Dodaj do ulubionych

Brak jednego ucha

06.11.04, 11:40
Witam!
Jestem mamą 3,5miesięcznego Karola, który urodził się z nierozwiniętym prawym
uszkiem. Przewód słuchowy (o ile jest rozwinięty) jest zamknięty. Wg. prof.
Skarżyńskiego z diagnostyką ucha prawego i rekonstrukcją małżowiny mamy
poczekać do 10-12r.ż. Teraz mamy zająć się rozwiniętym uszkiem. Za dwa
tygodnie zrobimy ABR. To pozwoli ocenić czy lub w jakim stopniu Karol słyszy
(wydaje mi się, że słyszy, bo przy usypianiu nawet ciche dźwięki go
wybudzają).
Czy dziecko słyszące na jedno ucho ma szanse na prawidłowy rozwój mowy?
Co z oceną kierunku dźwięku? Czy, a jeśli tak to w jaki sposób rehabilitować
lub stymulować rozwój dziecka?

Mam mętlik w głowie, traktuję Karolka jak słyszące dziecko, dużo do niego
mówię. On pięknie gaworzy. Poradźcie, proszę, jak postępować w takim przypadku
Gagatek, mama Agatki i Karolka
Obserwuj wątek
    • dalmag Re: Brak jednego ucha 06.11.04, 13:02
      Z tego co napisałaś wygląda na to, że Karol dobrze słyszy na lewe ucho, a to
      już bardzo dużo. Wydaje mi się, że w tym wypadku jego mowa powinna prawidłowo
      się rozwijać. Niestety nie wiem jak jest z oceną kierunku dźwięku.
      W telewizji parokrotnie widziałam programy pokazujące jak lekarze w Stanach
      Zjednoczonych wykonują rekonstrukcje małżowiny usznej i faktycznie pokazywali
      chłopców dopiero w wieku ok 12 lat.
      Bardzo dobrze, że traktujesz synka jak słyszące dziecko. Postępuj tak dalej,
      dużo mu czytaj, śpiewaj, opowiadaj co robisz, dawaj do zabawy zabawki wydające
      różne dźwięki.

