Dodaj do ulubionych

proszę o informację

20.06.10, 18:42
Jutro idziemy z synkiem (2 lata) do Instytutu Fizjologii i Patologii słuchu
przy ul. Zgrupowania AK Kampinos na badania i zostajemy tam do środy.Proszę o
informację jak wygląda pobyt w klinice audiologii i foniatrii. Dokładniej
chodzi mi o warunki jakie są w szpitalu. Synek jest bardzo żywym dzieckiem i
nie wyobrażam sobie jak mógłby wysiedzieć w jednym pokoju przez trzy dni. Czy
jest tam jakaś świetlica, w której dzieci mogą się pobawić? czy zabrać ze sobą
zabawki? Jak wygląda sprawa jedzenia. Czy są jakieś specjalne foteliki, w
których dziecko mogłoby zjeść obiad? pytam, bo w domu synek je właśnie w takim
foteliku, a przy stole to dość szybko ucieka i nie ma mowy o jedzeniu.
Znajoma, która tam pracowała powiedziała,że mogę zabrać ze sobą i wózek i
fotelik do karmienia ale nie jestem pewna czy rzeczywiście tak jest. Proszę o
jakąkolwiek informację na ten tematsmile a i jeszcze jak wygląda sprawa spania i
jedzenia dla mam. Czy dla nas również przewidziany jest posiłek czy mąż musi
mi przywozić z domu. Z góry dziękuję za informację.
Obserwuj wątek
    • Gość: Asia Re: proszę o informację IP: 88.156.146.* 20.06.10, 19:25
      Fotelika do karmienia nie kojarzę, więc możesz zabrać ze sobą. Można
      też zabrać łóżeczko turystyczne i wózek. W zasadzie możesz zabrać
      wszystko co potrzebujesz, nikt nie zwroci Ci uwagi. Dzieci biegają
      po korytarzu, po piętrach, rodzice zwożą ful zabawek.
      Jest tam świetnie wyposażona kuchnia - kuchenka, lodówka, mikrofala,
      garnki, kubki, sztućce, wszystko do użytku. Jedzenie dostaje dziecko
      i jeden rodzic. Ponieważ jest to katering to moj mąż zamowił sobie i
      również dostawał. Nie pamiętam ceny, ale było to dosyć tanie. Nam
      smakowało.
      Badania są przewidziane na 3 dni, ale jak na pocztaku dostaniesz
      rozpiske to zorientujesz sie, ze tych badan jest malo i na drugi
      dzien praktycznie sie koncza. Jest duzo czasu wolnego, ktory trzeba
      dziecku jakos wypelnic.
      Mama spi z dzieckiem na jendym lozku - lozko jest szerokie i mozna
      spokojnie sie wyspac. Łazienka jest wspolna na korytarzu.
      • fogito Re: proszę o informację 20.06.10, 19:29
        A mnie ciągle zastanawia po co trzyma się ludzi kilka dni w szpitalu
        zupełnie bez potrzeby, skoro wszystkie badania można wykonac
        ambulatoryjnie w jeden dzień. Podobno Polska to biedny kraj, a tak
        lekką ręką wywala się pieniądze podatników na niepotrzebną
        hospitalizację zdrowych dzieci.
        • Gość: hexeleen Re: proszę o informację IP: *.chello.pl 20.06.10, 20:18
          Chodzi o rozliczenie z NFZ.
          Wiecej płacą jak pacjent lezy jakaś tam konkretna ilosc dób.
          • fogito Re: proszę o informację 20.06.10, 22:14
            Gość portalu: hexeleen napisał(a):

            > Chodzi o rozliczenie z NFZ.
            > Wiecej płacą jak pacjent lezy jakaś tam konkretna ilosc dób.

            Wiem, że o to chodzi, ale właśnie to jest paranoją. Bo te pieniądze
            z NFZ to są przecież pieniądze podatników, kóre powinny być wydawane
            na leczenie a nie na siedzenie kilka dni w szpitalu, które
            kompletnie nie jest potrzebne.
            Jak państwowa służba zdrowia ma wyjść z zapaści finansowej skoro
            regularnie wywala pieniądze w błoto? Oczywiście to jest pytanie
            retoryczne zadane w przypływie bezsilności nad chorym systemem.
            • eelenaa Re: proszę o informację 20.06.10, 22:46
              Dokładnie,to jest jakaś paranoja!Ja z córką zostałam przyjęta do szpitala na badanie ABR w poniedziałek,a zostałyśmy wypisane dopiero we czwartek.Pierwszego dnia mała miała pobieraną krew,drugiego dnia lekarz do nas zajrzał i zadał kilka podstawowych pytań typu waga dziecka itp.Badanie miała robione dopiero w środę i to z dużym poślizgiem,bo zamiast nas wziąć jako pierwszych(córka miała wtedy 9 miesięcy i musiała być na czczo),to najpierw wzięto na zabieg wycinania 3 migdałka 6 i 7 latka,w ogóle nie biorąc pod uwagę,że tak małemu dziecku jak moje nie wytłumaczę przecież,że nie może nic zjeść.A czasami wystarczy przecież trochę pomyśleć,żeby ułatwić komuś życiesmile
      • beataa5000 Re: proszę o informację 20.06.10, 23:13
        Gość portalu: Asia napisał(a):

        > Fotelika do karmienia nie kojarzę, więc możesz zabrać ze sobą. Można
        > też zabrać łóżeczko turystyczne i wózek. W zasadzie możesz zabrać
        > wszystko co potrzebujesz, nikt nie zwroci Ci uwagi. Dzieci biegają
        > po korytarzu, po piętrach, rodzice zwożą ful zabawek.
        > Jest tam świetnie wyposażona kuchnia - kuchenka, lodówka, mikrofala,
        > garnki, kubki, sztućce, wszystko do użytku. Jedzenie dostaje dziecko
        > i jeden rodzic. Ponieważ jest to katering to moj mąż zamowił sobie i
        > również dostawał. Nie pamiętam ceny, ale było to dosyć tanie. Nam
        > smakowało.
        > Badania są przewidziane na 3 dni, ale jak na pocztaku dostaniesz
        > rozpiske to zorientujesz sie, ze tych badan jest malo i na drugi
        > dzien praktycznie sie koncza. Jest duzo czasu wolnego, ktory trzeba
        > dziecku jakos wypelnic.
        > Mama spi z dzieckiem na jendym lozku - lozko jest szerokie i mozna
        > spokojnie sie wyspac. Łazienka jest wspolna na korytarzu.

        Dziękuję za odpowiedźsmile to chyba zabiorę ten fotelik, żeby nie było kłopotu z
        jedzeniem. Szkoda tylko,że nie ma tam żadnej świetlicy, bo taki dwulatek to nie
        wysiedzi trzy dni bawiąc się kilkoma zabawkamiuncertain Mam jednak nadzieję,że jakos
        damy radęsmile

    • atenka11 Re: proszę o informację 22.06.10, 19:31
      Szpital na pewno nie naciaga bo ma wielu oczekujacych pacjentow.
      Zapewne szanowne NFZ nie placi za badania ambulatoryjne , albo placi
      jakas nie pokrywajaca kosztow stawke.
      NFZ tez ogranicza liczbe pacjentow za jakich zaplaci, z tad kolejki.
      Tez w zaleznosci od "widzimisie" uzednikow wycenia za co ile
      zaplaci. moim pacjentom placi tylko za osobo-dzien, a jak wymagaja
      badan to zadluzaja oddzial. A wiekszosc wymaga. innej dzialce
      medycyny placa tyle ze lekarze moga pracowac na procent od zyskow
      dla szpitala oplacanych przez NFZ.
      Karygodne.
      Ja z moich skladek NFZ nie korzystam, bo blachostki lecze sama, a
      jak cos na rzeczy to prywatnie, bo czekac na wizyte pilna 3 dni nie
      zamierzam, a na wizyte u specjalisty kilka miesiecy takze.
      Dlugim kolejka winni sa tez pacjenci, bo blokuja miejsca nie
      przychoadzac na wizyty. A w jeden dzien zapisanych jest X pacjentow,
      gdyby bylo wiecej NFZ by nie zaplacil.
      • fogito Re: proszę o informację 22.06.10, 21:31
        atenka11 napisała:

        > Szpital na pewno nie naciaga bo ma wielu oczekujacych pacjentow.
        > Zapewne szanowne NFZ nie placi za badania ambulatoryjne , albo
        placi
        > jakas nie pokrywajaca kosztow stawke.
        > NFZ tez ogranicza liczbe pacjentow za jakich zaplaci, z tad
        kolejki.

        NFZ płaci szpitalowi za nic nie robienie, czyli trzymanie pacjentów,
        którzy nie mają żadnych badań, bo ich badania można w ciągu dwóch
        godzin wykonać. Głupota nie ma granic po prostu. Bogatych krajów nie
        stać na zbędne trzymanie pacjentów w szpitalach, a w biednej Polsce
        trzymani są na siłę i nie mają innej opcji.
        I jak my mamy z kryzysu wyjść skoro tak szastamy pieniędzmi uncertain

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka