kamienna5
02.07.12, 22:08
O których książkach, wydanych po 98 roku, powiedziałybyście, że są bardzo dobre lub bardzo złe dla młodego czytelnika i dlaczego.
W tym pytaniu nie zależy mi na estetyce, tandecie, kiczu i fatlanym języku. Myślę raczej o przekazie.
Które "nowe" książki mają tę moc kształcenia duszy? - jak to było w przypadku chociażby "Braci Lwie Serce" ( czy w ogóle Lindgren)...
Jak myślicie?