      Magda
    • e-tron Re: Brak jednego ucha 06.11.04, 19:21
      wydaje mi się, ze słysząc prawidłowo jednym uchem mozna nauczyc się mówić bez
      problemu. Co do rozpoznawania kierunku to nie wiem.
    • mjtom Re: Brak jednego ucha 09.11.04, 12:31
      Do tego by ustalić kierunek dźwięku są potrzebne dwoje uszu. Tak samo jak z
      wrokiem by umieć widziec przestrzennie, trójwymiarowo trzeba widziec na dwoje
      oczu. Mimo,że ja nie słyszę tak jak inni, mam duzą wadę słuchu, ze względu na
      wiek mam tylko jeden aparat słuchowy. Niestety nie potrafie ustalic skąd
      pochodzi dźwięk. Nie słyszę związku z tym sterofonicznie. Teraz ponoć juz są do
      mojego ubytku słuchu modele aparatów słuchowych, które pozwalaja określać
      kierunek dźwięku przy jednym aparacie. Pozyjemy, zobaczymy. Innaczej wyglada to
      u osób, która sie nauczyły okreslac kierunek dźwieku, czy widzieć
      trójwymiarowo, zanim doznały uszkodzenia słuchu czy wzroku. Takie osoby mimo,ze
      widzą na jedno oko, słyszą na jedno ucho będą potrafiły lepiej lub gorzej
      ustalic kierunek dźwięku. Brak ucha, czy oka nie przeszkadza w słyszeniu,
      widzeniu. A w przypadku Karola w nauce mowy. Pozdrawiam. Magda
    • gagatek_ak Re: Brak jednego ucha 14.11.04, 21:03
      Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. W piątek robimy ABR, w końcu pozbędę się tej
      niepewności.
      Gagatek, mama Agatki i Karolka
      • mamamichasia Re: Brak jednego ucha 24.11.04, 22:17
        Witaj,
        Mam na imie Grazyna i jestem mama prawie 2,5 letniego Michasia, ktory urodzil
        sie podobnie jak Twoj synek z mikrocja prawostronna. Oprocz tego Michas ma tez
        niedorozwoj zuchwy po prawej stronie i rozszczep podniebienia miekkiego
        (rozszczep juz zoperowalismy, w przyszlym roku czeka Misia osteotomia zuchwy).
        Kiedy Michalek mial 5 miesiecy trafilismy do IFPS i jezdzimy tam regularnie.
        Mamy juz za soba drenaz, bo niestety synek mial wysiekowe zapalenie ucha
        srodkowego. Po pierwszych ABR Michalek mial maly niedosluch (ok.30 Db w uchu
        lewym, tym teoretycznie zdrowym) i niedosluch duzego stopnia ok. 90 Db w uchym
        prawym (u nas tez kanal sluchowy jest zarosniety). Po zszyciu podniebienia sluch
        sie jeszcze poprawil i w zasadzie oprocz kontroli drenu co 2-3 miesiace na razie
        nic nie robimy.
        Co do rekonstrukcji malzowiny, na dzien dzisiejszy - z tego co wiem -
        standardowo przeprowadza sie ja w wieku ok. 8-10 lat, kiedy malzowina osiaga ok.
        90% swojej wielkosci. Polecam artykul prof. Skarzynskiego, opisujacy dokladnie,
        jak sie to wszystko odbywa www.ifps.org.pl/_Plyty/skarzynski3.html .
        Aha, na Discovery Channel w poniedzialek 22.11. byl program pt "Odzyskac twarz",
        ktorego czesc poswiecona byla wlasnie rekonstrukcji malzowiny - niestety, nie
        zdazylam nagrac, bo za pozno sie zorientowalam, ale moze beda powtarzac. Warto
        to zobaczyc, bo wszystkie etapy sa dokladnie pokazane (no, chyba, ze ktos ma
        slabsze nerwy, to moze nie powinien, bo operacja jest pokazana bardzo dokladnie)
        To tyle od strony medycznej.
        Mimo problemow, Michalek rozwija sie zupelnie normalnie. Jest bardzo pogodnym i
        wesolym malym facetem. Bardzo duzo mowi, chociaz mamy pewne problemy z
        artykulacja niektorych glosek ze wzgledu na podniebienie (caly czas jestesmy pod
        opieka logopedy). Poniewaz czytamy mu wlasciwie "od kolyski", potrafi juz
        wyrecytowac z pamieci wiekszkosc swoich bajeczek. Nie zauwazylam takze, zeby
        mial jakies problemy z lokalizacja dzwieku, moze dlatego, ze slyszy - lepiej lub
        gorzej - na oba uszy. Traktujemy Michasia jak dziecko slyszace, mowimy do niego
        normalnie, bez podnoszenia glosu. Rehabilitacja surologopedyczna ani
        aparatowanie nie byly nam potrzebne, ale mamy za to inne problemy sad. Jak
        pojedziecie do IFPS, to na pewno dostaniecie skierowanie do logopedy (na
        miejscu, w Instytucie) i tam Wam na pewno powiedza, jak zajmowac sie synkiem.

        Trzymamy za Was kciuki i w razie jakichs pytan, jestesmy do dyspozycji

        Pozdrowienia
        Grazyna, mama Michalka


        • verdana Re: Brak jednego ucha 28.11.04, 21:35
          Znałam anglistę z kompletnym niedorozwojem jednej małżowiny. Na pewno słyszał
          doskonale, skoro perfekcyjnie nauczył się języka.
    • p0l0n32 Re: Brak jednego ucha 09.12.04, 00:38
      Ja urodziłam się też bez małżowiny (lewej) i otworu słuchowego, prawe ucho w
      pełni sprawne... Mam 21 lat i do dziś nie mam małżowiny (otwór już tak, ale
      niewiele przez to "ucho" słyszę)... I z mową nie mam problemów i nigdy nie
      miałam smile Więc pewnie i Twój synek nie bedzie miał z tym problemów smile

      Pozdrawiam smile
    • mmisiaa940101 Re: Brak jednego ucha 20.07.13, 15:25
      Witam również mam synka z niedorozwojem prawej małżowiny usznej mały równie ma zarośnięty kanał słuchowy podejrzewają zespół goldenhara na zdrowe uszko po badaniach przesiewowych stwierdzili że słyszy później byliśmy na badaniach słuchu ale nie wyszło im badanie za równo na zdrowe uszko bo o tym niedorozwiniętym nie wspomnę bo nawet nie mają takiego sprzętu ;/ by sprawdzić to uszko na wrzesień mamy skierowanie do innej poradni gdzie pod narkozą mają sprawdzić uszka jestem pewna że na to zdrowe słyszy bo gdy go uspokajam mówiąc ciiii ucisza się gdy się coś przez przypadek za głośno zrobi budzi się spłoszony
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka