kazze
08.01.14, 03:28
Były "Twoje prawa - ważna sprawa", "Mała książka o przemocy" i wiele podobnych. Nareszcie jest i ta! Uważam, że taka książka jest jak najbardziej potrzebna, nie tylko jako pomoc terapeutyczna dla dzieci, bo i niejeden dorosły czytelnik (rodzic? wychowawca?) dostrzeże w niej coś z siebie czy ze swojego najbliższego otoczenia, zauważy bolesny problem.
"Tak, było sporo głosów, że książka jest "za mocna" i absolutnie nie dla dzieci. Nie podobała się także nauczycielom, rozpoczęła się gorąca dyskusja w mediach".
Tu cały wywiad z autorką:
www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,15125990,_Zly_Pan____ksiazka__ktora_emocjonalnie_wciska_w_fotel.html