kaixa
17.11.08, 23:18
Witajcie!
Zwracam sie do Was z prosba o rade. Otoz wyhodowalam sobie w domu prawie
dwuletnia namietna bibliofilke (pierwszym jej prawdziwym zdaniem, z podmiotem
i orzeczeniem, bylo jakis czas temu "Mimi cita" - dlatego same rozumiecie, ze
sprawa jest powazna), ktorej potrzeby staja sie coraz trudniejsze do
zaspokojenia. Dziecko mianowicie coraz mniejsza uwage poswieca samym
ilustracjom, a za to coraz bardziej laknie fabuly. Niestety, jesli chodzi o
ten przedzial wiekowy, to nie mamy zbyt duzo ksiazek z wystarczajaca iloscia
tresci - co prawda od jakiegos juz czasu wydaje fortune (rowniez dzieki Wam)
na ksiazki dzieciece, ale sporo kupuje na wyrost i wlasnie zdalam sobie
sprawe, ze troche zaniedbalam potrzeby dwulatka. Mamy tylko pare pozycji,
ktore aktualnie wzbudzaja zainteresowanie: "Przepraszam, czy jestes
czarownica", jeden tom o wombacie (chcialam nabyc nastepne, ale nie znalazlam
ich na Merlinie), dwa o Panu Misiu (jakos strasznie nie przepadamy, ale dobre
i to), "Wszystkich Was kocham najbardziej", Misia Uszatka i Wrobelka Elemelka,
jak rowniez pare bajek z kolekcji Dziecka, ktore jednakze poki co nie naleza
do ulubionych. Stad moja prosba - czy moglybyscie mi polecic cos w podobnym
duchu, czyli ze sredniej dlugosci fabula, na poziomie dwulatka? Jesli uda mi
sie zlozyc zamowienie w najblizszym czase, to moze ktos z rodziny sie zlituje
i przywiezie mi z Polski paczuszke w okresie okoloswiatecznym, wybawiajac moje
dziecie od intelektualnej posuchy...
Z gory bardzo dziekuje za wszelkie sugestie!
Pozdrawiam,
Kasia