Dodaj do ulubionych

Wolf Erlbruch o śmierci

02.02.09, 21:51
Nie wiem, czy był już wątek książce Smierć, gęś i tulipan Wolfa
Erlbrucha.
Ale - widziałam ją wczoraj w Matrasie i gdyby nie była upiornie
droga, to chyba bym ją sobie kupiła, chociaż adresowana jest do
młodszych niż moja córka dzieci. Właśnie - napisałam sobie - bo
podobal mi się spokój, z jakim została przedstawiona śmierć. Myslę,
że może pomóc odpowiedzieć na jedno z trudniejszych pytań, jakie
zadają nam dzieci.
Obserwuj wątek
    • agisek Tutaj było: 02.02.09, 21:57
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=84940294&v=2&s=0
    • ash3 Re: Wolf Erlbruch o śmierci 03.02.09, 11:30
      No właśnie - cena też trochę mnie odstraszyła i musi poczekać do nastepnych zakupów.
      Ale jestem bardzo jej ciekawa i na pewno w końcu ją dostane.
      Zabawne, córka zapytała o śmierć przy innej gęsi - na talerzu Lisa z opowiadania
      Janoscha. Dziwnie było jej wyjaśniać, że zwierzę nie śpi na tym talerzu tylko
      nie żyje;-)
      • abepe Re: Wolf Erlbruch o śmierci 03.02.09, 11:44
        A ja kupiłam sobie Gęś i jeszcze Wielkie pytanie oraz Pluka na
        stronie Hokusa-Pokusa w super promocji przed Bożym Narodzeniem:)
        Teraz jeszcze cały czas taniej, ale trzeba kilka książek kupić, żeby
        się z opłatą za przesyłkę opłacało.
        • ash3 Re: Wolf Erlbruch o śmierci 03.02.09, 11:53
          Dla nas Hokus-Pokus generalnie jest jeszcze troszkę za dorosły, ale przymierzam
          się do takiego własnie większego zakupu, być może:-)
          Zresztą, wiesz, jesli się szaleje w angielskojęzycznych księgarniach (chociaż w
          American Bookstore z kolei caly czas jest taka sympatyczna promocja "4 w cenie 3
          plus grosz"), to potem trzeba czekać.
          • abepe Re: Wolf Erlbruch o śmierci 03.02.09, 12:04
            Proszę nie wspominać o szaleństwach i czekaniu, przed chwilą robiłam
            przelewy typu - opłaty mieszkaniowe, fundusz remontowy itd.:)
            • alistar1 Re: Wolf Erlbruch o śmierci 03.02.09, 13:05
              Mam tę książkę od jakiegoś czasu. Wcześniej przeglądałam jej
              obcojęzyczną wersję, dzięki urzejmości forumowej znajomej:)To, co
              mnie uderzyło i zaskoczyło to spokój, ogromna jasność oraz wszystkie
              odcienie bieli, którymi operuje jej autor, by przewrotnie
              opowiedzieć nam o śmierci i umieraniu. Książka, utrzymana w
              pastelowych kolorach, daleka od ponurych skojarzeń, choć co do jej
              tematyki nie może wątpliwości, a w pozornej ciszy i spokoju kryje
              się jednak pierwotny, podskórny lęk i niełatwa do zniesienia myśl o
              obecności śmierci.

    • i2h2 Re: Wolf Erlbruch o śmierci 03.02.09, 21:19
      Ja bym nie powiedziała, że ona jest do młodszych dzieci adresowana.
      Raczej tak jak większość książek Erlbrucha jest to małe dzieło
      sztuki, w które oprawiono jakisważny problem egzystencjalny :-)
      Przeczytaj zresztą recenzję na brombie - autorka pięknie
      przeanalizowała tę książkę :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka