steve13
05.02.08, 13:32
Witam. Zakładam ten wątek bo czuję się strasznie samotnie. Ostatnio
z powodu mojego wieku (28) dopadają mnie czarne myśli... Coraz
bardziej wątpię w to że kiedykolwiek uda mi się odnaleźć własne
szczęście, wymarzoną drugą połówkę, założyć rodzinę. Przez długi
czas myślałem że wszyscy o tym marzą, ale teraz sam już nie wiem co
o tym sądzić. Dziewczyny zawsze wybierają facetów którzy
umieją "bajerować" i cały czas imprezują... Tacy ludzie zwykle nie
mają ochoty tworzyć trwałych związków tylko się bawić bez
konsekwencji...
Ja jestem trochę nieśmiały i przez to już na starcie mam problemy z
nawiązywaniem znajomości, a mój brak doświadczenia w relacjach
damsko-męskich jeszcze bardziej mnie stresuje. Nie mam zarzutów co
do własnego wyglądu, lubię pracę którą się zajmuję ale ciężko mi
przychodzi nawiązywanie nowych znajomości.
Czy mam szanse na szczęście w miłości? Gdzie szukać tego szczęścia?
Czy na tym świecie są jeszcze dziewczyny którym nie przeszkadza
nieśmiałość u faceta i które nie oceniają ludzi po pierwszym
wrażeniu?