bea-sjf 15.12.10, 18:45 o książce w audycji radiowej kliknijcie po prawej w "video":) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
steffa Re: Powidoki 15.12.10, 22:11 Dostałam dzisiaj powidoki. Chciałam je sobie 'pyknąć raz dwa', ale do tego trzeba się skupić. Nie dało się tego zrobić z hordą nad głową. Odpowiedz Link
fabryka.ntka Re: Powidoki 16.12.10, 13:51 Powidoki czekają grzecznie w koszyku księgarni... bo chciałam od razu łyknąć z Zającem... Zasugerowałam się wpisem na blogu olazbloku, że pewnie pojawią się w tym samym czasie. Komuś ptaszki ćwierkały może... kiedy kontynuacja serii mały koneser? Ach, bo już bym chciała Powidoki mieć ;-) Odpowiedz Link
ammbrozyjka Re: Powidoki 16.12.10, 16:29 wczoraj cały wieczór 'odrabialam zaległości' i osłuchiwałam sobie adycji 'ksiazkowych' (równiez tej z wątku osobnego: '21.39 w Trójce toczy się własnie") i jedna z nich była wczorajsza rozmowa Oli Cieslak i wydawczyni Dwoch Siostr w czwórce. wspominają o planach dalszych obrazach w serii tu: www.polskieradio.pl/10/482/Artykul/282541,Powidoki-naucza-rozumiec-malarstwo Odpowiedz Link
anna_mrozi Powidoki w Muzeum Sztuki w Łodzi 10.01.11, 11:32 Faktycznie, nad książką trzeba się skupić. Zawikłana, pomimo prostej fabuły. Trudno się czyta "na głos", bo język mocno "plastyczny", poetycki, narracja najeżona środkami stylistycznymi. Wg mnie i mojego dziecka - za trudna dla sześciolatków. Więcej napisałam o książce w blogu, ale zachęcam wszystkich do obejrzenia, jeśli będziecie mieć taką okazję wystawy w Muzeum Sztuki w Łodzi (ms2) "Powidoki życia. Władysław Strzemiński i prawa dla sztuki" Wystawa jest do końca lutego. Niestety, pomimo różnych imprez towarzyszących (np. gry miejskie), zabrakło pomysłu na dzieci... Nie ma co pomacać, sprawdzić, dotknąć (a wcześniejsza wystawa poświęcono Katarzynie Kobro, dawała nadzieję, ze coś zmieni w podejściu do dzieci...) Możecie przyjść na wystawę z dzieckiem, ale "ustatkowanym", ja z moimi - rozbrykanymi -wymiękłam, choć pięciolatek był zainteresowany choćby projektami "architektonicznymi" (Strzemiński zaprojektował np. salę neoplastyczną, którą można obejrzeć "na żywo" w pierwotnej siedzibie muzeum) Jeśli więc będziecie w Łodzi - zachęcam. Bo Strzemiński dla Łodzi to niemalże ikona. I żebym nie była niesprawiedliwa dla Muzeum, coś dla dzieci jednak jest - do pobrania kolorowanka inspirowana pracami współczesnych artystów. do ściągnięcia tutaj Odpowiedz Link
abepe Re: Powidoki w Muzeum Sztuki w Łodzi 12.01.11, 08:28 Coś tu powinno być, ale jeszcze nie miałam czasu przejrzeć www.tvp.pl/lodz/kultura/magazyn-kulturalny/wideo/04122010/3515990 Odpowiedz Link
anna_mrozi Re: Powidoki w Muzeum Sztuki w Łodzi 12.01.11, 14:12 Jest krótka informacja - trochę banałów o tym, kim był Strzemiński dla Łodzi. Oglądałam w biegu i pomiędzy różnymi zajęciami, ale chyba zabrakło wiadomości o tym, że wystawa zaprojektowana i twórczo przetworzona jest przez niemiecką artystkę Katji Strunz - została ona zaproszona do zaprojektowania sposobu prezentowania prac (dlatego ważna jest mapka na wystawie) - ścianki działowe, zakamarki układają się w symboliczny napis. Ta aranżancja to główna atrakcja dla dzieci ;) można się schować ;) Odpowiedz Link
anick5791 czy można z maluchem? 17.01.11, 18:48 Bo chciałyśmy jutro pójść z koleżanka na tę wystawę i nie wiem, czy mogę zabrać córeczkę. Tzn. chodzi mi o to, czy nie ma tam nic "strasznego". Kiedy zwiedzałyśmy stałą ekspozycję, wszystko było ok, nawet bardzo :) , dopóki nie zobaczyła Kobro - potem już musiałam nosić ją na rękach i obawiała się tego, co będzie za następnym rogiem (do sali oczywiście nawet nie weszłyśmy - ominęłyśmy ją duuuużym łukiem - wystarczyło, że z daleka widziała dużo czarnego materiału)... Stąd moje pytanie. Odpowiedz Link
anna_mrozi Re: czy można z maluchem? 17.01.11, 21:35 Hmm nie wiem co Ci napisać. Bo nie wiem co może wydać się "straszne" maluchowi. I jak może odebrać coś, co my odbieramy racjonalnie. Wystawa jest różnorodna i pokazuje wszechstronność Strzemińskiego. Niemniej - to "Powidoki życia". Są zaułki "mroczne"... (prace - plon doświadczeń wojennych, ale nie ma w tym dosłownośći) Moje dzieci niczego się nie bały, ale "tykanie"... żywioł... Odpowiedz Link
anick5791 Re: czy można z maluchem? 17.01.11, 21:40 Dzięki za odpowiedź. Może więc spróbujemy, ale zachowam czujność, wsadzając nos do każdej sali przed córką :) Odpowiedz Link
anna_mrozi Re: czy można z maluchem? 17.01.11, 21:44 Wystawa jest w sali wystaw czasowych (parter ms2). Jest więc jedna sala, ale "podzielona" ściankami - tworzą one znaczący napis. Opis wystawy wraz z mapką w darmowym "katalogu" - gazetce. Katalogu z prawdziwego zdarzenia niestety brak. Odpowiedz Link