Dodaj do ulubionych

Merlin - nie można już odroczyć odbioru???

27.12.10, 19:30
Czy ja coś przegapiłam. Nie widzę możliwości ustawienia daty odbioru, a to było najfajniejsze. Nie zawsze mam akurat w danym momencie dostępne fundusze, to ich wyróżniało spośród innych sklepów. A przez 4-o dniowy czas na odbiór przed świętami odesłano mi moje zamówione rzeczy, a ja liczyłam że sobie spokojnie po nie podjadę po świętach, czyli w ciągu siedmiu dni. Wrrr. Fatalne te zmiany.
Obserwuj wątek
    • abepe Re: Merlin - nie można już odroczyć odbioru??? 27.12.10, 19:40
      Może to jest związane z przełomowym momentem - zmianą VATu? Nawet nie zauważyłam, że nie ma możliwości odroczenia, a myślałam, żeby coś zamówić na poczet styczniowej wypłaty:(
      • tymianek21 Re: Merlin - nie można już odroczyć odbioru??? 27.12.10, 21:47
        Ja do nich nawet dzwoniłam w tej sprawie -ale pani coś długo tłumaczyła i zrozumiałam że narazie nie ma odroczenia bo muszą wysłać do 29.XII. Ponieważ mój punkt odbioru bedzie czynny dopiero od 8.I nie mam możliwości złożenia zamówienia bo nie mieli by go gdzie wysłać. Mówię że mam zamówienie za 80 zl i żeby wysłali przed 8.I a pani powiedziała że trudno ale nie może nic poradzić!!!
        • per-vers Re: Merlin - nie można już odroczyć odbioru??? 27.12.10, 22:00
          A ja złożyłam zamówienie dokładając do niego jakąś tanią książkę, która ma w opisie, że ponownie będzie dostępna w sprzedaży od któregośtam stycznia. I w ten sposób chyba udało mi się odroczyć zamówienie aż na połowę stycznia. Polecam, o ile mi i Wam to cwaniactwo wyjdzie na dobre :P
          • tymianek21 Re: Merlin - nie można już odroczyć odbioru??? 27.12.10, 22:04
            Ale numer-to jest myśl! To muszę teraz coś znaleść co będzie po 8.I
            • per-vers Np 27.12.10, 22:35
              merlin.pl/Dzieci-gotuja-kuchnie-swiata_Demart/browse/product/1,558892.html
              • abepe Re: Np 27.12.10, 23:13
                Zupełnie nie zwracając uwagi na daty zamówiłam książki Michaela Ende, które mają termin realizacji 11 stycznia (oprócz "Momo", którą można też kupić z terminem realizacji 2.01, ale w prawie normalniej cenie:).
                merlin.pl/Michael-Ende/browse/search/1.html?offer=O&sort=rank&person=Michael+Ende
                • per-vers Abepe 27.12.10, 23:30
                  Ten Twój Ende psuje mi krew ;)
                  Dopiero teraz zauważam trafność stwierdzenia, że to forum to "miejsce silnie uzależniające, wnerwiające, drenujące portfel"...
                  Wcześniej byłam odporna.
                  Ale dziś złożyłam już w Merlinie jedno duże zamówienie i właśnie próbuję się powstrzymać przed zakupieniem całej serii Znaku.
                  Abepe: to przez Ciebie. I przez Zorro/Steffę.
                  Jak mawia moja córka: "Nie lubię was".
                  • agamamaoli Momo z GW a Momo Znak 28.12.10, 08:46
                    Czym się różnią te książki. Nie widziałam Znaku, ale czy są tam ilustracje? Widzę, że różne osoby tłumaczyły - jeżeli mam Momo z GW lepiej jednak mieć do serii Momo ze znaku, czy wystarczy GW? Tłumaczenie Teresy Jętkiewicz czy Ryszard Wojnakowski? Doradźcie.
                  • abepe Re: Abepe 28.12.10, 11:58
                    Twój post jest żartobliwy, ale ja odpowiem poważnie:)) Wiem, że czasem forum ogarnia szał zakupów. Zwłaszcza gdy wychodzi coś oczekiwanego, lub w okresie dużych promocji.
                    I masz racje - trzeba być odpornym. Mnie się udaje. To, że w ostatnich tygodniach wszyscy kupowali "Poczytaj mi, mamo" czy "Powiastki" Potter nie wpłynęło na to, żebym chciała koniecznie te książki mieć.
                    Wielu książek nie mamy, zwłaszcza jeżeli wiem, że są w naszej bibliotece (bardzo dobrze zaopatrzonej) lub mają to znajomi. Czasami czekam, żeby coś było w promocji (przyznaję, bardzo rzadko kupuję książki w cenie rynkowej). Na przykład pierwsze książki z serii "Mistrzowie ilustracji" dopiero teraz trafiły do moich dzieci.
                    Jeżeli chodzi o Ende - pierwsze dwa tomy kupiłam także w promocji (w wydawnictwie), mój siedmiolatek dostał je przy różnych okazjach i był zachwycony. Wiem, że to będą świetne książki na prezent (w nawiązaniu do dyskusji na temat książek-prezentów).
                    Link do bloga Steffy był żartem. Oczywiście ważne, gdy książki są piękne, ale dla samego wyglądu na półce bym tych książek nie kupiła:))
                    Jeżeli nie masz dziecka w odpowiednim wieku (masz?) - nie kupuj całej serii, promocje będą się powtarzać:)) Na stronie Znaku bardzo często można kupić książki z rabatem 30-50%:))
                    • per-vers Re: Abepe 28.12.10, 14:27
                      Z jednej strony: nie kupuję książek dla ich wyglądu. Z drugiej: za niektóre przepiękne wydania, za ilustracje... dałabym się posiekać :) I czasem kupuję coś, co już mam, ale w innym wydaniu, tylko dlatego, że to nowe bardziej mi się podoba. Z resztą akurat tym książkom chyba nie zarzucisz Jedynie-Wyglądania? ;)
                      Druga kwestia: lubię posiadać książki... Lubię je czytać, ale posiadanie to kolejna, jakby osobna pasja. Próżna, ale cóż ;)
                      Moje dziecko musi jeszcze chyba odrobinę podrosnąć do Ende, ALE teraz chętnie przeczytałabym to sama... Ostatnio łapię się na tym, że albo czytam literaturę dziecięcą, albo czytam o niej i dopiero wczoraj wzięłam do ręki pierwszą od dłuższego czasu dorosłą książkę. A moje dziecko pyta mnie "mamo, czemu znowu czytasz moją książkę?".
                      Ale z tymi pretensjami naprawdę żartowałam ;)
                      • per-vers PS 28.12.10, 14:30
                        Trochę mnie uspokoiłaś tą pewnością, ze promocje się powtórzą ;) :)
                      • abepe Re: Abepe 29.12.10, 00:55
                        Wiem, że żartowałaś z pretensjami.
                        Ja kupuję książki także dla wyglądu. Częściej kupię książkę, którą wiem, że mam w bibliotece miejskiej, dla wyglądu niż dla treści:)) Ale nie da się kupić wszystkiego, co mi się podoba:))
                        Ostatnio nieco mniej kupuję na zapas, wychodzi ostatnio tyle świetnych rzeczy, które są akurat na wiek moich dzieci (niestety wychodzą także takie, z których moje dzieci już wyrosły - mała bratanica dostała "Babo chce" także dlatego, że miałam ochotę na lekturę;), że na zapasy już nie starcza (chyba, że trafia się jakaś niesamowita promocja, ale coraz częściej widzę, że się powtarzają;są wydawnictwa, na których rabat trudno trafić i te, jeżeli akurat gdzieś są taniej - biorę :))

    • sinceramente Re: Merlin - nie można już odroczyć odbioru??? 03.01.11, 17:27
      Złożyłam wczoraj zamówienie w merlinie i dziś po południu pojawiła mi się przy nim opcja odroczenia wysyłki maksymalnie o miesiąc (czyli tak, jak było przed Świętami).
      • agamamaoli Re: Merlin - nie można już odroczyć odbioru??? 03.01.11, 20:05
        Też dziś zauważyłam i odroczyłam połowę zakupów zimowych o miesiąc. Strasznie się cieszę bo zaszalałam książkowo-perfumeryjnie-filmowo.
        • anick5791 Re: Merlin - nie można już odroczyć odbioru??? 04.01.11, 01:17
          A ja przez Wasze przypominanie o merlinowych promocjach ;) złożyłam dziś zamówienie (kolejne... ech...) które mają wysłać za 50 dni :) bo dorzuciłam do niego książkę z przedsprzedaży. Mam nadzieję, że mój fortel się uda i wszystko zrealizuję nie nadwerężając budżetu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka