gdzie nie dziala prawo, no-go. A zaczyna sie tak niewinnie i przekonujaco: ze dzieci sa zestresowane, bo osrodka dla azylantow pilnuje straz...

              Pozytywnym efektem sprawy z lodami bedzie, zdaje sie, swiatlo na pania rzecznik. Cos mi mowi, ze zainteresowanie nia opinii publicznej nie wplynie dobrze na jej stolek.
              • tapatik Re: lody - afera 11.06.26, 23:25
                To forum o robieniu loda i minety. I o tym dlaczego jest problem ze znalezieniem chętnych do tych przyjemności. Włączanie w ten temat dzieci grozi prokuratorem i karą raczej nie będzie przeniesienie na inne forum.
                Dyskusje polityczne mam na innych forach. Tutaj wolę poczytać marudzenia na brak seksu.

                I proszę zostaw moją nerwicę w spokoju, bo ona sama ma już nerwicę.
                • wlczm Re: lody - afera 12.06.26, 13:26
                  To forum o robieniu loda i minety.

                  No faktycznie, Rura, forum dla niesmialych... big_grin

                  Dzieci bym do nastepnego wersu nie mieszala, jakbym byla toba, ale jak uwazasz.

                  Natomiast w kwestii zamowienia na publicystyke, ile placisz za 1000 znakow ze spacjami? Dla baenzaia pytam, bo lubi wywiady przeprowadzac, zarobiony nie jest, chyba singiel aktualnie, to moze by sobie na waciki dorobil.
                • extramuralruraoccasional Re: lody - afera 12.06.26, 15:09
                  To forum o robieniu loda i minety

                  Wypraszam sobie. Robi się loda, minetę się wali.
                  • tapatik Re: lody - afera 12.06.26, 18:29
                    Spotkałem się ze związkiem frazeologicznym "robić minetę". Co ciekawe jest on nawet przetłumaczony na angielski na Diki.
                    • extramuralruraoccasional Re: lody - afera 12.06.26, 19:03
                      Niech będzie. Frazeologia necesse est. big_grin

                      Ale skoro ściśle określiłleś tematykę forum, pozwól że podzielę się tematyczną anegdotą / dowcipem, w pewnym czasie popularnym w pewnych kręgach.

                      Spotyka się dwók kolegów, takich pochodzenia lumpenproletariackiego po niewielkich wyrokach. I po wstępnym small talku jeden mówi:

                      Słuchaj, wczoraj wieczorem wracam na kwadrat a tu kobita siedzi na krawężniku i pije wino. Spragniony byłem, to się przysiadłem i zapytałem czy się podzieli. A ona się podzieliła. i skończyliśmy to wino a ona pyta, czy pójdziemy do niej. Popatrzyłem: pasztet, kudły posklejane, kiecka brudna i wymięta, ale ide za nią. Ona wchodzi w najgorsze podwórko na dzielni. Potem po schodach. Śmierdzi, zaszczane, ciemno i brudno. No, ale doszliśmy do niej na poddasze. O żesz kurwa, takiego syfu, to w życiu nie widziałem. No ale wchodzę.

                      Drugi pyta: i co, pukłeś ją?

                      - No przecież nie będę takiego paszteta jebał! Minetę jej walnąłem i tyle...
                      • baenzai Re: lody - afera 12.06.26, 19:10
                        Obleśny dowcip ale nawet śmiechłem smile
                      • wlczm Re: lody - afera 13.06.26, 00:07
                        Oj, taki slodki anioleczek, a takie wszeteczne dowcipy... big_grin
                        • extramuralruraoccasional Re: lody - afera 13.06.26, 08:03
                          Co, to już? Poojaj jeszcze!
                          • wlczm Re: lody - afera 13.06.26, 13:45
                            Co, to już? Poojaj jeszcze!


                            Prosze anioleczku: oj, oj, oj! wink

                            Osso cho z tym banem na ip niepolskie? Pierwszy raz slysze, zeby ktos w RP blokowal userow na tej podstawie i nie wydaje mi sie to logiczne, szczegolnie taki portal. Od dawna wielu amerykanskich retailerow blokuje europejskie ip, wrecz powszechnie, wlasnie w zwiazku z niechecia do spelniania tych komuszych wymogow brukselskich.

                            No chyba ze faktycznie Agora jest juz w takim stanie, ze zaraz sie pozegnamy z niektorymi.
                            • extramuralruraoccasional Re: lody - afera 13.06.26, 14:35
                              No. Ma się ten zwierzęcy magnetyzm. 😀
                              • wlczm Re: lody - afera 13.06.26, 15:44
                                No. Ma się ten zwierzęcy magnetyzm. 😀

                                No juz trudno, jak niech juz bedzie ten moj zysk! Co zrobie, juz nic sie na tego magnetyzma nie poradzi big_grin
          • 999karolina Re: lody - afera 11.06.26, 00:51
            wlczm napisał(a):

            > Mam nadzieje, ze Nawrocki sie opamieta i Kancelaria Prezydenta RP zainterweniuj
            > e w tej karygodnej historii.

            A co ma Nawrocki lub jego urzędnicy do Rzecznika Praw Dziecka? Ani go nie powołują, ani nie mogą go odwołać. Więc mogą najwyżej skrytykować.
            Historia kompromituje rzeczniczkę, ale przecież nie jest to sprawa rangi państwowej, a w dodatku wiadomo, że po tej zadymie dzieci w Pszczynie dostaną lody. Pewnie nie tylko w Pszczynie, bo z dużym prawdopodobieństwem można przypuszczać, że po takiej reklamie (na którą lodziarni z pewnością nie byłoby stać) w innych miejscowościach znajdą się naśladowcy. Już się znajdują - nie tylko w lodziarniach, np. widziałam gdzieś informacje o zniżkach za pasek w sklepie z grami.

            Akcja rzeczniczki jest przykładem na to, że gdy człowiek nie pomyśli, bo oderwał się od rzeczywistości, to może osiągnąć efekt odwrotny do zamierzonego.
            • wlczm Re: lody - afera 11.06.26, 09:55
              Rzeczniczka nie osiagnela efektu odwrotnego, nie ma fali obywatelskiego nieposluszenstwa i nagradzania paska wszem i wobec. Przeciwnie - w Pszczynie bedzie odwrotna, demoralizujaca w istocie formula lody dla wszystkich, czy cos tam dla wszystkich, a jesli rzeczniczka nie lze na insta, dal sie w to wciagnac nawet samorzad. Jej narracja wygrala, choc jest szkodliwa.

              Ja tez wczesniej widzialam gdzies "cos tam za pasek", to nie jest oryginalny, pszczynski koncept. Jesli w sklepie z grami pojawil sie w wyniku inby - brawo, ale to nie jest trend.

              Nawrocki nie jest wladny jej odwolac, ale moze ja skrytykowac i doprowadzic do sytuacji, w ktorej pszczynskie czerwone paski nie odejda z kwitkiem. Oczywiscie nie tyle on, co jego swita. A kobieta i tak poleci za rok, po wyborach, poniewaz wg sondazy cala komuna wylatuje z parlamentu. W istocie nie chodzi tu o same lody dla paru osob, tylko o to kim bedziemy - usiluje sie tu zamontowac nowy, wspanialy swiat zamordyzmu, z ktorym nie mozesz wyroznic dziecka za osiagniecia edu, bo innym "jest przykro" (a napisala tez do szkol, ze maja ksiazek nie dawac za pasek? czy tylko lodziarnia lodow?), natomiast w rezultacie hodujesz horror, w ktorym nie mozesz zabrac glosu przeciwko czemus, bo juz sam twoj sprzeciw jest stygmatyzowany jako hejt. Przeciez to wlasnie obserwujemy dzis w Polsce.

              I jeszcze te "osoby uczniowskie" w jej liscie...

              To jest mala miejscowosc. Wyobrazam sobie, ze dzieci powszechnie czekaly na ten moment triumfu w lodziarni. Teraz uslyszaly, ze ich praca jest bez znaczenia. Co za wredna baba.

              To be not continued, nie jestem przedszkolanka - tapatik, masz powazne problemy ze soba, jesli nazwisko Nawrocki cie triggeruje.
              • tapatik Re: lody - afera 11.06.26, 23:30
                Nie wiem co to znaczy triggeruje i nie chce mi się szukać.
                I mam z kim rozmawiać o swoich problemach.
                • obrotowy lody - aferka - conajwyzej. 12.06.26, 01:45
                  tapatik napisał:

                  > Nie wiem co to znaczy triggeruje i nie chce mi się szukać.




                  Nie wiem co to znaczy triggeruje i nie chce mi się szukać.
                  I mam z kim rozmawiać o swoich problemach.

                  Słowo „triggeruje” (od angielskiego trigger – spust, wyzwalacz) oznacza, że ktoś lub coś wzbudza u danej osoby silne, trudne do opanowania emocje

                  --
                  Każde dobro zostanie ukarane.

                  - ale nie kazde ZLO zostaje nagrodzone

                  - na szczescie.
            • wlczm Re: lody - afera 11.06.26, 10:14
              Coz, wyglada na to, ze z pania rzecznik pozegnamy sie szybciej, niz myslimy...

              www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/mobbing-w-biurze-rzecznika-praw-dziecka-prawnik-pozywa-skarb-panstwa/gnhecdf,79cfc278

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka