Gąska Balbinka

18.06.07, 01:09
zapowiadana na czerwiec:))
www.merlin.com.pl/frontend/browse/product/1,520104.html
Znam tylko legendę Gąski Balbinki, dowcip wodza z Baranowskiego. Bajka raczej
pokolenia moich rodziców.
Z opisu na stronie NK:

Książka, której nie trzeba przedstawiać. Evergreen popkultury w
Polsce Ludowej. Prototyp komiksu, oparty na czterech obrazkach z krótkim,
zabawnym tekstem. Baza dla pierwszej polskiej bajki "animowanej".
Opowieść o przygodach roztargnionej, ale uroczej Balbinki jest podróżą
sentymentalną dla starszych czytelników, inspiracją stylistyczną i radością
dla młodszych.


Jestem ciekawa:))
    • bea-sjf Re: Gąska Balbinka 18.06.07, 08:03
      Bajkę z telewizora pamiętam jak przez mgłę ...
      • mama_kasia Re: Gąska Balbinka 18.06.07, 09:06
        Doskonale pamiętam ten nosowy głos Ptysia, to "Balbyna" :-)
        • anials Re: Gąska Balbinka 18.06.07, 11:34
          Ja miałam na czarnej płycie dwie przygody - wyjście do teatru i przechodzenie
          przez jezdnię. Historyjki z cyklu pouczających, mała gąska troche
          pretensjonalna ale bardzo ją lubiłam.
    • mmc2 Re: Gąska Balbinka 18.06.07, 11:33
      Bardzo jestem ciekawa jak ta ksiazka wyglada w srodku. Juz mam chec ja kupic:))
      Ja Balbinke pamietam z dobranocki, mam jeszcze jedna plyte z Balbinka i czasem
      sluchamy jej z Julia.
    • violik Re: Gąska Balbinka 18.06.07, 12:39
      Po kilku porażkach z książkami mojego dzieciństwa, które są niezrozumiałe lub
      trącą myszą, z dużą rezerwą spoglądam na tego typu wznowienia.

      Mam na CD dwa opowiadania o Gąsce - właśnie te o wyjściu do teatru i
      przechodzeniu przez jezdnię. Ptyś sepleni, co jakoś mało zabawnie wypada i wcale
      mi się jakoś nie podoba, ani moim dzieciom te historyjki nie przypadły do gustu.

      Najpierw pewnie obejrzę w księgarni - koniecznie z dziećmi,a potem zadecyduję.
      • abepe Re: Gąska Balbinka 18.06.07, 12:49
        Chyba przesadziłam, że to bajka pokolenia moich rodziców, skoro Wy ją
        pamiętacie:)) Ja pamiętam tylko hasło Balbinka i Ptyś:)

        Ale Pyzę pożyczyła od nas w zeszłym roku babcia męża i z rozrzewnieniem czytała:))
        • verdana Re: Gąska Balbinka 18.06.07, 16:49
          Ja pamietam, bom stara. I nawet pamiętam, jak lekarze załamywali ręce i
          odradzali pokazywanie jej dzieciom. Ptyś tragicznie seplenił, a dzieci
          rzeczywiscie to nasladowały.
          Ja bym dziecku z tego wzgledu raczej nie kupiła, a juz na 100% nie dała do
          sluchania. Choć jak bylam dzieckiem, to bardzo lubiłam.
    • i2h2 Re: Gąska Balbinka 18.06.07, 23:17
      Uwielbiałam "Balbynę" :-)
      Ksiażka ma być nieco inaczej wydana, niż oryginał - podkolorowana, o ile dobrze
      zrozumiałam. Jestem ciekawa, jak teraźniejsze dzieci ją będą odbierać.
    • violik Gąska Balbinka w Kino Polska 20.06.07, 13:02
      Kto jest fanem - moze sobie przypomnieć
      Bajka pt.: "Różne przygody Gąski Balbinki" będzie 1 lipca o 8:52
      całe 6 minut ;)
      www.kinopolska.pl/program.php?data=11
      • nchyb Re: Gąska Balbinka w Kino Polska 20.06.07, 13:19
        jestem dziecko gąskowe...
        Przez mgłę pamiętam tę bajke, słynne Czeszcz Balbyna też pamiętam. Mam nawet
        fotkę (początek lat 70-tych), na której jestem ja oraz telewizor (osobny mebel,
        drewniane pudło na drewnianych wysokich nogach - Klejnot), na monitorze którego
        uchwycono akurat Balbinkę i Ptysia...

        > całe 6 minut ;)
        Pamiętam te krótkie baki, Dobranocka (bajka dni powszednich) łącznie z
        zapowiedzią trwała niecałe 10 minut. I różniła się od niedzielnych Wieczorynek,
        które trwały prwie pół godziny...

        Ale myślę, że to już nie dla współczesnych dzieci. Książczki też raczej nie
        kupię, chociaż jeżeli będzie w bibliotece, pożyczę, by przejrzeć...
        • violik strona NOSTALGII dla miłośników Balbiny 20.06.07, 14:35
          www.nostalgia.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=57&Itemid=77
          • alistar1 Re: strona NOSTALGII dla miłośników Balbiny 20.06.07, 20:28
            Świetna stronka:-)))) Nie tylko dla miłośników Balbiny. Właśnie odświeżyłam
            sobie w pamięci bajki japońskie. Dzięki!!! :-))
    • alistar1 Re: Gąska Balbinka 20.06.07, 20:19
      Aleście mi smaku narobiły tą gąską...:)
      • steffa Re: Gąska Balbinka 28.06.07, 01:17
        Mam 'Balbynę'. Świetnie wydana. Mało tekstu i dużo do oglądania. Warto zakupić.
    • smoczykowka Re: Gąska Balbinka 09.07.07, 14:05
      Przepiękna książeczka, edytorskie cacko - szczególnie kolorystyka
      poszczególnych historyjek. Może być zarówno dla najmłodszych - jako historyjki
      obrazkowe, jak i dla starszych próbujących samodzielnie czytać. Mnie urzekła!
    • ash3 Re: Gąska Balbinka 09.07.07, 15:11
      A ja miałam książeczkę o przygodach Gąski Balbinki, taki trochę komiks właśnie.
      Pamiętam ją jeszcze jak przez mgłę - postaci były czarno-białe, ale w książeczce
      były kolorowe strony. Książeczka była porysowana przez nas kolorowymi kredkami.
      Filmu w ogóle nie pamiętam, ale chyba mało oglądałam telewizję w tym wieku.
    • pchliczek Re: Gąska Balbinka 10.07.07, 10:37
      Zwróciłam na tą książeczkę uwagę w księgarni w Carrefourze - kosztowała niecałe
      15 zł, jest w formie komiksowej, fajna do oglądania i opowiadania z dzieckiem.
      Jak zobaczyłam ceny w necie w księgarniach to trochę zbaraniałam, prawie 10 zł
      drożej... Ciekawe dlaczego taka różnica w cenie
      p.
    • abepe Re: Gąska Balbinka 22.07.07, 22:52
      Oglądałam w księgarni i będęchciała mieć tę "Gąskę".Taki fajny nienachlany
      dydaktyzm. A do wniosków po obrazkach jak po sznurku dziecko może dojść samo:))
      • i2h2 Re: Gąska Balbinka 22.07.07, 23:04
        Ja się rozczuliłam - dokładnie taką kuchnię kaflową pamiętam z dzieciństwa :-)
      • abepe Re: Gąska Balbinka 23.07.07, 00:13
        abepe napisała:

        Taki fajny nienachlany
        > dydaktyzm.

        Nie-na-chla-ny, hehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehe
        • mamalina Re: Gąska Balbinka 24.07.07, 10:19
          abepe napisała:

          > Taki fajny nienachlany
          > > dydaktyzm.
          >
          > Nie-na-chla-ny, hehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehe

          tez mi sie spodobal ten dydaktyzm :D
          a nachlany to jaki? zaciekawiłaś mnie...

          GB zakupiliśmy, nie ma wcale seplenienia na obrazkach :D
          • mamalilki Re: Gąska Balbinka 25.07.07, 14:27
            Gaska rewelacyjna, moja Lilka dostała od prababci na urodziny. Siedzimy sobie i
            opowiadamy historyjki. Czasem w komiczny sposób przypominają rzeczywistiść PRL,
            ale w gruncie rzeczy naprawdę nieszkodliwa, ładna książka.
    • mmc2 Re: Gąska Balbinka 07.08.07, 21:33
      Moja Julia dostala 2 tyg. temu Gaske i Ksiazka stala sie od
      pierwszego czytania hitem. Co wieczor musimy opowiadac kilka przygod.
      Mam wrazenie ze bardzo jej sie podoba to ze tak duzo moze rozmawiac
      ze mna o przygodach Gaski. Narazie ulubiona jest przygoda z mydlem:)
    • alistar1 Re: Gąska Balbinka 07.08.07, 21:39
      A my czekamy na tę gąskę, ale nam się pewien sklep internetowy
      nielicho spóźnia:-(((((((
    • alistar1 Re: Gąska Balbinka 23.08.07, 14:51
      Bardzo mi się podoba. Przypomina trochę słynne przygody psa Filutka
      i jego pana:-) Naprawdę świetna czteroobrazkowa forma w sam raz do
      opowiadania wraz z dzieckiem i szukania sensu opowiedzianej tu
      historyjki:-)
      • abepe Re: Gąska Balbinka 23.08.07, 20:28
        alistar1 napisała:

        > Bardzo mi się podoba. Przypomina trochę słynne przygody psa Filutka
        > i jego pana:-)

        Sprostowanie - Filutek to właśnie pan profesor a jego pies to Filuś:))
        • abepe Re: Gąska Balbinka 23.08.07, 20:30
          Alistar - jak się u Was Balbinka przyjęła? Ja jeszcze nie kupiłam po porażce
          Gapiszona:((
          Z komiksów Grześ preferuje "Przygodę w muzeum" oraz Drapka z "Misia".
          • alistar1 Re: Gąska Balbinka 23.08.07, 20:36
            abepe napisała:

            > Alistar - jak się u Was Balbinka przyjęła?

            Dopiero dziś dotarła do mnie wieeelka,spóźniona paka:-), więc
            zdołałam tylko sama przejrzeć trochę i podczytać fragmenty. Ale
            myślę, że będzie z tego sporo frajdy; przetestuję z córką, jak jej
            idzie "opowiadanie z ilustracji" i jak wyciąga wnioski, co do
            sensowanego przebiegu "akcji".
            Dziś, po popołudniu spędzonym na placu zabaw, było raptem kilka
            stron "Przedszkolaków z ulicy Morelowej", mleczko, i ziuziuuuuu:-)
            • abepe Re: Gąska Balbinka 23.08.07, 20:52
              alistar1 napisała:


              > Dziś, po popołudniu spędzonym na placu zabaw, było raptem kilka
              > stron "Przedszkolaków z ulicy Morelowej", mleczko, i ziuziuuuuu:-)

              Brawo:))
              U nas właśnie się kończą "Wędrówki z dinozaurami", kolacja przed nami, kąpieli i
              czytanie na spanie:)
              • alistar1 Re: Gąska Balbinka 23.08.07, 20:54
                Oczywiście Młodsze o mleczko poprosi jeszcze nie raz tej nocy...;-)
                • abepe Re: Gąska Balbinka 24.08.07, 00:32
                  alistar1 napisała:

                  > Oczywiście Młodsze o mleczko poprosi jeszcze nie raz tej nocy...;-)

                  A moje tylko raz, nad ranem:))
          • natalajj Re: Gąska Balbinka 27.08.07, 15:47
            > Ja jeszcze nie kupiłam po porażce Gapiszona:((

            Cóż, nasze pierwsze podejście do Gapiszona, skończyło się tak, że
            książka wylądowała na drugim końcu pokoju. Ale w przeciwieństwie do
            innych komiksów, nawet dla starszych dzieci, które dla maluchów są
            ciekawe, w Gapiszonie nie ma akcji, jest nudna. Albo się rozumie
            dowcip albo nie. Jaś załapał dopiero jak skończył cztery lata i
            wtedy pokochał
            • abepe Re: Gąska Balbinka 27.08.07, 16:45
              natalajj napisała:


              >
              > Cóż, nasze pierwsze podejście do Gapiszona, skończyło się tak, że
              > książka wylądowała na drugim końcu pokoju. Ale w przeciwieństwie do
              > innych komiksów, nawet dla starszych dzieci, które dla maluchów są
              > ciekawe, w Gapiszonie nie ma akcji, jest nudna. Albo się rozumie
              > dowcip albo nie. Jaś załapał dopiero jak skończył cztery lata i
              > wtedy pokochał

              Grzes kończy 4 lata za 2 tygodnie (ech:), ciekawe czy załapie?:))


              A co do gąski - Grześ ma urocze zdjęcia z jeszcze bardziej uroczą blondyneczką
              przy lekturze Balbinki. Egzemplarz jest blondyneczki, opowiedziała Grzesiowi
              treść historyjek a on słuchał w nabożnym skupieniu, więc chyba się skuszę:))
        • alistar1 Re: Gąska Balbinka 23.08.07, 20:31
          Oczywiście, masz rację! He, he;-)
    • mamalgosia Re: Gąska Balbinka 23.08.07, 20:35
      Tu
      www.allegro.pl/item226669580_gaska_balbinka_m_terlikowska_znaczek_gratis_.html
      jest tańsza niz np. w merlinie, ale skoro mówicie, że w Carrefourze
      po 15 zł, to najpierw się tam wybiorę.
      Bardzo lubiłam Balbinkę. Pomimo jej nienachlanego dydaktyzmu:)
      • alistar1 Re: Gąska Balbinka 23.08.07, 20:39
        Różnica w cenie, rzeczywiście, uderzająca po oczach.
        • mamalgosia Re: Gąska Balbinka 24.08.07, 06:26
          tak, tak, ta różnica bardzo wręcz NACHLANA
          • abepe Re: Gąska Balbinka 24.08.07, 22:16
            mamalgosia napisała:

            > tak, tak, ta różnica bardzo wręcz NACHLANA

            Ajajaj, raz się człowiek przejęzyczy a się za nim ciąąąąąąąąągnie...
            • alistar1 Re: Gąska Balbinka 24.08.07, 22:25
              abepe napisała:

              > Ajajaj, raz się człowiek przejęzyczy a się za nim
              ciąąąąąąąąągnie...

              I jeszcze człowiekowi ciągle wypominać będą! Co za forum, a tfuu.
              ;-)
              • mamalgosia carrefour 27.08.07, 12:32
                Specjalnie pojechałam i nie ma:(
      • steffa Re: Gąska Balbinka 23.08.07, 23:41
        Najgorsza jest mama Balbiny. Chyba ogłoszę konkurs na znalezienie jej z jakąś
        miłą miną, bo w każdej jest maksymalnie skwaszona i truje... Brrrr....
        • dalliw Re: Gąska Balbinka 28.08.07, 20:43
          Do nabycia także w nk
          www.nk.com.pl/engine/index.php?page=lekko_uszkodzone
          Cena 10 zł
          Ja właśnie zamówiłam.
          • abepe Re: Gąska Balbinka 28.08.07, 21:58
            dalliw napisała:

            > Do nabycia także w nk
            > www.nk.com.pl/engine/index.php?page=lekko_uszkodzone
            > Cena 10 zł
            > Ja właśnie zamówiłam.


            Dziękuje pieknie za informację:))))
            • alistar1 Re: Gąska Balbinka 28.08.07, 22:06
              Weszłam właśnie w "lekko uszkodzone", ale "Gąski" nie widać.
              Wyprzedali?
              • abepe Re: Gąska Balbinka 28.08.07, 22:32
                Pewnie wzięłam ostatnią. To się nazywa refleks:)
                • alistar1 Re: Gąska Balbinka 29.08.07, 14:33
                  He, he, nie zamiarzałam kupić, bo mam, ale faktycznie widać, że nie
                  mieli ich wiele:-)
                  • abepe Re: Gąska Balbinka 29.08.07, 15:46
                    alistar1 napisała:

                    > He, he, nie zamiarzałam kupić, bo mam, ale faktycznie widać, że nie
                    > mieli ich wiele:-)

                    No, wiem, że masz, więc nie chodziło mi o triumf nad Tobą:))
                    Cieszę się tylko, że zdążyłam:)) Widocznie za dużo Gąsek sie nie uszkodziło.
                    Może jeszcze się uszkodzą?:)Dla innych chętnych:)
                    • alistar1 Re: Gąska Balbinka 29.08.07, 16:00
                      Spoko, Abepe:-)
                      Swoją drogą, takie "uszkodzone" (a uszkodzenia są przecież
                      nieznaczne) są naprawdę dużo tańsze. Muszę śledzić ten dział w
                      trosce przed uniknięciem bankructwa;-)
                      • alistar1 Re: Gąska Balbinka 29.08.07, 20:15
                        alistar1 napisała:

                        > w trosce przed uniknięciem bankructwa;-)

                        Bleee, niezupełnie to miałam na myśli. Miało być raczej "w trosce
                        przed popełnieniem bankructwa" ew. "w trosce o uniknięcie
                        bankructwa":-)
                        • abepe Re: Gąska Balbinka 03.09.07, 11:43
                          Doszła właśnie. Bardzo lubię tak uszkodzone książki. Grześ dostanie ją na
                          pamiątkę wakacji (i wspólnego czytania z pewnym dziewczątkiem:) i w nagrodę za
                          pierwszy dzień w nowej przedszkolnej grupie. A 4 muminkowe tomiki na urodziny:)
                          • dalliw Re: Gąska Balbinka 03.09.07, 20:53
                            A do mnie jeszcze nie dotarła :(
                            Mam nadzieję, że już jutro będziemy ją czytać.
                            • abepe Re: Gąska Balbinka 03.09.07, 22:17
                              Grześ na widok Balbinki jakby się wzruszył i powiedział, że dostał książkę,
                              która przypomina mu Krysię (hehehehehehehehe). Przeczytaliśmy ją całą na jednym
                              posiedzeniu (nawet Kacper słuchał i oglądał obrazki). Dobrze się czyta i
                              opowiada. Grześ próbuje też opowiadać treść obrazków.
                            • abepe Re: Gąska Balbinka 03.09.07, 22:19
                              dalliw napisała:

                              > A do mnie jeszcze nie dotarła :(
                              > Mam nadzieję, że już jutro będziemy ją czytać.

                              Ja piorunem wpłaciłam pieniądze, może dlatego poszła szybko. Dzięki jeszcze raz
                              za informację:))
                              Za to czekam od tygodnia na dwie małe książeczki z allegro:((
                              • kolorko Re: Gąska Balbinka 04.09.07, 10:59
                                Ja zmówiłam przed Tobą ( przynajmniej wg forum), pieniadze wpłaciłam
                                od razu, ksiazki idą z tego samego miasta i ... cisza:((
                                • abepe Re: Gąska Balbinka 04.09.07, 16:52
                                  kolorko napisała:

                                  > Ja zmówiłam przed Tobą ( przynajmniej wg forum), pieniadze wpłaciłam
                                  > od razu, ksiazki idą z tego samego miasta i ... cisza:((

                                  O rany, ja na prawdę nie mam tam żadnych znajomości. Może do mnie bliżej niż do
                                  Was? Do mnie jakieś 500km:))
                                  Przepraszam, że Was deneruję. Warto poczekać - Gąska jest świetna. Podoba mi się
                                  pomysł pokolowania tła. Wzorki i kolory tła nawiązują bezpośrednio do treści
                                  danej historyjki.

                                  Tylko zabrakło mi sławetnego Ptysia. Ciekawe czy możliwe są dalsze części?
                                  • kolorko Re: Gąska Balbinka 04.09.07, 22:10
                                    A nie, nie denerwujesz, zwykle nastawiam się na dłuzsze czekanie:)
                                    Wiem, że warto, bo w empiku dokładnie sobie obejrzałam.
                                    Do mnie mają trochę blizej, tylko przez pół miasta dojechać:) )
                                    gdyby bardzo mi się spieszyło, to odebrałabym osobiście:) ).
                                    • abepe Re: Gąska Balbinka 04.09.07, 22:15
                                      A może oni sobie wykombinowali, ze jak ktoś z TAKIEJ prowincji książki czyta to
                                      lepiej o niego zadbać i dopieścić?:))))

                                      Grześ zaczął ładnie opowiadać historyjki. Może uda się za jakiś czas z
                                      Gapiszonem, który w kącie leży. Rzuciłam dziś okiem na "13 piórko Eufemii" ale
                                      nie na tyle,żeby podczytać treść. Dla ilolatków toto?
                                      • steffa Re: Gąska Balbinka 31.10.07, 22:05
                                        Piórko co najmniej dla 5-latka.
                                        • abepe Re: Gąska Balbinka 31.10.07, 22:17
                                          steffa napisała:

                                          > Piórko co najmniej dla 5-latka.

                                          Widzieliśmy, jak Fedorowicz czytał w Bajkonurrze. Grześ zupełnie nie
                                          łapał treści. Gapiszon za to powoli się przydaje. Zastanawiałam się
                                          nad tymi Gapiszonami z Ezopa (jeden chyba zimowy).
                                    • dalliw Do kolorki 05.09.07, 22:35
                                      Ty pewnie jeszcze poczekasz. Do mnie mają 350 km i jeszcze nie
                                      dojechali. Jestem chyba następna w kolejce :)
                                      • kolorko Re: Do kolorki 05.09.07, 22:51
                                        Dojechali dzis, Julka juz Balbinę przewertowała, a do kompletu mąż
                                        przywiózł zakupionego na allegro Emila:)
                                        • dalliw A ja? 05.09.07, 23:00
                                          A do mnie nie dojadą? Nikt już o mnie nie pamięta?
                                          • dalliw Ja też już mam. 07.09.07, 21:31
                                            Dojechali wczoraj. Dziewczynki zadowolone. Proszą o częste czytanie.
                                            Super książka.
                                            Pozdrawiam
    • baribal2 Lecę kupić, potem zrelacjonuję :) 08.09.07, 21:07
      • abepe Re: Lecę kupić, potem zrelacjonuję :) 11.09.07, 12:12
        Czołem, baribale:)
        Tylko nie dawajcie Furjatce do rąk:)
        • dalliw Dla tych, które jeszcze nie mają 29.10.07, 19:54
          W NK znów w cenie 10 zł
          • bea-sjf Re: Dla tych, które jeszcze nie mają 29.10.07, 22:17
            w międzyczasie kupiłam kurka ,że też zapomniałam o tym ,że miałam
            czatować na kolejna okazję z obniżka ceny !:(
            Jeśli kiedyś ujrzę Emily the Strange za kilka złotych na wyprzedaży
            to się potężnie wścieknę !
          • ash3 Re: Dla tych, które jeszcze nie mają 29.10.07, 23:44
            Trzeba szukać w dziale książek uszkodzonych.
            • hophopi Re: Dla tych, które jeszcze nie mają 30.10.07, 09:38
              uwaga, będzie wyznanie:
              KOCHAM WAS! [hehe, wyznanie całkiem na trzeźwo w dodatku, ale nie
              mogłam się oprzeć]
              kurczę, że ja tu wcześniej zaglądałam ino jednym okiem. ale lepiej
              późno niż wcale - dzięki Wam przeżywam powrót do dzieciństwa
              wzruszajomcy do szpiku... najpierw Śpiewająca lipka, potem Pan
              Plamka i jego kot, a teraz Balbina - że ja o nich zapomniałam, to
              świadczy dobitnie o mej sklerozie starczej, ale co tam.
              lekko uszkodzona Balbina do koszyka siup! dzięki.
              • zf71 Re: Dla tych, które jeszcze nie mają 30.10.07, 09:58
                Zwłaszcza że pewnie nie będzie za bardzo uszkodzona ;)
                Kupiłam kiedyś Uszatka i Puchatka. Ciekawa byłam tych uszkodzeń i
                przysięgam, że przeciętnie w księgarniach książki nie wyglądają
                lepiej. Kilka leciutkich rys na okładce, pochodzących jakby od
                przesunięcia książki po czymś twardym i to wszystko.
                Podoba mi się ta ich promocja :)
                Zosia
    • laemmchen79 Re: Gąska Balbinka 25.06.13, 23:12
      Ach, te wspaniałe opinie, czy książka jest jeszcze gdziekolwiek do zdobycia? Przeczesałam strony z googla, allegro i wszelkie inne portale aukcyjne i nic. Może ktoś (niespełny rozumu lub miejsca w regale na ksiąpki:-)) akurat chce się jej pozbyć?

      Jako, że to mąj premierowy wpis, to chciałabym w tym miejscu pozdrowić wszystkich udzielających się na tym wspaniałym/diabelskim forum - ile inspiracji, zachwytów, ale i godzin spędzonych przed komputerem, pieniędzy i miejsca na półkach to miejsce kosztuje...
      • modrooczka Re: Gąska Balbinka 25.06.13, 23:57
        Naszej nie oddamy, ale warto szukać. Kiedy pisałam w tym wątku (jako mamalilki) czytałam Balbinę z pierwszą córką. Teraz największa fanką jest czwarta, najmłodsza. W tym czasie udało nam się zużyć ze trzy płyty z Bajek Grajek, doprowadzić ksiązke do zaczytania na śmierć prawie, wykonać Balbinkę na choinkę i przypinki z Balbinką. Moja najmłodsza córka ma 3 lata i zna Balbinkę na pamięć, wtrącając stosowne cytaty tam, gdzie jej się coś skojarzy.
        • abepe Re: Gąska Balbinka 26.06.13, 08:05
          Cóż za prehistoryczny wątek!!! Niemowlaki, o których w nim mowa to już pierwszaki!!!
          A "Gąska" u nas cały czas jest czytana!
          • alistar1 Re: Gąska Balbinka 26.06.13, 10:05
            abepe napisała:

            > Cóż za prehistoryczny wątek!!! Niemowlaki, o których w nim mowa to już pierwsza
            > ki!!!

            Prawda, prawda:) I już się za dziewczynami rozglądają. Poszukam naszej Gąski na dziś wieczór.
            • muchomorek23 Re: Gąska Balbinka 26.06.13, 10:26
              oj prawda.
              moja córka jak miała 2 latka to siadała z Balbinką obok brata-niemowlaka i mu "czytała" strona po stronie a on słuchał i słuchał.....
              • sylwina76 Re: Gąska Balbinka 26.06.13, 10:36
                Moja sześciolatka nadal bardzo lubi Balbinę :) A tak długo była w końcówkach nakładów i w uszkodzonych na stronie NK za 10 zł . Tak samo zresztą jak Dzisiaj Lucy.....
Pełna wersja