Dodaj do ulubionych

audiobook ale z ksiazka...

24.11.10, 16:21
Witam,
Mam na stanie 3.5latke ktora bardzo lubi "sluchanki": w zasadzie bez roznicy czy to typowe audiobooki czy sluchowiska (no, te moze jednak bardziej, zawsze to wieksza atrakcja). Problem polega na tym ze musi miec przy tym prawdziwa ksiazke, przewracac kartki, ogladac obrazki itd... No i tu mam prosbe do Was: mozecie mi cos polecic? Mamy juz Pettsony, Pana Kuleczke i kilka ksiazek z kolekcji dziecka Agory. Te ostatnie sa najlepsze, ale niestety wiekszosc juz niedostepna... Czy na przyklad seria Basni Andersena i Grimma Media Rodziny jest odpowiednia do jej wieku? W Merlinie znalazlam tez serie "Slucham i czytam" (Publicat) ale wiekszosc to Disney. Pomozcie, pieknie prosze :)
Joanna
Obserwuj wątek
    • tymianek21 Re: audiobook ale z ksiazka... 24.11.10, 17:08
      Bardzo gorąco polecam ci Bajkowe lulanki. Tu możesz zobaczyć fragm. i wysłuchać. Nastrojowe, piękne ilustracje. Można kupić też w innych księgarniach:
      www.bajarka.pl/produkt.php?a=search&szukaj%5Bname%5D=bajkowe+lulanki
      Oraz Strychowe opowieści-to krótkie opowiadania o przygodach Kreski i Kreska. CD są sprzedawane osobno, ale z biblioteki pożyczyliśmy też książki i mój syn słuchał i oglądał.
      www.empik.com/szukaj/produkt?qtype=basicForm&q=Strychowe+opowie%C5%9Bci&subQuery=&searchCategory=all
      Obie części są bardzo ciekawe i zabawne.
      Oraz Panamę-są tu nagrane 4 opowiadania Janoscha o przygodach Tygryska i Misia. Co ciekawe nie są czytane przez jednego lektora, ale przez kilku świetnych aktorów więc przypominaja bajkę-grajkę. Mój synek słuchał tego i oglądał pożyczone książki.
      www.audiobook.pl/p/pl/354/panama-audiobook-janosch-1cd.html
      • tymianek21 Re: audiobook ale z ksiazka... 24.11.10, 18:07
        Polecam ci jeszcze np. Małpke Fiki Miki z bajek-grajek a książki Makuszyńskiego są chyba w każdej bibliotece.
        www.bajki-grajki.pl/?go=produkt&id=475&magazyn
        W ten sam sposób można słuchać Koziołka Matołka bo też są dostępne na CD
        Jeśli chodzi o wspomniane przez ciebie baśnie Grimma Media Rodziny to chyba jest jeszcze za mała. To wersje bajek bez upiększenia. ( np. siostry Kopciuszka obcinają sobie kawałki stopy żeby zmieściły sie do pantofelka itp.)
        • abepe Re: audiobook ale z ksiazka... 24.11.10, 19:10
          Mój 3,5 latek rechocze jeszcze przy dr Seuss'ie.
    • leepka Re: audiobook ale z ksiazka... 25.11.10, 09:42
      Dziekuje za odzew!

      tymianek21: zauwazylam rzeczywiscie te Bajkowe lulanki, naprawde warto? Pytam bo nie moge ksiazki obejrzec - mieszkamy za granica. Janosha rzeczywiscie przyjemnie sie slucha :)
      Szkoda ze basnie z Media Rodziny zbyt powazne. Bardzo mi sie spodobala Księżniczka na ziarnku grochu...

      abepe: swietny! Nie znalam dr Seuss'a. Troche sie obawiam ze moja corka jest zbyt slabo wyrobiona w jezyku polskim ale chyba sprobujemy!

      Moze jeszcze jakies pomysly? Z gory dziekuje!

      Pozdrawiam,
      Joanna

      • fabryka.ntka dr Seuss 25.11.10, 15:13
        Nie znalam dr Seuss'a. Troche sie obawiam ze moja corka jest zbyt slabo wyrobiona w jezyku polskim ale chyba sprobujemy!

        Mamy dwie części Kot Prot oraz Słoń, który wysiedział jajko - śmieszne, dobrze się słucha i jednocześnie ogląda/czyta.
        • abepe Re: dr Seuss 25.11.10, 16:13
          Nam brakuje "Słonia, który wysiedział jajko" i właśnie to zamawiam, bo moi chłopcy przepadają za Seussem!
    • wendelina Re: audiobook ale z ksiazka... 25.11.10, 12:18
      Agora wydała kolekcję bajek, które opowiedział Grzegorz Kasdepkę, zilustrował Paweł Pawlak a czytali Magda Umer i Wojciech Mann. Można jeszcze kupić niektóre części. Poniżej przykładowy link:
      merlin.pl/Slowik-ksiazka-audio-na_Agora/browse/product/1,531283.html
      • pa_yo Re: audiobook ale z ksiazka... 25.11.10, 14:25
        opowiadaczy i ilustratorów jest tam zdecydowanie więcej niż te dwa nazwiska :)
      • tymianek21 Re: audiobook ale z ksiazka... 25.11.10, 14:30
        Na tej stronie można zobaczyć fragment Bajkowych lulanek i wysłuchać. Bardzo gorąco polecam!
        www.bajarka.pl/prod_14697_Bajkowe_lulanki_%2B_plyta_CD.html
        Mój synek też na początku musiał mieć do każdej bajki-grajki, audiobooku ilustracje. Robiłam tak puszczałam np. bajkę-grajkę o Smoku Wawelskim a do oglądania dawałam książkę z bajkami i baśniami w której było o Smoku Wawelskim.
        A jeśli chodzi o bajki z kolekcji "Dziecka" to lepiej zebyś najpierw wysłuchała niż kupowała w ciemno. Wg. mnie M.Umer niektóre bajki czyta jakby była po kilku lampkach winka a W. Mann mamrocze coś pod nosem. Kiedyś było wiele dyskusji na różnych forach na temat tej kolekcji i bardzo krytykowano ich sposób czytania. Pzdr
    • pa_yo Re: audiobook ale z ksiazka... 25.11.10, 14:26
      A findus czyta Jerzy Stuhr, a ksiązki świetnie sie do tego audiobooka ogląda :)
      • uccello Re: audiobook ale z ksiazka... 25.11.10, 21:03
        A macie Księżniczkę na ziarnku grochu?
        Słuchania bardzo niewiele , bo bajka króciutka, ale za to mnóstwo do oglądania
        shop.mediarodzina.com.pl/catalogue/book/id/455
        Dla ciut starszych- myślę 6+ " W dolinie Muminków" Tove Jansson + wydana przez Agorę interpretacja Krzysztofa Kowalewskiego

        Dzieci z Bullerbyn Astrid Lindgren i w tej samej serii "Mistrzowie słowa" mp3 z tekstem czytanym przez Irenę Kwiatkowską

        • tymianek21 Re: audiobook ale z ksiazka... 26.11.10, 09:31
          Ja czytałam synkowi w EMPIKU, cudo i te ilustracje- wyklejanki z gałganków przepiękne. Z tej samej serii są też np. Dzikie łabędzie, Królowa śniegu -ale to chyba dla starszaków. Dla młodszych to Calineczka, Jaś i M. , Brzydkie kaczątko ale też są inne. Czyta Stuhr.
        • leepka Re: audiobook ale z ksiazka... 26.11.10, 11:11
          Wlasnie ta "Ksiezniczka" mnie bardzo kusi swoja piekna okladka:) i tak mi sie wydaje ze powinna sia nadac dla 3.5 latki. Jasia i Malgosie mamy z Agory, sprobuje moze Calineczke albo Brzydkie Kaczatko.

          Pieknie dziekuje za pomoc! Pojde z torbami przez te przesylke z Polski ale trudno :)
          Pozdrawiam,
          Joanna
          • tymianek21 Re: audiobook ale z ksiazka... 26.11.10, 12:05
            Nie zapomnij o Bajkowych lulankach! Albo poczekaj jak wrócisz do kraju i za cene przesyłki będziesz mogła pewnie wybrać 10 innych książek (a potem dopłacić za nadwagę bagażu!)
            • leepka Re: audiobook ale z ksiazka... 26.11.10, 14:31
              Lulanki juz wrzucone do przechowalni :)
              Do kraju tak predko nie pojedziemy, moze dopiero na wiosne niestety. Za to beda piekne prezenty pod choinke i na 4 urodziny!
              Joanna
    • laemmchen79 Re: audiobook ale z ksiazka... 17.11.16, 19:56
      Odgrzebuję wątek - cały czas szukam audiobooków dla młodszego syna (niespełna 4-latek) i faktycznie po raz drugi sprawdza się zasada, że najchętniej bajki są sluchane i oglądane jednocześnie.
      Na razie najlepiej sprawdza się Pettson i Findus, bajki z kolekcji Agory, Miś i Tygrysek Janoscha i Ciekawski George.
      Bajkowe lulanki w drodze, ale może jeszcze przed świętami ktoś podzieli się swoim odkryciem, niebędącym jeszcze na tej liście?

      Poza tym syn słucha jeszcze bajek-grajek i polecanych przez violik Bajek Misia i Margolci - a czego słuchają Wasze niespełna 4-latki? Z góry pięknie dziękuję za podpowiedź ciekawych tytułów.
      • abepe Re: audiobook ale z ksiazka... 17.11.16, 20:57
        Dlaczego wyciągnęłaś ten wątek akurat dzisiaj, gdy odkryłam brak na półce połowy kolekcji "Dziecka" (tzn. z Agory)? I nie wiem, komu te książki pożyczyłam! Płyty chyba zostały!
        A to żelazny repertuar!!!
        • laemmchen79 Tadej Niejadek 19.11.16, 09:20
          To ta słynna forumowa telepatia:-)

          "A to żelazny repertuar!!!"
          Twoi Panowie jeszcze wracają do tych bajek?

          A nam wypłynęła jeszcze jedna książka, wpisująca się do założeń wątku: Tadek Niejadek Wandy Chotomskiej w nowym wydaniu z wyd. Literatura io pasująca do tego bajka-grajka - tekst książki i słuchowiska nie pokrywa się w 100%, ale nam to w niczym nie przeszkadza, piosenki - zwłaszcza żonglera - mają potencjał wejścia do żelaznego repertuaru domu.
      • tygryskowata Re: audiobook ale z ksiazka... 04.12.16, 12:51
        Laemmchen, koniecznie: Lulaki, Pan Czekoladka i przedszkole, czyli ważne sprawy małych ludzi! Plus miły dla ucha Bartłomiej Adamczak.
        I chwilę później Burzliwe dzieje pirata Rabarbara - ale to chyba było jak córka miała 4,5 roku... (teraz ma siedem i dalej wraca do słuchania!). Genialnie czyta (i śpiewa!) Modest Ruciński :)

        Serię Renaty Piątkowkiej o przedszkolaku Tomku znacie? Opowiadania dla przedszkolaków, Opowiadania z piaskownicy i Piegowate opowiadania - świetnie czytane przez Artura Barcisia.
        Plus koniecznie Wesoły Ryjek Wojciecha Widłaka w wykonaniu Anny Seniuk.

        W naszej e-biblio widzę też Misia Paddingtona, czytanego również przez Artura Barcisia. Ale nie pamiętam, kiedy to Tygrysiątko słuchało, bo mam jakąś niewytłumaczalną alergię na Paddingtona.

        O, i jeszcze Noc bez księżyca - Krzysztof Tyniec rulezzz ;)
    • laemmchen79 Re: audiobook ale z ksiazka... 19.11.16, 10:39
      Zapomnialam jeszcze o Elmerze - swietny Krzysztof Kowalewski I o serii Poczytaj mi mamo - tyle, ze sporo z tych opowiadan dla mojego syna jest jeszcze niestety za trudna I bede raczej polowala na pojedyncze ksiazeczki a z plyt zrobie mu skladanke. Chetnie slucha W aeroplanie, Pan Maluskiewicz I wieloryb, O jezu, ktory szukal schronienia na zime
      • tymianek21 Re: audiobook ale z ksiazka... 03.12.16, 09:49
        Zajrzałam do tego wątku- a tu moje wpisy sprzed 5 lat!
        Polecam wam opowiadania o Reksiu czyta J. Stuhr (niestety trzeba osobno kupić Cd i osobno książkę).
        www.smyk.com/reksio-wielka-ksiega-przygod-posluchajki.html
        5 lat temu polecałam książkę A.Tyszki Bajkowe Lulanki i nadal polecam! Ale od tego czasu napisała jeszcze inne książki wydane też z Cd
        Bajkowy rok
        audioteka.com/pl/audiobook/bajkowy-rok
        O czym marzy czarownica
        www.ravelo.pl/o-czym-marzy-czarownica-agnieszka-tyszka,p10975662.html?p_action=3206100001&ceneo_spo=true
        Kiedy będziesz zamawiała musisz uważać bo niestety niektóre z książek nie mają CD (chyba te tańsze)
        • laemmchen79 Re: audiobook ale z ksiazka... 05.12.16, 05:59
          Dziękuję Wam pięknie za odzew - zapisałam sobie Noc bez księżyca (wydaje się być bardzo w guście młodszego). Dzięki za przypomnienie Reksia i Wesołego Ryjka - leżą gdzieś w drugim rządku na półce - ciekawa jestem reakcji (a swoją drogą spotkałam kiedyś pana Widłaka na dworcu, pochwaliłam się moim małym czytelnikiem, który miał akurat fazę na pana Kuleczkę - swoją drogą tytuł również pasujący do wątku - na co on stwierdził, że dla 5-latków to on raczej napisał Ryjka i ten tyuł jako bardziej adekwatny do wieku nam polecił).

          Lulaki bardzo lubiane przez obu panów (głównie za stukacze-pukacze), ale faktycznie zapomniałam ich tutaj wrzucić.

          Rabarbar i Tomek to zdecydowanie dla starszych 4-5-latków i w tym wieku to już chyba nie gra roli, że do płyty jest i książka, ilustracji tam niewiele.

          I przykro mi, że dopiero teraz odpisuję, ale coś system informowania o nowych wpisach na skrzynkę mailową szwankuje - dostaję informację tylko o niektórych wpisach, pozostałych muszę szukać, wchodząc na stronę i sprawdzając listę z ostatnio omawianymi wątkami - czy ktoś też tak ma/miał - co z tym zrobić?
          • abepe Re: audiobook ale z ksiazka... 05.12.16, 08:23
            laemmchen79 napisała:
            >
            > I przykro mi, że dopiero teraz odpisuję, ale coś system informowania o nowych w
            > pisach na skrzynkę mailową szwankuje - dostaję informację tylko o niektórych wp
            > isach, pozostałych muszę szukać, wchodząc na stronę i sprawdzając listę z ostat
            > nio omawianymi wątkami - czy ktoś też tak ma/miał - co z tym zrobić?


            Nie wiem, rzadko zaglądam do powiadomień. Niedużo się na forum dzieje, pamiętam kiedy zaglądałam ostatnio i sprawdzam wątki, które od tego czasu się zmieniły.
          • laemmchen79 Re: audiobook ale z ksiazka... 02.01.17, 23:48
            Krótki odzew z naszego frontu: Lulanki i Księżyc obejrzane, ale na razie bez zachwytów (z mojej strony księżyc bardzo na tak, Lulanki już nieco mniej) - ale myślę, że kolejne podchody będą.

            Młody wygrzebał samodzielnie Przygody tatrzańskiego świstaka Barbary Gawryluk (bardzo lubianej i przez starszego syna) - i jest to największy hit tegorocznej podróży świątecznej w obie strony.

            Poza tym bardzo wysokie notowania u wybrednego na co dzień czytelnika ma audiobook do Zabka i Ropucha w wykonaniu W. Manna - miałam obawy, bo na mnie nagranie działało dość usypiająco, ale dzieć słucha w głębokim skupieniu.

            Znalazłam jeszcze w naszych zbiorkach Koziołka Matołka z płytą - nie oglądaliśmy jeszcze, ale odnotowuję dla innych osób, zaniteresowanych duetami książkowo-akustycznymi.
    • laemmchen79 seria Baśnie polskie, wyd. Jedność 07.01.18, 01:20
      Kolejne odkrycie mojej bliskiej koleżanki, a obecnie i nasze, warte odnotowania na tym wątku, to seria baśni polskich z wyd. Jedność. Tekst napisała Liliana Bardijewska - język utrzymany w stylizacji legend, są archaiczne zwroty (dla mojego mieszkającego poza Polską niespełna 5-latka w warstwie językowej te książki są pewnym wyzwaniem), każda baść dość rozciągnięta objętościowo i w każdej z tych, którą do tej pory czytaliśmy, był nowy, autorski element (np. w legendzie o Bazyliszku pojawia się wątek krakowski).

      Warstwa graficzna dla forumowiczów będzie dość ciężka do strawienia (autorką ilustracji jest Ola Makowska), ale da się przeżyć. Łącznie nie są to najwyższe loty, natomiast ogromnym plusem serii są dołączone do książek słuchowiska w wykonaniu kilku aktorów, z dobrym tłem dźwiękowym, klimatyczną muzyką.

      Dla mnie ta seria jest o tyle ważna, że moje dzieci dotąd niechętnie słuchały klasycznych baśni (myślę, że te porządne, klasyczne opracowania są po prostu dla nich zbyt trudne językowo), ale do tych książek przekonały się, chyba głównie dzięki dołączonym nagraniom.

      W serii są takie tytuły:
      Syrenka warszawska
      Król Popiel
      Królewna żabka
      Bazyliszek
      Pierścień orlicy
      Smok wawelski
      Szklana góra
      Złota kaczka
      Janosik

      i jeszcze wydana w tekturze legenda o Piernikach toruńskich.
    • izzy_dizzy Re: audiobook ale z ksiazka... 08.01.18, 18:15
      dziękuje serdecznie, właśnie szukam czegoś dla mojej niespełna 4 latki, która uwielbia ksiązki :)
      Kot Prot to super pozycja jak wiele pozycji dr Seussa
    • laemmchen79 TING - gadający długopis i książki 26.03.18, 19:06
      Nie wiem dokładnie kiedy, ale nareszcie pojawił się w Polsce TING, czyli gadający długopis i dość sensowne książki, które można czytać/słuchać z jego pomocą. Do tej pory jest 6 książek: Dinozaury, Poznaję zegra, Moje ciało, Zoo, Poznaję świat i Zycie na wsi, Jak to się nazywa po angielsku i niemiecku. Nie wiem, jak długo jeszcze, ale na razie dostępne są tylko w empiku. Cena na początek dość wysoka (166,90 zł sam długopis, książki to niecałe 60 zł), ale podobno w stacjonarnych empikach są zestawy startowe (długopis i książka) w łącznej cenie 166,90 zł. Zaletą tego długopisu na pewno jest i to, że można go słuchać też przez słuchawki.

      Książki są ciekawe i bez długopisu, ale ścieżka dźwiękowa jest fantastyczna, obok samego tekstu są tam dialogi bohaterów i scenki, piosenki, wierszyki, zagadki. Na pewno najlepiej system sprawdza się przy książce-słowniczku Jak to się nazywa po angielsku i niemiecku (choć wielka szkoda, że obrazki podpisane są tylko po polsku). Zaletą TING jest też to, że wydawca kooperuje z różnymi wydawnictwami i np. na rynku niemieckim dostępne są dobre przewodniki, np. po świecie zwierząt czy ptaków, w których odtwarzane są odgłosy (zwłaszcza dla miłośników-orrnitologów te wydawnictwa są świetne, brak znajomości języka nie musi być przeszkodą, oczywiście nazwy gatunków trzeba przetłumaczyć, ale pozostałe informacje podane są w bardzo skrótowej, tabelarycznej formie, a oglądanie przewodnika z długopisem to ogromna wygoda i frajda).

      Natomiast dla dzieci dwujęzycznych, mieszkających za granicą to moim zdaniem pozycja niemal obowiązkowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka