Dodaj do ulubionych

ciekawa strona

21.04.05, 12:21
nie wiem, bo nie jestem na bieżąco, może już gdzieś tu było:) znalazłam
ciekawą stronkę :-)na forum przedszkola.
www.ksiegarniadziecieca.pl/go/_category/?idc=%221_3_32%22
pozdrawiam, Paulina
Obserwuj wątek
    • majamama Re: ciekawa strona 25.04.05, 22:21
      dzieki, wlasnei zakupy zrobilam. mozna znalezc cos ciekawego.
      pozdrawiam
    • majamama Re: ciekawa strona 28.04.05, 21:40
      zakupilam ksiazki w tej ksiegarni. przyszly szybko, ale sa beznadziejne.ppoza
      tymi moze dla dzieci to kupilam poradnikowe dla rodzicow - same tlumaczenia
      amerykanskie, tendencyjne i beznadziejne. wyrzucilam pieniadze. szkoda. nie
      polecam
      • i2h2 Re: ciekawa strona 28.04.05, 22:43
        Wybacz, ale chyba czegoś nie zrozumiałam: nie polecasz swojego gustu w doborze
        książek ???
        Księgarnia bardzo sympatyczna, ma niezłe opisy książek ( moim zdaniem dużo
        dokładniejsze niż w większości przeze mnie w necie odwiedzanych), a wybór
        tradycyjny- to, co jest również dostępne gdzie indziej, sprawdzone, jest i w
        ich ofercie.
        Chyba raczej do siebie powinnaś miec pretensje o nieprzemyślane bądź
        nietrafione zamówienie, a nie do nich- że Ci zamówione książki przysłali...
        Pozdrawiam
        • majamama swietna ksiegarnia i2h2! 01.05.05, 21:05
          dalej uwazam ze ksiegarnia ma nedzne opisy do ksiazek. Nie patrze jakie
          ksiegarnie maja gorsze opisy tylko jakie lepsze i tak zwyklam porownywac.
          troche wkurzylas piszac jaka to ja winna, ze mam zly gust i nie umiem dobierac
          ksiazek.

          mysle sobie ze jak zakladalas to forum to moze na celu mialas oredownictwo
          kazdej ksiegarni internetowej, albo wybranym.

          no nic. nie wazne w sumie, ze jakos nie mozna tu sobie swojego zdania nawet
          negatywnego wyrazic.

          teraz zdanie pozytywne. napisalam do ksiegarni o swoim zdaniu. Pani w niezwykle
          mily i delikatny sposob odpowiedziala mi na niego. mam prawo zwrotu jak kazdy
          normalny (lub niezdecudowany i o slabym guscie itp.) klijent. musze jednak
          odeslac ksiazki z faktura. ja zgubilam (o ja ze zlym gustem i jeszcze taka
          nierozsadna, ze gubie tak wazne rzeczy!). nie ma problemu, odpisala Pani z
          ksiegarni. milo mi sie z nia koresponduje. wydaje mi sie, ze dobrze sie z nia
          dogaduje. pewnie to sprawy rynku i walki o klijenta, ale ja to odbieram raczej
          za wyraz szacunku do kazdego kupujacego, nawet tego, co nie moze ocenic ksiazki
          po krotkim opisie i kupujac okazuje sie to np. jakims typowym i tendencyjnym
          amerykanskim poradnikiem dla ludzi z ciezka przeszloscia.

          pozdrawiam milosnikow ksiegarni dzieciecej badet.pl

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka