Dodaj do ulubionych

Ryms 9 - ciało, dojrzewanie, rozmnażanie.

15.06.10, 14:17
Nie bardzo chciałam o tym numerze Rymsa pisać, bo pojawił się tam mój tekst a
nie chciałam, żeby ktoś odebrał mój głos jako reklamowanie pisma.
O wadze tematu przypomniała mi jednak swoim postem Flurcia i uznałam, że
szkoda, żeby ten numer przeszedł bez echa.
Jak Wam się podobają głosy autorów?
ryms.pl/archiwum_szczegoly/152/index.html
Obserwuj wątek
    • alistar1 Re: Ryms 9 - ciało, dojrzewanie, rozmnażanie. 15.06.10, 19:11
      Przyznam, że oferta dotycząca książek w tym zakresie, zebrana
      poglądowo w całość, trochę mnie jednak rozczarowała, poza jedną czy
      dwoma książkami, większość jest jednak daleka od tego, co chciałabym
      podsunąć moim dzieciom. Mam nadzieję, że książek na ten temat będzie
      powstawać więcej i wtedy wybór będzie większy, łatwiej będzie
      znaleźć właściwy ton dla siebie.

      Zdumiała mnie też cała ideologia przypisana dystrybucji książki Mama
      zniosła jajko i wyrażone pośrednio przeświadczenie, że konserwatywne
      spojrzenie na temat rodziny jest, jakby to powiedzieć, niepoprawne?
      niemodne? Takie wrażenie miałam bezpośrednio po lekurze.

      • mama_kasia Re: Ryms 9 - ciało, dojrzewanie, rozmnażanie. 15.06.10, 22:14
        Moje wrażenia podobne do Alistar.
        ...Poczułam się, jakbym była trochę z innego świata ;-) - cóż, kwestia poglądów.
        • skibina Re: Ryms 9 - ciało, dojrzewanie, rozmnażanie. 18.06.10, 10:41
          Witam:) W imieniu redakcji "Rymsa" mogę powiedzieć tyle, że wybór lektur do numeru 9. o seksie, cielesności, emocjach był podyktowany tym, co mamy na rynku książki dziecięcej. Nie jest to oczywiście pełny przekrój tytułów, bo też nie o to nam chodziło. Fajnie, jeśli czytelniczki/-cy znają i polecają inne ksiażki dla dzieci związane z dojrzewaniem i seksualnością. Warto dzielić się swoimi lekturami czy innym spojrzeniem - tutaj na forum albo na portalu Rymsa, czy także w wydaniu papierowym. Zdradzę, że w kolejnym 10. numerze, który już szykujemy do druku, będą dwa polemiczne teksty: jeden dotyczący tekstu dr Cackowskiej, drugi - recenzji "Wielkiej księgi cipek".
          Dyskutujmy więc, wymieniajmy się poglądami o edukacji seksualnej, bo to temat ważny - dla naszych dzieci, ale i dla nas dorosłych, przyznajmy, często mających problem z otwartym mówieniem o seksie.
          Pozdrawiam:)
          • alistar1 Re: Ryms 9 - ciało, dojrzewanie, rozmnażanie. 18.06.10, 14:52
            Dzięki za rymsowy odzew:) Zdaję sobie sprawę, że pisze się o tym, co
            jest dostępne. Ale dla mnie ten obraz nie do końca jest do
            zaakceptowania, bo cielesność, seksualność to dla mnie także, a może
            przede wszystkim, emocje, więź, których mi w tym trochę zabrakło.

            Tekst pani Cackowskiej to z jednej strony różnorodność podejścia to
            tematu; to dobrze, że wydaje się książki poruszające temat
            seksualności, przyjścia na świat, postrzegania i ukazywania modelu
            rodziny; w końcu rodziny są różne i powstają też w różny sposób
            (przypomina mi się książka o bocianie Agnieszki Frączek).
            Przeszkadza mi jednak narzucanie pewnej wizji, nachalnej
            nowoczesności w tym temacie, głównie na przykładzie książki Babette
            Cole i całej związanej z nią otoczki.

            Strasznie podobała mi się za to rymsowa recenzja Minu, taka
            leciutka, frywolna, z mrugnięciem oka do starszego czytelnika,
            świetna:)


    • ash3 Ryms nr 10 03.08.10, 22:14
      a ja już mam w rękach kolejny numer Rymsa i jak zwykle jestem pod wrażeniem -
      pozytywnie dużo do czytania, wgłębiania się i przemyśliwania. Dzięki linkom w
      niektorych tekstach, można płynnie przejść od czytania do serfowania.
      Dziś mocno zainspirowalam się (z nutką melancholii, bo podobny projekt
      zarzuciłam dawno temu, ale nie jest jeszcze za pozno...)
      biograficzno-obserwującą relacją pamiętnikarska Malgorzaty Cackowskiej o
      lekturach Uli. Moja melancholia wynika częściowo także z faktu, że jednak kicz
      zwycięża w głowie mego dziecka, a ja nie odkryłam doskonalego sposobu jak w
      rozmowie z dzieckiem obronić np. ilustracje Wasiuczyńskiej przed "zaletami"
      koszmarnej komputerowej produkcji ze szlaczkiem.
      Podzieliwszy się polecanką, wracam do lektury.
      • abepe Re: Ryms nr 10 03.08.10, 22:27
        A tak, przyjemnie się czyta o Uli, zwłaszcza jak się ją zna od stanu
        prenatalnego:))
        Prowadzę zapiski na tematy książkowe, chociaż, niestety, z powodu różnych awarii
        utraciłam notatki z kilkunastu miesięcy:((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka