Implant

25.12.09, 13:38
    • wisienka8317 Re: Implant 25.12.09, 13:41
      wisienka8317 napisała:
      Kochani jestesmy po wszczepie. operacja odbyla sie 21.12 jestesmy juz w domu.
      Maja czuje sie dobrze jest tylko troszke wystraszona. Ciesze sie ze juz po.14
      stycznia pierwsze podlaczenie. Powiem szczerze ze nigdy sie tak nie bałam.
      Jednak wiem ze to byla dobra decyzja.smile
      • ewa_o_l Re: Implant 26.12.09, 10:45
        Witaj, dla mnie to też były ciężkie chwile, ale teraz wiem że nie było innego
        wyjścia i jestem szczęśliwa, że jest takie rozwiązanie dla naszych dzieci, my
        właściwie nawet się nie zastanawialiśmy decyzja była oczywista i teraz Hania
        rozwija się prawie jak dzieci słyszące, a ja w końcu przestałam płakać, chociaż
        nie czasami płaczę ale ze szczęścia jak Hanka się wydziera na całe gardło
        wołając mama, albo jak przynosi mi telefon, który był gdzieś ukryty w torebce bo
        usłyszała dźwięk sms-a, wołając halo halo. Trzymajcie się cieplutko, teraz
        jeszcze podłączenie, które też jest wielkim przeżyciem, a później zapomnisz że
        masz niepełnosprawne dziecko, pozdrawiam serdecznie i świątecznie
        • wisienka8317 Re: Implant 26.12.09, 12:01
          Dla mnie Maja jest Cudem wlasnie dlatego ze nie slyszysmile
          Mysle ze Rodzice dzieci nieslyszacych wiedza o czym mowie. Ona mnie nauczyla tak
          wiele i przede wszystkim cieszymy sie ze jest zdrowa poza niedosluchem.
          • wisienka8317 Re: Implant 26.12.09, 12:08
            wisienka8317 napisała:

            > Dla mnie Maja jest Cudem wlasnie dlatego ze nie slyszysmile
            > Mysle ze Rodzice dzieci nieslyszacych wiedza o czym mowie. Ona mnie nauczyla ta
            > k
            > wiele i przede wszystkim cieszymy sie ze jest zdrowa poza niedosluchem.
    • zarkat Re: Implant 26.12.09, 16:59
      pozdrawiam wszystkich
      ja też uważam że wszczep to była najlepsza decyzja, mamy implant od
      11.12 przed nami pierwsze podłączenie ...
      piszecie że niedługo zapomnę że mam niepełnosprawne , niesłyszące
      dziecko a mój syn ma już 5 lat i nie pamiętam już jak brzmi słowo
      mama w jego ustach , bo nie mówi od 1 r.ż w którym miał przeszczep
      wątroby i zaczął mu siadać słuch ..
      wiem że muszę byc silna .. ale bardzo się boję i cpraz częściej
      brakuje sił..
      Kasia mama Kuby Nucleus Fredom
      • ewa_o_l Re: Implant 26.12.09, 20:01
        Trzymaj się Kasiu, wiem że słowa musisz być silna ani że będzie dobrze nic nie
        pomagają, jedyne co doda Ci sił, to jak Kuba się rozgada i tego oczywiście Wam
        życzę z całego serca, oczywiście nie nastąpi to od razu po podłączeniu dlatego
        musisz się jeszcze trochę uzbroić w cierpliwość, trzymamy za Was kciuki, pozdrawiam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja