mamapauli
27.02.04, 12:45
I jeszcze jeden wątek
Moja Paulina na początku się uśmiechała jak zakładałam jej aparaty, a teraz
jest jedna wielka złość, płacz, wprost szaleństwo na rękach i od razu łapie
za aparaty i wyciąga je w sekundę (dłużej sama jej wyjmuję).
Mam jeszcze pytanie czy Amelka drapie lub ciąga za uszki? Moja mała wsadza
kciuka do ucha i sobie drapie, albo czasami w nocy dopiero zasypia jak jej
uszko podrapię. A za małżowinę to tak ciąga, aż czasami się boję, że urwie
(dlatego ma odstające uszy hihi).
Wybieram się z nią do laryngologa tylko muszę znaleźć dobrego dla dzieci.
Pozdrawiam