dragonia 04.03.14, 23:10 Czaję się koło Grimmów i tak trafiłam na wydanie Volumina.pl Baśnie Grimm. A że w wyszukiwarce nie znalazłam na forum żadnej wzmianki o tym wydawnictwie to czy ktoś wie co to za reprint i czy warto kupić? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
abepe Re: Grimm znowu 05.03.14, 09:41 Denerwujący sposób prezentacji książki. Wydawca chce coś pokazać, czy nie? Nie podaje ani nazwiska ilustratora, ani informacji, która Cię interesuje - co to za reprint? Opisuje za to okładkę. Mam poczucie, że to książki, dla tych, którzy chcą się pochwalić ich wyglądem na półce. Jeśli chcesz wydanie z czarno-białymi rycinami - kup pełne wydanie z Media Rodzina z ilustracjami Otto Ubbelohde, przetłumaczone (nie spolszczone - co to właściwie znaczy "spolszczone"?) przez Elizę Pieciul-Karmińską. Odpowiedz Link
marturka Re: Grimm znowu 05.03.14, 10:26 Mam ten reprint - zawiera teksty w przekładzie Bohdana Londyńskiego (w tym wydaniu pseudonim: Mieczysław Rościszewski). Wszystkie teksty z tego reprintu można znaleźć na wolnelektury.pl, bo nie są już one objęte prawem autorskim. Teksty są faktycznie spolszczone - Londyński miał niezłe pomysły językowe, ale nie potrafił się powstrzymać od wtrętów i komentarzy odautorskich, np. w baśni "Rupiec Kopeć" (czyli w "Rumpelsztyku") pisze tak: "siedzi córka ambitnego ojca"- to jest może i zabawne, ale kompletnie niegrimmowskie. Wraz z Abepe mogę tylko polecić wydania, które są bliższe duchowi oryginału (i mają dobre ilustracje) :) Odpowiedz Link
steffa Re: Grimm znowu 09.01.15, 20:46 Pojawiło się wydanie Grimmów z wydawnictwa Albatros. Tłumaczenie: Tomasz Wyżyński. Jak wypada na tle dostępnych? www.literatura.gildia.pl/tworcy/philip_pullman/basnie-braci-grimm-dla-doroslych-i-mlodziezy-bez-cenzury/fragment Odpowiedz Link
marturka Re: Grimm znowu 12.01.15, 09:16 Problem z tymi Grimmami jest taki, że to jest wersja Pullmana, a nie Grimmów :) tekst jest tłumaczony z angielskiego. Wydawnictwo reklamuje to wydanie jako wersję dla dorosłych, ale prawdę powiedziawszy wszystko już było: w wydaniu Tarnowskiego/Bielickiej z 1982 i Pieciul-Karmińskiej z 2010. Pullman dał niby wersje nieocenzurowane (pytanie, z jakimi wersjami obcował wcześniej) - ale tak samo nieocenzurowane są dwa w/w polskie wydania. Mam też zastrzeżenia do języka tłumacza - czytałam jedną baśń "Rumpelsztyk" (notabene, tytuł - bez pytania i bez zaznaczenia autorstwa - pożyczony z w/w wydania z roku 2010) i styl jest - moim zdaniem - daleki od Grimmowskiego pierwowzoru. Może jest bliżej Pulmannowskiej wersji? Odpowiedz Link