jacobina
08.12.06, 16:47
No właśnie? Jaki jest klimat w bibliotekach i czytelniach dziecięcych do
których chodzicie? Zachęca do tego, żeby wziąć książkę z półki, usiąść z nią
w kąciku i przejrzeć zanim się ja weźmie do wypożyczenia? Czy cały czas
królują filcowe nakładki na buty, brak miejsca na odwieszennie płaszcza i
ponure półki z książkami obłożonymi w szary papier?
Nasza biblioteka nie zachęca do spędzenia w niej godzin. Zachęca do tego,
zeby wybrać pozycję przez net, wpaść, pożyczyć i wypaść. Brak jej klimatu,
ciepła, przygaszonych lapmek itd. Teraz ją remontują ale nie sądzę, zeby
wiele się zmieniło. Ciekawa jestem jak wyglądają inne biblioteki i czy w
ogóle gdzieś jest takie miejsce, z którego nie chce się wyjść. A może ja za
dużo bym chciała? Amerykańskich filmów się naogląałam i woda sodowa mi do
głowy uderzyła?