Dodaj do ulubionych

Przemyscy Ukraińcy w hołdzie rzymskiemu Papieżowi.

02.04.05, 15:13
www.archidiecezja-gr.opoka.org.pl/
Obserwuj wątek
    • arges Re: Przemyscy Ukraińcy w hołdzie rzymskiemu Papie 03.04.05, 14:36
      "Nie płacz nade mną, Matko, widząc w grobie Syna, którego w łonie
      poczęłaś bez nasienia, powstanę bowiem i wysławię się, i jako Bóg wyniosę w
      chwale tych, którzy nieustannie w wierze i w miłości Ciebie wywyższają!
      Matko, ziemia przykrywa mnie z mej woli, ale ulękły się bramy odchłani,
      widząc mnie odzianego w skrwawioną szatę zemsty, poraziłem bowiem wrogów
      krżyżem jako Bóg, powstaną znowu i wywyższą Ciebie. Niech rozraduje się
      stworzenie, niech weselą się wszyscy mieszkańcy ziemi, bowiem otchłań została
      zniewolona. Niewiasty z myrrą niech przybiegną. Adama z Ewą wybawię z całym ich
      rodem i zmartwychstanę trzeciego dnia."

      Pieśń IX z Kanonu Wielkiej Soboty.
    • darino Grekokatolicy Ojcu Świętemu 10.04.05, 09:55
      Kilkanaście tysięcy żyjących na Podkarpaciu grekokatolików przez kilka
      ostatnich tygodni modliło się najpierw o zdrowie Jana Pawła II, a po jego
      śmierci o spokój duszy Ojca Świętego.

      W szczególnym skupieniu modlono się o trwałe zachowanie w naszych sercach i
      życiu codziennym wartości, jakie Papież przez cały swój pontyfikat
      reprezentował i jakie wyzwolił w umysłach milionów ludzi na całym świecie.

      Szczególny wymiar miały modlitwy w ustanowionej przez Jana Pawła II w czerwcu
      1991 r. przemyskiej archikatedrze Świętego Jana Chrzciciela, siedzibie
      metropolity przemysko-warszawskiego kościoła bizantyjsko-ukraińskiego w Polsce.
      Codzienne nabożeństwa obywały się też w grekokatolickich parafiach w Przemyślu,
      Gajach, Chotyńcu, Lesznie, Jarosławiu, Łuczycach, Krasicach, Kulaszczem,
      Mokrem, Nowych Sadach, Olchowcu, Polanach, Rzepedzi, Rzeszowie, Sanoku, Tyrawie
      Solnej, Wielkim Polu i Ustrzykach Dolnych. Wielu grekokatolików z miejscowości,
      gdzie nie ma ich cerkwi, uczestniczyło w nabożeństwach i mszach odprawianych w
      świątyniach obrządku łacińskiego.

      Zgodnie ze specjalnym zaleceniem zwierzchnika całego Kościoła bizantyjsko-
      ukraińskiego, kardynała Lubomyra Huzara, po śmierci Ojca Świętego, aż do jego
      pogrzebu we wszystkich cerkwiach w Polsce, na Ukrainie, w Europie, Ameryce i na
      innych kontynentach odbywały się codziennie okolicznościowe nabożeństwa
      żałobne, połączone często z procesją drogi krzyżowej. Były też organizowane w
      tym czasie wspólne uroczystości i liturgie żałobne z wiernymi kościoła
      rzymskokatolickiego.

      W dniu pogrzebu Papieża we wszystkich parafiach odbyły się poprzedzające tą
      ceremonię okolicznościowe poranne msze, po których, przy dźwiękach dzwonów
      wierni udawali się do swoich domów, aby śledzić telewizyjne relacje z
      uroczystości pogrzebowych w Watykanie. W piątkowe popołudnie i wieczór
      grekokatolicy znów spotkali się na parafialnych nabożeństwach w intencji
      zmarłego Papieża.

      Zgodnie z tradycją tego kościoła, w dziewiątym dniu po śmierci Ojca Świętego, w
      niedzielę 10 bm. w grekokatolickich parafiach regionu odbędzie się specjalne
      nabożeństwo. Między innymi, na godz. 17 zaplanowano je w przemyskiej
      archikatedrze grekokatolickiej, wewnątrz której przejdzie również procesja.

      bz

      Super Nowości z dnia 09_04_2005
      • piotrzr Ojciec Święty do grekokatolików 11.04.05, 16:58
        www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/jan_pawel_ii/przemowienia/09przemysl_02061991.html
        Jan Paweł II
        PRZEMÓWIENIE DO WIERNYCH KOŚCIOŁA BIZANTYŃSKO-UKRAIŃSKIEGO
        Przemyśl, 2 czerwca 1991

        Drodzy Bracia i Siostry, uczestnicy tego spotkania w Przemyślu z wierzącymi
        obrządku bizantyńsko-ukraińskiego,
        witam Was serdecznie i pozdrawiam.
        1. "Przed tysiącem lat Bóg Wszechmogący, Władca wszechświata i Pan dziejów
        wszystkich ludów, ogarnął swą nieskończoną miłością naród Rusi Kijowskiej i
        przywiódł go do światła Ewangelii Syna swego, Jezusa Chrystusa, Zbawiciela
        świata. Znad brzegów Jordanu po dziesięciu wiekach dzieło zbawienia mocą Ducha
        Świętego dotarło do ziem użyźnionych wodami Dniepru, gdzie Pan wybrał na swoje
        sługi Olgę i Włodzimierza, aby ich naród obdarzyć łaską chrztu świętego. Odtąd
        Kościoły zrodzone z chrztu w Kijowie śpiewają poprzez wieki hymn wdzięczności
        ku czci Trójcy Przenajświętszej" (Magnum Baptismi Donum, 1).
        2. Słowa powyższe pochodzą z posłania papieskiego Magnum Baptismi Donum,
        skierowanego do wszystkich członków katolickiej wspólnoty obrządku
        greckokatolickiego (dziś nosi on nazwę obrządku bizantyńskoukraińskiego),
        którzy - tak jak i ich bracia prawosławni - widzą w chrzcie św. Włodzimierza z
        988 r. początek swej wiary i swego Kościoła.
        Wy, tutaj zgromadzeni, należycie do tej samej wspólnoty.
        /.../
        W historii prześladowań Kościoła obrządku bizantyńsko-ukraińskiego na ziemiach
        rządzonych przez komunistów wasza sytuacja w Polsce była nieco odmienna.
        Wprawdzie wasz obrządek nie był oficjalnie uznawany przez władze państwowe,
        wskutek czego nie mógł mieć nawet własnego biskupa, mógł jednak istnieć jawnie,
        korzystając z gościnności, a nieraz i opieki Kościoła obrządku łacińskiego.
        Była to sytuacja daleka od pożądanej i sprawiedliwie mu należnej, jednak była
        ona lepsza niż na samej Ukrainie. To właśnie dlatego Kościół greckokatolicki,
        który w roku 1988 nie mógł świętować uroczystości tysiąclecia chrztu Rusi we
        własnej ojczyźnie, odprawiał je na Jasnej Górze, w Polsce.
        /.../Jakże serdecznie bym pragnął, bracia i siostry, aby tamte jasnogórskie
        uroczystości Kościoła greckokatolickiego okazały się jeszcze pod jednym
        względem prorocze: aby Bóg raczył je przyjąć jako symboliczną pieczęć
        pojednania i prawdziwego braterstwa Ukraińców i Polaków. Tyle goryczy i udręki
        przeszły oba nasze narody w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. Niech to
        doświadczenie posłuży jako oczyszczenie, które ułatwi spojrzenie z dystansem na
        dawne spory, pretensje i wzajemne nieufności, a przede wszystkim ułatwi
        wzajemne przebaczenie dawnych krzywd. Dzisiaj dosłownie wszystko - a przede
        wszystkim wspólna wiara w Jezusa Chrystusa - wzywa do pojednania, braterstwa i
        wzajemnego szacunku; do szukania tego, co łączy. Wzniecanie dawnych
        nacjonalizmów i niechęci byłoby działaniem przeciwko chrześcijańskiej
        tożsamości; byłoby również rażącym anachronizmem, niegodnym obu wielkich
        narodów.
        O jakże serdecznie pragnę, aby się wzajemnie miłowali katolicy obydwóch
        obrządków! /.../

        Zaiste, wielkiego uniżenia zaznał Kościół bizantyńsko-ukraiński na swoich
        ziemiach rodzimych w ciągu 45. lat prześladowań. Wszyscy jego biskupi, bez
        żadnego wyjątku, znaleźli się w więzieniach. Setki księży i tysiące
        najgorliwszych wiernych aresztowano i skazano na obozy pracy i dożywotnią
        poniewierkę. Odebrano temu Kościołowi wszystkie cerkwie, seminaria duchowne i
        wydawnictwa, zniszczono wszystkie struktury kościelne. Odebrano mu nawet prawo
        do własnego imienia. Imię tego Kościoła pojawiało się publicznie tylko wtedy,
        kiedy rzucano nań oszczerstwa.
        I trzeba nam Boga wielbić za to, że Kościół ten - w swojej całości - zachował
        się w swoim uniżeniu jak prawdziwa Służebnica Pańska. Ani jeden biskup tego
        Kościoła nie zaparł się swojej wiary ani nie odstąpił od jedności z Opoką
        Piotra - mimo że prześladowcy bardzo się o to starali. W prześladowaniach
        Kościół ten wydał setki i tysiące męczenników. Wielu z nich znamy z imienia,
        ale imiona wielu innych jednemu tylko Bogu są znane.

        6. Spotykając się w duchu dziękczynienia tutaj, w Przemyślu, pragniemy połączyć
        się z wszystkimi waszymi braćmi i siostrami we wspólnocie Kościoła:
        - w granicach Polski, na Ukrainie i na emigracji - w szczególności z kardynałem
        Lubacziwskim, wszystkimi arcybiskupami, biskupami, kapłanami, zakonami męskimi
        i żeńskimi, seminariami. Z całym Ludem Bożym Ukrainy i rozproszenia.
        [Powyższy fragment Jan Paweł II powtórzył po ukraińsku i dodał:]
        Jeśli mi Pan Bóg pozwoli kiedyś przyjechać do Lwowa, to będzie więcej po
        ukraińsku.

        Ksiądz arcybiskup Ignacy Tokarczuk, pasterz diecezji przemyskiej obrządku
        łacińskiego, zatroskany o rozwiązanie problemu kościoła katedralnego waszego
        obrządku, w duchu uzgodnień podpisanych w lutym tego roku przekazuje na moje
        ręce ten kościół poświęcony Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Księże biskupie, z
        ogromną radością i wdzięcznością przyjmuję ten dar twojej diecezji i całego
        Kościoła obrządku łacińskiego. Przekazuję tę świątynię na wieczystą własność
        wam, drodzy bracia i siostry obrządku greckokatolickiego, zwanego bizantyńsko-
        ukraińskim, zamiast kościoła, który zgodnie ze wspomnianą umową miał być
        zbudowany. Kościół ten ustanawiam dziś katedrą diecezji i biskupa waszego
        obrządku.
    • Gość: Zbychu Re: Przemyscy Ukraińcy w hołdzie rzymskiemu Papie IP: 80.51.255.* 11.04.05, 17:45
      Przepraszam, wiem, że sie czepiam, ale czy nie lepiej brzmi Ukraińcy
      mieszkajacy w Przemyslu.Czy sa inni papieże poza Rzymem? Skróty w toku jakiegoś
      rozumowania są wskazane, ale pod warunkiem, że wszyscy wiedzą o co
      chodzi.Przepraszam dotkniętych moja wypowiedzią.
      • Gość: anal_fabeta Re: Przemyscy Ukraińcy w hołdzie rzymskiemu Papie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 19:51
        gdybym był na ich miejscu tak by to wyglądało:
        ukraińcy mieszkający w Przemyślu polskiemu papieżowi
        • Gość: Zbychu Re: Przemyscy Ukraińcy w hołdzie rzymskiemu Papie IP: 80.51.255.* 11.04.05, 20:48
          Słyszałem o ponad 150.cudach których powodem był papież Jan Paweł II.Nie widzę
          powodu doszukiwac sie zmyślnych znaczen.Czy o to chodzi!?
        • Gość: Zbychu Re: Przemyscy Ukraińcy w hołdzie rzymskiemu Papie IP: 80.51.255.* 11.04.05, 20:55
          Dlaczego nieznośny, obarczony kompleksem niskiego wzrostu, czlecze napisałeś
          (mogłem napisać"człecze piszesz")"ukraińcy" małą litera?Nie godzi się
          poniewierać jakikolwiek naród?Nie wytykam nocości, ona funkcjonuje w twoim
          mózgu.Specyficzny mózg!
          • Gość: aaa tajoj zbychu IP: *.tehnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.05, 21:36
            Tajoj - w Peremyśli nie znajom przysłowia "obywatelu nie pieprz bez celu" ???
            • Gość: Zbychu z Przemyśla Re: tajoj zbychu IP: 80.51.255.* 12.04.05, 16:38
              Na razie nasuwaja mi się trzy"pieprzenia"1.z wykorzystaniem przyprawy,
              2.trafne, choć niezbyt ladne formulowanie zblizenia, 3.mowienie(pisanie) bez
              zbytniego sensu. A gdyby tak połączyc tak te trzy czynności?Co Ty na to
              geniuszku? AAApsik!
          • Gość: anal_fabeta Re: Przemyscy Ukraińcy w hołdzie rzymskiemu Papie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 09:35
            o porosty człowieku wiekszość twoich wypowiedzxi to błazenada typu
            doszukiwanie się ukrytcych podtekstów w pisowni z małej litery
            prosze przestań pieprzyć bo bielskiego to nie aż taka długa ulica!
      • arges Re: Przemyscy Ukraińcy w hołdzie rzymskiemu Papie 12.04.05, 19:56
        "Przemyscy Ukraińcy", to brzmi trafniej, ponieważ wyrażenie - "Ukraińcy
        mieszkający w Przemyślu" - mogłoby sugerować, że ukraińska nacja na tym terenie
        stanowi napływową część społeczności, co oczywiście jest bzdurą. Użyte przeze
        mnie określenie podkreśla autochtoniczny charakter Ukraińców dla Przemyśla. Co
        do papieży: istnieją inni nazywani patriarchami lub właśnie papieżami. Sytuacja
        ta dotyczy zwierzchników katolickich i niekatolickich Kościołów Wschodnich.
        Tych patriarchów-papieży mieliśmy możliwość obejrzeć w trakcie pogrzebu Ojca
        Świętego - odmówili oddzielną modlitwę przy trumnie Papieża Rzymskiego.
        Charakteryzowała ich również odmienność szat oraz śpiewów liturgicznych podczas
        ceremoni pogrzebowej. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka