Gość: Cypis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.12, 21:15 Gość Kalejdoskopu - Robert Choma (mp3) - radio.rzeszow.pl Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bolko-przemyski Re: Gośc Kalejdoskopu - Robert Choma 30.09.12, 15:00 Kolejne wizje o mitycznych wielkich pieniądzach. Zamiast tracić czas na wywiady, wydawać pieniądze na delegacje, wypadałoby usiąść w gabinecie i ograniczyć wydatki na administracje. Na przykład o 6,5 miliona złotych w skali roku (100zł mniej w przeliczeniu na mieszkańca),. W innych samorządach tyle wystarczy na "urzędowanie". W niektórych wydaje się jeszcze mniej. Nie trzeba zbierać podpisów, jeździć na manifestacje, czekać na ustawę. Dodatkowe sześćdziesiąt pięć milionów na inwestycje w najbliższej dziesięcioleciu, to nie mało. O takich oszczędnościach huczałyby media w całej Polsce. Ale żeby pisały i mówiły, trzeba by się nasiedzieć, naliczyć i co gorsza podjąć trudne decyzje. A tak można snuć wizje i nie trzeba się zbytnio napracować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Gośc Kalejdoskopu - Robert Choma IP: *.przemysl.hypnet.pl 30.09.12, 16:35 Czego wymagasz od polityka? Zeby jego działania budziły niechęć jego wyborców? Żaden, no może zdecydowana większość/tak 99,9%/ na takie rozwiązanie jak proponujesz się nie zdecyduje. Mnoży się etaty po to aby było więcej osób do wyboru właśnie tego polityka.Prezydent sobie zbudował całkiem spory elektorat w taki wlaśnie sposób, plus scisłe współdziałanie z hierarchią duchowieństwa.Kościół popiera w zamian za "dobre serce" polityka/ tu jakiś remoncik, chodniczek , droga itp/ żresztą to sposob nie udosobniony, tak postę puje nasza "elita" poltyczna. Nikt z polityków nie zarządza kierując się ekonomią tylko wyborcami w kontekście nastepnych wyborów. W tym wypadku politycy samorządowi pieką swoja pieczeń ukierunkowując niechęć wyborców w kierunku polityków rządowych. Odpowiedz Link Zgłoś
bolko-przemyski Re: Gośc Kalejdoskopu - Robert Choma 30.09.12, 20:16 Gdzieżbym śmiał wymagać, jeszcze od polityka. Zaoszczędzenie 13 milionów do końca kadencji i przeznaczenie ich na inwestycje, które można pokazać mieszkańcom w następnej kampanii wyborczej wzbudzi niechęć u wyborców? Większość mieszkańców pracuje w samorządzie, spółkach i instytucjach podlegających magistratowi? Problem bezrobocia jest tak nikły, że te samorządowe posady rozwiązują znacząco problem bezrobocia w Przemyślu? Można uogólniać na większą ilość polityków, ale niewielu z nich jest "głową" miasta, jeszcze mniej już trzecią kadencję, i jeszcze mniej może pochwalić się tak wysokimi wydatkami na administrację w przeliczeniu na jednego mieszkańca miasta na prawach powiatu (w zestawieniu było chyba 48 miejsc, Przemyśl na 44). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: solist Re: Gośc Kalejdoskopu - Robert Choma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.12, 21:48 To chyba nie fanka kasuje posty tylko rapapo - przyznaj się. Prezio wje.bał 2.5 mln złotych publicznej kasy w zapewne prywatne rączki - myślał, że afera nie wyjdzie ale towarzystwo czuwa (zrobiłem print screena i to co piszę mieści się w ramach krytyki publicznej) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Gośc Kalejdoskopu - Robert Choma IP: *.przemysl.hypnet.pl 30.09.12, 22:11 Tak, prezydent jest bardzo znaczącym pracodawcą w naszym miescie. Mało tego może duzo załatwić jesli tylko zechce.Np pracę w mundurówce, IC, US i kilku innych instytucjach.Jeśli tylko zechce. Prezydentowi się raczej nie odmawia.Bo prezydent dużo może i też może się odwdzięczyć.To wystarczy aby powstał elektorat pozytywny dla prezydenta. zwłaszcza że 50 % nie idzie na wybory, a po kilka % wezmą przeciwnicy/kontrkandydaci/Chyba to bolko rozumiesz. Nie twierdzę że to jest dobre i tak ma być. Ale nie wymagaj od polityka kierowania sie interesem innym niż tym że on działa w celu ponownego go wybrania. Polska jest zgniłym państwem i na normalne realia nie ma co liczyć. A już napewno na to że zlikwiduje niepotrzebne etaty czy instytucje.Ze bedZie sie kierował w zarządzaniu miastem prawidłami ekonomicznymi czy interesem jego mieszkańców. No chyba że przy okazji są one styczne z jego naczelnym interesem Wyborem na nastepną kadencję a może coś więcej. Mam nadzieję bolko że się zgadzasz Odpowiedz Link Zgłoś
bolko-przemyski Re: Gośc Kalejdoskopu - Robert Choma 01.10.12, 01:20 Ale ja nie neguję: - że magistrat i te wszystkie samorządowe przyległości, to jak na warunki przemyskie sporo miejsc pracy, - że pełnienie ważnej funkcji w dowolnej grupie społecznej daje większe możliwości działania, przywileje, ... - że ważniejszy jest interes polityczny niż ekonomia, - że polityk opowiada jak działa dla naszego dobra, a w rzeczywistości najpierw musi zadbać o siebie, żeby mógł mówić jak kocha miasto, dba o nie i o nas, - ... Od lat zapowiada się rozwój miasta (turystyki, strefy gospodarczej, ...), a efektów jak nie było widać, tak nie widać. Wraz z pojawieniem się kryzysu gospodarczego trudno się spodziewać jakichś pozytywnych zmian. Niestety ta sama piosenka, w wykonaniu tego samego artysty prędzej czy później musi się znudzić. Repertuar ma przecież większy. Na początku 2003 roku była reorganizacja. Przed wyborami w 2010 roku były zapowiedzi reorganizacji, ale chyba skończyło się na przesunięciach ze stanowiska na stanowisko. Po wyborach też małe przesunięcia i nowy wydział. Przez ostatnie dziesięć lat liczba mieszkańców spadła o ponad trzy tysiące. O ile wzrosła ilość urzędników? Jeżeli na poziomie samorządu gminnego milcząco akceptujemy zabawy w "pijar" (o "wielkich" oszczędnościach w magistracie, o jakichś pieniądzach, które gdzieś tam są i być może, kiedyś trochę z nich nam skapnie,) choć wydane zostały większe pieniądze na administrację w przeliczeniu na mieszkańca niż w gminach o mniejszej, większej lub podobnej liczbie ludności, to nie ma się co dziwić, że Polska to dziwny kraj i nie będzie lepiej. Ile wydano na administrację w 2011 roku i jaką kwotę zaplanowano na ten cel w budżecie na 2012 rok? Odpowiedz Link Zgłoś