Dodaj do ulubionych

A propos konkursów

17.12.12, 15:26
Co jakiś czas mi się przypomina i znów się złoszczę. Czy nie wydaje Wam się dziwne, że w konkursie, w którym jest do wygrania jakaś konkretna książka trzeba odpowiedzieć na pytania, dotyczące jej treści? Jeśli chcę mieć tę książkę to prawdopodobnie jeszcze jej nie mam. Jeśli jej nie mam to po pobieżnym przejrzeniu w księgarni prawdopodobnie nie wiem, kto miał żółte guziki i jak się nazywała ciocia Fredzi. Czyli trzeba lecieć do księgarni, zadekować się za półką (w bibliotece zazwyczaj jeszcze nie ma książek konkursowych), wyczytać wszystkie ciocie i guziki i wtedy wziąć udział? Nie rozumiem tej logiki prawdę mówiąc. Oczywiście nie wszystkie konkursy są takie i chwała im za to.
Obserwuj wątek
    • sylwina76 Re: A propos konkursów 17.12.12, 18:45
      Też mnie to dziwi. Jeśli takie pytanie dotyczy książki której nie mam, to odpowiedzi oczywiście nie znam. Jeśli natomiast mam książkę to nielogiczne wydaje mi się branie udziału w konkursie w którym mogę ją wygrać. W takich konkursach celują, mam wrażenie, księgarnie internetowe.
      Ale i tak lubię wszelkie konkursy z "książkową nagrodą".
      • rykam Re: A propos konkursów 17.12.12, 19:08
        Nie wiem, o które konkretnie konkursy chodzi, więc może nieadekwatnie odpowiem :) ale czasem udaje mi się odszukać odpowiedź w internecie - w podglądach lub recenzjach.
        • abepe Re: A propos konkursów 17.12.12, 19:21
          rykam napisała:

          > Nie wiem, o które konkretnie konkursy chodzi, więc może nieadekwatnie odpowiem
          > :) ale czasem udaje mi się odszukać odpowiedź w internecie - w podglądach lub r
          > ecenzjach.

          Tak, ale chyba sensowniej jest gdy w konkursie nagrodę przyznaje się za wiedzę,myślenie, kreatywność a nie za wykorzystywanie cudzej pracy lub szperanie w sieci. Trudno zachęcić dziecko do wymyślenia czegoś, gdy wszystko można znaleźć w sieci. Jasne, umiejętność znalezienia właściwej odpowiedzi czy wiedza gdzie warto szukać, żeby za dużo czasu nie zmarnować jest wartościowa, bardzo wartościowa w czasach, gdy zalewa nas masa bezwartościowych informacji, ale ja też wolę gdy w konkursie trzeba trochę pomyśleć.
          Z drugiej strony - patrząc nawet na nasze konkursy forumowe - kto ma teraz czas i ochotę przysiąść i się trochę napracować? Najpopularniejsze są konkursy, gdzie odpowiedź jest krótka i nie wymagająca czasu. Może naprawdę jesteśmy zbyt zabiegani? Smutne!
          • mamaaoli Re: A propos konkursów 17.12.12, 19:29
            Dziś na facebooku bajka-grajka do wygrania, trzeba zrobić do jutra choinkę wg instrukcji i przesłać fotkę, konkurs kreatywny i takie lubię:)
            A z książkowymi pytaniami macie rację!
            • kazia4 Re: A propos konkursów 17.12.12, 22:09
              Bajki-Grajki celują właśnie w konkursach typu: "macie-znacie to dostaniecie".

              Faktycznie - największa satysfakcja jest z nagrody za "coś twórczego", ech, jak człowiekowi wtedy radośnie;)
          • basca_basca Re: A propos konkursów 17.12.12, 19:36
            A ja już wolę poszperać po internecie. To też praca i pomyśleć trzeba, jak coś znaleźć ;)
            W konkursach z pomysłami dla mnie mocno dyskusyjne są kryteria wyboru, oceny.
            • abepe Re: A propos konkursów 17.12.12, 19:47
              basca_basca napisała:

              > A ja już wolę poszperać po internecie. To też praca i pomyśleć trzeba, jak coś
              > znaleźć ;)
              > W konkursach z pomysłami dla mnie mocno dyskusyjne są kryteria wyboru, oceny.

              Może masz rację. Ciekawe czy nasze różnice w myśleniu nie są przypadkiem związane ze zmianami pokoleniowymi. Ja jestem z pokolenia gdzie się pisało prace, nie rozwiązywało testów. Zupełnie inaczej się trzeba do obu tych zadań przygotować. I inne, niejasne, czasem dyskusyjne były kryteria oceny;)
              Gdy pisałam magisterkę musiałam korzystać z pomocy promotora, żeby coś znaleźć w sieci;)) Komputer do pisania pracy dostałam, tzn. moi rodzice wzbogacili w niego swój inwentarz (rany, to były czasy - cena tego komputera to była równoważność 2,5 moich obecnych pensji;), ale surfowanie było baaaaaaardzo drogie i raczej się z tego źródła nie korzystało;)
              • basca_basca Re: A propos konkursów 17.12.12, 20:04
                Jestem co prawda troszkę młodsza, ale raczej nie wychowana na testach. Doświadczenia ze studiów mamy podobne. :)
                Jak się tak zastanowiłam głębiej nad tym co mi przeszkadza, to właśnie ocenianie jakości mojego wysiłku. Pracując jestem oceniana - czasami irracjonalnie i to w wystarczający sposób jest męczące.
                Dlatego lubię proste konkursy - proste pytanie i losowanie :)
                • rykam Re: A propos konkursów 17.12.12, 20:13
                  Oj, to ja jednak nie - nie losowanie :) W moim odczuciu bardzo małe szanse na wygraną :) Jak uda mi się wpaść na jakiś fajny pomysł albo jakoś zgrabnie sformułować myśli, to potem duża satysfakcja, jak się spodoba. No i chętnych duuużoo mniej niż tych udostępniających, lajkujących czy wysyłających odpowiedź, która jest formalnością. A żeby się nie frustrować, to tam, gdzie widzę, że mój tok myślenia najwyraźniej nie pasuje - ja sama pasuję po którejś próbie ;) Dlatego lubię widzieć jakie odpowiedzi wygrały - to też daje pewną orientację :)
                  • basca_basca Re: A propos konkursów 17.12.12, 20:21
                    Ja facebuka nie mam - więc to też odpada. No i zbyt dużo ludzi się zgłasza, bo wystarczy lajkonąć.
                    Mi się udaje wygrywać mailowo - tu już mniej osób chętnych do udziału w konkursie i większe szanse na wygraną. :)
                    • modrooczka Re: A propos konkursów 17.12.12, 20:45
                      Mnie nie chodzi o to, żeby nic nie robić. Chodzi o to, żeby robić coś sensownego, związanego z książką, ale nie odpowiadać ze "znajomości lektury". Mogą sobie być pytania. Nawet rozumiem, że wydawnictwo zadaje pytanie, które zmusza do wizyty na ich stronie, w końcu robią to dla reklamy. Tylko że na ich stronie nie będzie o guzikach.
                      Zuzanna, z "pisklakiem" to jest trochę inaczej. Można zrobić konkurs dla fanów, gdzie wygraną jest książka z autografem ulubionego autora. wtedy lekką ręka puszczam w drugi obieg ksiażkę bez autografu i mam wartosć dodaną :-)
                      • zuzannao Re: A propos konkursów 17.12.12, 20:53
                        Dobra, ale i tak wyślę jej coś innego:)
                        • modrooczka Re: A propos konkursów 17.12.12, 21:24
                          Bo ja wiem? A jak ona czeka na tę dedykację? I już oddała swojego "Pisklaka" siostrzenicy? Albo na kiermasz dobroczynny?
            • rykam Re: A propos konkursów 17.12.12, 19:48
              ;) Hihi, są tacy, w których gusta wyraźnie nie trafiam ;)
              • basca_basca Re: A propos konkursów 17.12.12, 20:06
                no właśnie!
          • rykam Re: A propos konkursów 17.12.12, 19:47
            Oj, czas to moja bolączka - ileż jest super konkursów, w których nie zdążam wziąć udziału, bo nie mam kiedy przysiąść, pomyśleć itp. Czasem zacznę a potem zapomnę, że termin już blisko :/
            Ale weny też często brakuje ;)
            • abepe Re: A propos konkursów 17.12.12, 19:49
              rykam napisała:

              > Oj, czas to moja bolączka - ileż jest super konkursów, w których nie zdążam wzi
              > ąć udziału, bo nie mam kiedy przysiąść, pomyśleć itp. Czasem zacznę a potem zap
              > omnę, że termin już blisko :/
              > Ale weny też często brakuje ;)

              No tak, Ty za to jesteś mistrzynią szukania;)) Ja - gdy próbuję zaraz się zawieszam na jakimś temacie i zapominam czego szukałam:))
            • abepe Re: A propos konkursów 17.12.12, 19:53
              rykam napisała:

              > Oj, czas to moja bolączka - ileż jest super konkursów, w których nie zdążam wzi
              > ąć udziału, bo nie mam kiedy przysiąść, pomyśleć itp. Czasem zacznę a potem zap
              > omnę, że termin już blisko :/
              > Ale weny też często brakuje ;)

              Mnie trochę przeraża ta niemożność skupienia się - coś zaczynamy, przechodzimy gdzieś indziej, nie wiemy do czego wracać, bo już gonią następne sprawy.

              Ale refleksyjnie mi się zrobiło, jakoś adwentowo - przedświątecznie;)
              • basca_basca Re: A propos konkursów 17.12.12, 20:08
                > Mnie trochę przeraża ta niemożność skupienia się - coś zaczynamy, przechodzimy
                > gdzieś indziej, nie wiemy do czego wracać, bo już gonią następne sprawy.

                Ale to niestety konsekwencja komputeryzacji. Coś za coś
            • sylwina76 Re: A propos konkursów 17.12.12, 22:02
              Ale zawsze zdążysz poinformować :) Dziś dzięki Tobie listonosz przyniósł mi moją książkową nagrodę :) Bardzo się cieszę, bo zazwyczaj nie mam takiego szczęścia.
              Czasem w konkursach plastycznych wygrywają za to moje dzieci :)
              • sylwina76 Re: A propos konkursów 17.12.12, 22:16

                > Ale zawsze zdążysz poinformować :) Dziś dzięki Tobie listonosz przyniósł mi moj
                > ą książkową nagrodę :)

                To rykam, oczywiście
              • rykam Re: A propos konkursów 18.12.12, 07:27
                Bardzo się cieszę :) Informowanie to rzecz mechaniczna: kopiuj wklej ;) Z kosmetycznym uładzeniem ewentualnie :]
    • zuzannao Re: A propos konkursów 17.12.12, 20:10
      Właśnie miałam identyczną refleksję w związku z konkursem "pisklakowym" na FB - że to idiotyczne, żeby za napisanie recenzji książki (czyli tekstu, ktory wymaga prawdziwej znajomości, a nie wyszukania notki w internecie), dostawać tę książkę. Postanowiłam, że zwyciężczyni musi dostać inną nagrodę:)
      • steffa Re: A propos konkursów 19.12.12, 01:58
        Jak już przeczytałam ten wątek, to właśnie dzisiaj znalazłam taki konkurs. ;-)
        Ale przy okazji: ludziom nie za bardzo chce się wykonywać prace na konkursy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka