Dodaj do ulubionych

wyprawka dla noworodka

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.06, 11:34
Witam!!
W przyszłym miesiącu wybieram się na wyprawkowe zakupy!! Mam pytanie do tych
co mają to już za sobą--gdzie kupujecie wszystkie niezbędne rzeczy dla Waszych
maluszkow?? Z tego co widze na ulicach to "królują" u nas w mieście wózki
TAKO- z tego co się rozglądalam to nie ma u nas wielkiego wyboru i hurtownie
nastawione są bardziej na naszych wschodnich sąsiadów!!:(
Bardzo prosze o pomoc!!!
Obserwuj wątek
    • mynia0 Re: wyprawka dla noworodka 25.07.06, 13:02
      ja właściwie wszystkie zakupy robiłam w hurtowni Witek na Czarneckiego, ale to
      już było jakiś czas temu, teraz dawno tam nie byłam wiec nie wiem, jak to
      obecnie wygląda. z samych zakupów byłam zadowolona, kupiłam wszystko, co było
      trzeba, od ciuszków po łóżeczko , pościel i wózek / polski firkon, który mi
      do dziś służy/. wiem, że oni sprowadzali także wózki firmowe / na przykład na
      zamówienie/ ale osobiście uważam, że na nasze przemyskie chodniki to strata
      kasy / serce nie boli przy każdej chodnikowej dziurze;)/. pan od wózków,
      fotelików i rowerków jest rzeczowy i konkretny - przynajmniej ja byłam
      zadowolona. dobrze doradził wybór.

      jeśli masz siłę i możliwości, wybierz się do Sezamu w Kraczkowej pod stolicą;)
      mają mnóstwo towaru.

      możesz tez ściągnąć wózek przez internet - ale ja nie polecam. wózek to akurat
      taka rzecz, którą trzeba wypróbować osobiście.

      miłych zakupów życzę - i nie daj się ograbić z całej kasy. mnóstwo rzeczy
      kosztujących majątek jest zupełnie zbędnych.
      • Gość: aga Re: wyprawka dla noworodka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.06, 13:16
        mynia dzięki za odpowiedz!!!
        Możliwość na wycieczke mam ale siły już nie te!!;)Upały dają w kość!!:( Nie ma
        gdzieś bliżej pożądnej hurtowni?? Też myślałam o Witku ale wydawało mi się że
        tam jest strasznie drogo i mają mały wybór wózków!! Ale jak nie będzie wyjścia
        to nic innego mi nie pozostanie!!:(
        Pozdrawiam!!
      • Gość: mawo Re: wyprawka dla noworodka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 14:05
        dopiero teraz przeczytałam post myni0! właśnie o Sezam mi chodziło! faktycznie
        jest w Kraczkowej a nie w Łańcucie :)

        Moim zdaniem Witek zszedł na psy, ale można tam coś znaleść...

        mynia ma rację, nie daj się naciągnąć na wiele niepotrzebnych rzeczy.
        część z nich możesz kupić taniej w necie, ja kupiłam tak np. fotelik, który
        wcześniej pooglądałam w sklepie :P

        POzdrawiam.
        • mynia0 Re: wyprawka dla noworodka 25.07.06, 20:12
          właśnie - nie wiem, jak teraz jest w Witku - dawno nie byłam ;)

          sporo rzeczy kupiłam w necie, ale zawsze oglądałam w realu. a jeśli chodzi o
          sklepy w mieście - wszystkie są strasznie drogie. spokojnie można kupowac
          ciuszki na bazarze, jest zdecydowanie taniej, a dziecku i tak wszystko jedno,
          czy śpi w bodziaku za 10 zł czy firmowym za 40. zwracaj tylko uwagę na jakość
          bawełny - ta cieniutka szybko się niszczy.

          i jeszcze jedna rada - przed kupnem wózka pogadaj ze znajomymi / a nawet i z
          nieznajomymi/ mamami. różnie się wózki sprawują , warto popytać o ich wady i
          zalety po pewnym czasie używania. poszperaj też w necie - jest masa rad
          doświadczonych mam.

          pozdr.
          • Gość: mawo Re: wyprawka dla noworodka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 20:28
            jeśli chodzi o rady w sprawach różnych, napewno warto zajrzeć tutaj na forum
            dziecko albo niemowlę. znajdziesz tam dużo przydatnych (i mniej przydatnych)
            info. mój syn ma prawie rok, więc też mogę służyć radą :)

            Pozdróffka
            • Gość: aga Re: wyprawka dla noworodka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 11:41
              Dziękuje bardzo wszystkim za odp!! Oczywiście wszelkich rad też chętnie
              posłucham:) Chyba się zdecydujemy na "wycieczke" do Sezamu!!
              Pozdrawiam!!
              • mynia0 Re: wyprawka dla noworodka 27.07.06, 14:43
                oj, uważaj, bo Cię radami zasypię:)))

                jakbyś miała konkretne pytanie - pisz. odpowiem na pewno.
          • Gość: v115 Re: wyprawka dla noworodka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.06, 23:29
            jezeli szukasz ciuszkow dla dziecka to zagladnij do "BOBASA" sklep przy ulicy
            WLADYCZE wyzej szkoly nr 11 otwarcie 9 pazdziernika,odziez uzywana z USA i
            Wielkij Brytani same markowe ciuszki w idealnym stanie,napewno cos kupisz
    • Gość: mawo Re: wyprawka dla noworodka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 13:50
      zakupy dla maluchów możesz zrobić w hurtowniach na Czarneckiego (są tam 3,
      polecam tę zaraz na przeciw PKSu) lub w sklepach: na Kazimierzowskiej są 2, na
      Serbańskiej,w Kasi w Rynku lub na bazarze.
      Możesz też pojechać do Rzeszowa i zrobić wielkie hurtowe zakupy w Giewoncie
      (trzeba mieć kartę jak do Makro) lub w hurtowni w Łańcucie (za Łańcutem w
      kierunku Rzeszowa, zaraz przy drodze, nie pamiętam nazwy, napewno zauważysz) -
      ceny nie porażają ale wybór (np. wózków) większy.
      pozdrawiam i życzę radości z maluszka!
      • Gość: Niemowlak Re: wyprawka dla noworodka IP: *.mcon.pl 27.07.06, 17:15
        Aguś, a rusz pyszną pupcię i pospaceruj dla zdrowia.I dzieciak bedzie zdrowszy i mamuśka zwinniejsza.Zastanów sie nad tym. A ile masz kasy na zakupy?????
        • Gość: mawo Re: wyprawka dla noworodka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 18:53
          Drogi Niemowlaku,
          jak chcesz iść na spacer, to sam rusz pupcię i się przespaceruj a nie wysyłaj
          ciężarnej na spacer w taki upał! tylko nie zapomnij o kremie z wysokim filtrem
          i czapce na główkę. i najlepiej nie spaceruj między 11 a 16! :P

          jeśli Aga masz jeszcze jakieś pytania, to zapraszam na forum CZy z Przemyśla
          jest tu ktoś (prywatne-dziecko-Czy z Przemyśla jest tu ktoś?) lub pytaj tutaj!
          mój syn ma prawie rok więc znam dylematy młodej mamy :)
          • Gość: aga Re: wyprawka dla noworodka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.06, 16:03
            Tak spacer po mieście w taki upał to świetny pomysł!!! Szczególnie w 8 miesiącu
            ciąży!!! GRATULUJE!!!! A tak przy okazji to gdzie znajdują się sklepy z art
            dziecięcymi to wiem tylko jak pisałam na początku- nastawione są bardziej na
            sąsiadów ze wschodu!!:( I niestety nie ma wielkiego wyboru!!:(

            Mawo a co do pytań :) :
            ---jakie kosmetyki dla maleństwa polecasz??
            ----czy faktycznie body są lepsze od kaftaników
            ----jakiej firmy masz wózek-na co zwrócić uwage przy kupnie??
            ----jakie wybrać łózeczko??-z twardego drzewa, z kołyską...
            ----jak u nas w szpitalu wygląda poród??- czy ma coś wspólnego z akcją"rodzić po
            ludzku"?? Jak tam traktują rodzącą??

            To na razie tyle jak coś wymyśle to dam znać!!!

            Dziękuje!!
            Pozdrowienia dla Ciebie i twojego maluszka!!!!
            • mynia0 Re: wyprawka dla noworodka 29.07.06, 13:37
              ja nie Mawo, ale też na bieżąco - córcia ma 2 latka:)

              na początku nie używałam żadnych kosmetyków. smarowałam pupę oliwą z oliwek, a
              całego dziecka nie oliwkowałam wcale. nie cierpię tłuszczu - wydaje mi się, że
              skóra nie oddycha, więc oszczędziłam dziecku tego smarowania;) pierwszy
              szampon - oilatum - drogi, ale bardzo wydajny - używa się po 1 miesiącu. w
              szpitalu dostałam kilka próbek / na pewno też dostaniesz/, więc będziesz mogła
              sama wypróbować. teraz używamy kosmetyków Nivea Baby - są wydajne,
              ogólnodostępne i w przystępnej cenie, mają też bardzo ładny zapach. do pupy
              używałam też zielonego linomagu / ale nie czerwonego - jest dla starszaków!/.
              chusteczki nawilżone przydały się w szpitalu, kiedy trzeba było co chwilę
              przebierać dziecko - używałam delfi - były ok. teraz czasem używam innych
              chusteczek, ale raczej do przecierania buzi albo rączek - pupę myjemy od dawna
              wodą i mydłem - na poczatku na przewijaku, teraz pod kranem. generalnie
              wszystkie chusteczki są ok., ale też zależy to od dziecka- niektóre uczulają.
              dlatego nie polecam chusteczek do codziennej pielęgnacji. no i te ceny...

              do mycia używałam kostki myjącej oliatum - nie zawiera mydła, a moja córka
              miała bardzo suchą skórę. teraz używamy mydła oliwkowego dla dzieci albo Nivea
              Baby.

              nie kupuj zbyt dużo kosmetyków - są niespecjalnie przydatne. wywal z listy
              zakupów puder, nożyczki do paznokci / są tak tępe, że papieru przeciąc nie
              chcą/, cążki / tak samo/, termometr do kąpieli itp. polecam też maść
              Bephanten - do kupienia w aptece. pomoże Ci na zmasakrowane brodawki w
              pierwszych dniach karmienia, a potem możesz ją spokojnie stosować do codziennej
              pielęgnacji dziecka. słynny sudocrem dostaniesz w próbkach - nie kupuj. jest to
              jednak lek, więc ja uważam, że niesłusznie mamy stosują go do codziennego
              smarowania - po co, jak pupa zdrowa.

              do nawilżania skóry / zamiast słynnej oliwki/ stosowałam maść cholesterolową /
              robioną w aptece - zapisał mi pediatra/. a teraz używamy od czasu do czasu
              mleczka nawilżającego Nivea Baby.

              jełśi chodzi o body - nie podwijają się, świetnie trzymają pieluchę, ale
              ciezko mi było je zakładać malutkiemu dziecku. to jednak kwestia wprawy. na
              początku wolałam kaftaniki, mimo, że rolowały się na plecach. jak dziecko było
              już starsze i sztywniejsze, wywaliłam wszystkie kaftaniki - używałam
              ewentualnie tych rozpinanych, jako okrycie na chłodniejszy wieczór na
              przykład:) generalnie - wszystkie ciuchy - pajace, śpioszki, spodenki i inne
              kupuj TYLKO z rozpinanym dołem. jak się dziecko przewija kilkanaście razy
              dziennie jest to ogromna zaleta - nie musisz rozbierać całego dziecka,
              rozpinasz tylko w kroku - i spokój. dzięki temu można przewinąc dziecko
              praktycznie wszędzie - nawet na spacerze nad Sanem:) od razu odrzuć rzeczy
              nierozpinane - są tańsze, ale niewarte uwagi. nie kupuj też ciuchów z
              guzikami - można dostać choroby, jak sie ma to rozpiąc lub zapiąć. tylko
              zatrzaski!

              wózek - jeździmy polskim Firkonem, model 10. sporo ich widziałam na przemyskich
              ulicach. wózek jest klasyczny, na pasach - polecam gorąco pasy - świetna
              amortyzacja, najzdrowsza - zalecana przez specjalistów. żaden amortyzator
              sprężynowy czy wahacz nie zapewni wózkowi takiej amortyzacji jak pasy. a
              chodniki przemyskie pełne są dziur:( zwróć uwagę na to, jak wózek sie
              prowadzi - wsadź do niego torbę z zakupami / przeciez pustego wozić nie
              będziesz:)/ i sprawdź. polecam regulację rączki - super wynalazek dla niskiej
              mamy i wysokiego taty. polecam pompowane , duze koła - wiem, że są cieżkie,
              ale jedyne jak chodzi o jazdę w zimie po śniegu i lodzie. nie polecam skrętnych
              kół na nasze chodniki - są swietne na równych powierzchniach, ale zupełnie do
              kitu na dziurach - wózek jeździ gdzie chce i muszę używać sporo siły, zeby go
              skierować tam, gdzie ja chcę. generalnie - nie wydawaj dużo kasy na
              wypasiony , firmowy wózek. najważniejsze jest zawieszenie i koła. bez tej
              całej reszty da się żyć. gwarantuję, że jak spróbujesz kilka wózków, ten jeden
              wpadnie Ci w oko / i rękę/. nie kupuj wózka w jasnych kolorach - po zimie
              będzie bardzo brudny. jeśli będziesz musiała nosić wózek - zwróć uwagę na
              wagę / ale pamietaj, ze dziecko szybciutko rośnie:)/. gondola musi być głęboka
              i duża, żebyś jesienią mogła wsadzić do niej dziecko razem z ubrankami i
              ewentualnie śpiworkiem w zimie. sprawdź, czy wózek jedzie prosto - puść go
              swobodnie po sklepie. jak skręca - natychmiast odstaw i szukaj innego. popatrz
              też, czy jest stabilny - dziecko bedzie sie wiercić, moze wypaść z wózka.

              łóżeczko - mam zwykłe drewniane, bez żadnych bajerów. mam też turystyczne,
              niekótre mamy używają go stale - i tez tak może być. przy wyborze łóżeczka
              kieruj się przede wszystkim bezpieczeństwem - rozstaw szczebli musi być
              odpowiedni - żeby dziecko nie zrobiło sobie krzywdy. ale w większości łóżeczek
              jest to ok. ja mam łóżeczko bez wyjmowanych szczebli i jestem zadowolona, bo
              córka nie wędruje mi po mieszkaniu, tylko woła, żeby ją zabrać. jeśli masz dużo
              miejsca - możesz wybierać łóżeczko większe - 140/70. my mamy to mniejesze -
              120/60 i też jest dobrze. fajne są te z szufladami na dole - extra schowek -
              żałuje, że nie mam. i łóżeczko musi byc opuszczane przynajmniej na 2 wysokości.
              ja mam 3 - i to było super. nie kupuj od razu pościeli, a już na pewno nie z
              baldachimem - ładnie wygląda, ale to wszystko - baldachim jest tylko miejscem,
              gdzie zbiera się kurz i nijak wyczyścić się tego nie da.

              a szpital? ooooo, temat - rzeka...

              rodzenie po ludzku to tak trochę jest, ale nie całkiem, rzecz jasna. my
              rodziliśmy razem, wykupiliśmy salę rodzinną / 50 zł - nie majątek, a duży
              komfort/. w naszym szpitalu są sale ogólne, 2 -osobowe i pojedyncze dla
              rodzących rodzinnie. polecam poród rodzinny - nie tylko ze wzgledu na atmosferę
              i przeżycia, ale też ze względów bezpieczeństwa. Ty, rodząc, nie będziesz w
              stanie skupić się na niczym innym, jak skurcze. partner będzie czuwał, żeby
              wszystko było ok., a jak / nie daj Boziu / pojawiły by się jakiekolwiek
              komplikacje - czego absolutnie Ci nie życzę - przyprowadzi lekarza dyżurnego za
              fraki, tak, jak to było u mnie. nasi lekarze / niektórzy oczywiście /
              niespecjalnie się spieszą do rodzących. położne są miłe i generalnie pomocne -
              to zalezy, jakie człowiek ma wymagania. mój poród zatrzymał się w pewnym
              momencie, męczyłam się mimo braku postępu porodu, w końcu dyżurny sie zlitował
              i zrobił cesarkę. prawda jest taka, że wszystko zalezy od tego, na jaki dyżur
              trafisz. nie wiem, do jakiego gina chodzisz, ale warto zapytać, czy ewentualnie
              można go wezwać - nawet płacąc jakąś tak stawkę. będziesz czuła się
              bezpieczniej ze swoim lekarzem. jak ja rodziłam, nie było takiej możliwości -
              nie wiem, jak jest teraz.

              po porodzie jesteś od razu z dzieckiem, możesz normalnie sie nim zajmowac,
              karmić i tak dalej. ja nie miałam zadnych oporów i jak czegoś nie wiedziałam,
              używałam magicznego guziczka z dzwonkiem:) możesz też na przykłąd na noc
              zostawić dziecko na noworodkach - przywiozą je z powrotem w okolicach 4-5
              rano. możesz karmić naturalnie, mozesz od razu poprosić o karmienie butlą. ja
              karmiłam w sposób mieszany, ze wzgledu na cesarkę. położna wszytsko mi
              pokazała, co i jak mam robić, jak przystawiać dziecko itp. nie bój się pytać, w
              końcu możesz nie wiedzieć.

              do szpitala zabierz dla siebie ligninę albo duże podpaski czy pieluchy
              jednorazowe Belli. w naszym szpitalu są z tym problemy , a przeciez po porodzie
              się krwawi. i nie zapomnij o klapkach pod prysznic:)

              ja leżałam w sali jednoosobowej / to te dla porodów rodzinnych/ polecam - jest
              to duży komfort. po pierwsze - jesteś sama, możesz robić co chesz bez
              skrępowania. po drugie - możesz przyjmować w sali gości. w salach podwójnych
              nie wolno nikogo przyjmowac, a Ty będziesz musiała chodzić z wózeczkiem i
              dzieckiem do
              • mynia0 Re: wyprawka dla noworodka 29.07.06, 13:41
                urwało mi posta - za długi:)

                wiec dokończę jeszcze raz:)

                ... nie będziesz musiała chodzić z dzieckiem do słynnego okienka.

                życzę spokojnej końcówki i dobrego porodu. jak doczytałaś do końca - szczerze
                gratuluję:)
              • Gość: mawo Re: wyprawka dla noworodka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 13:45
                no masz! ja się tu produkuję klikam wyślij a tu już Ci Myniaa napisała :)
                jak widzisz, jest wiele sposobów pielęgnacji kurdupla.
                dużo info znajdziez też na forum niemowlę :P

                mynia już drugi raz piszemy prawie równocześnie :)

                pozdrawiam mamy!
                • mynia0 Re: wyprawka dla noworodka 29.07.06, 13:47
                  :) aga będzie miała sprawdzone informacje od 2 mam:) i dobrze, bo jak widze,
                  rodziłaś później ode mnie.
            • Gość: mawo Re: wyprawka dla noworodka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 13:40
              Aga:
              - kosmetyki: mój sym od urodzenia używa Johnson's - mydło, oliwka i puder +
              sudocrem, bepanthen maść i chusteczki Pampers, krem na słoneczko (najpierw
              Nivea teraz Eris) i na każdą pogodę i jest zadowolony. Ale kosmetyki musisz
              niestety dobierać metodą prób i błędów. Położna twierdziła, że Johnson's
              wysusza i kazała Bambino. u nas Bambino wysuszało. NIwea jest całkiem nizła,
              Bubchen słyszałam, że też. No i jest jeszcze Ziajka, ale ta choć tania u nas
              się nie sprawdziła. ważne, żeby używać kosmetyków z jednej firmy, jak coś nie
              tak, to wyrzucasz wszystkie a nie zastanawiasz się czy to mydło, oliwka czy coś
              innego. No i my nie używamy żadnych dodatkowych mleczek, szamponów, kremów itp.
              oprócz wymienionych, a uwirz mi, jest ich całe mnóstwo. uważam je za zbędne.
              Kilka razy kąpaliśmy w Oiliatum i Balneum, ale naprawdę sporadycznie. Niestetty
              musisz próbować sama.
              - tak, body są lepsze. nie zwijają się na pleckach i są wygodniejsze.
              szczególnie te, rozpinane z przodu i zapinane na kopertę. nie martwisz się o
              włożenie główki i masz pewność, że plecki zakryte.
              - ja mam wózek Wychamet Roller, głęboki i spacerówka. Dla mnie ważne były
              szerokie, pompowane koła, możliwość kołysania (lepsze są na skórzanych pasach a
              nie resorach) no i mam taką małą terenówkę. Nie narzekam, nie jest lekki (to
              nie miało znaczenia), nie ma przekładanej rączki. Cena i wyposarzenie podobne
              do Tako. Gdybym miała jeszcze raz kupować to też bym taki kupiła. Musisz
              zastanowić się, co dla Ciebie jest ważne: waga, wielkość (zmieści się do
              bagażnika?), gdzie będziesz nim jeździć (np. kostka czy drogi polne), dodatkowe
              rzeczy (i tak zawsze można dokupić), cena, kolorystyka...
              - łóżeczko mam najzwyklejsze w świecie. Najpierw chciałam z kołyską i szufladą,
              ale się rozmyśliłam. Ale mój syn nie śpi w łóżeczku. tylko z nami włóżku,
              dlatego nie przywiązuję do tego wagi. Miałam też kołyskę, taką drewnianą, na
              kółkach. bardzo i się przydała bo wszędzie z nią jeżdziłam (z kuchni do
              pokoju...). ważny jest materac: twardy, najlepiej kokosowo-gryczany albo coś w
              tym stylu.
              - w naszym szpitalu to wszystko zależy na kogo trafisz. jaka zmiana, jaki
              lekarz, jakie położne... polecam poród rodzinny, z tego co słyszałam, inne
              traktowanie! Płacisz 100 i masz pewność, że ktoś im patrzy na ręce lub słucha
              tego co mówią... Możesz sobie zapłacić położnej (np. emerytowanej, wiem, że
              jest przynajmniej jedna, która świadczy takie usługi), ale nie tej która ma
              dyżur, bo to jej obowiązek Ci pomóc, ale dodatkowej, która dla Ciebie przyjdzie
              i będzie z Tobą cały czas. Mi wystarczył mój mąż, ale mieliśmy fantastyczną
              zmianę: siostra Regina! baaaardzo mi pomogła. no i lekarz Raba. pojawił się na
              końcu, ale też się przydał :P wszystko zależy na kogo trafisz. jeśli tylko masz
              kogoś znajomego, albo znajomego znajomego, który mogłby na oddziale
              powiedzieć: "to moja koleżanka jest", to napewno Ci to pomoże!
              możesz też zapłacić za cesarkę lub znieczulenie zewnątrzoponewe - to ustalasz z
              prowadzącym, do kogo chodzisz?
              tu na forum był kiedyś (6 miesięcy temu?) wątek o ginach z p-śla, poszukaj może
              się coś dowiesz.

              ufff. ale się wymądrzyłam....
              ale pytaj kobieto, kto pyta, nie błądzi :) a ja chętnie odpowiem.

              trzymaj się chłodno w ten upał!
              • mynia0 Re: wyprawka dla noworodka 29.07.06, 13:45
                Mawo, pisałyśmy jednocześnie, a niemal to samo:) co do szpitala - mamy jak
                widać podobne / jak nie identyczne/ zdanie:))) pozdrawiam serdecznie:)

                siostra Regina jest cudna! bardzo mi pomogła.
                • Gość: aga Re: wyprawka dla noworodka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.06, 14:25
                  Cześć dziewczyny!!!
                  Jesteście kochane!!!!
                  Bardzo dziękuje za odpowiedzi/rady!!! na pewno wezme je do serca :)
                  Ja chodze do dr Fudali, z tego co wiem nie można umowić sie ze swoim lekarzem
                  :(ani z położną:( A byłby to wielki komfort (szczególnie psychiczny} Czytałam
                  temat o ginekologach z Przemyśla-koszmar-szczególnie jak sie trafi na 3-4 tych
                  "słynny"-zapomniałam nazwisk. Ale to chyba lepiej ;)
                  Jesteśmy zdecydowani na poród rodzinny (nie wiem jak to zniesie moj mąż-ale co
                  tam MA BYC PRZY MNIE):)

                  A czym obcinacie paznokcie skoro nie nożyczkami czy cążkami??
                  -kupować termometr elektroniczny??
                  --jakie pieluchy polecacie
                  --jaki fotelik do auta
                  --kupowac od razu butelke(jaką)
                  --jaki proszek do prania polecacie
                  --co ze smoczkiem-potrzebny??
                  UFF znowu troche pytań!!:) Boje sie, że nie dam rady z tym wszystkim!! Tyle tego
                  jest!!
                  Jeszcze raz dziękuje za pomoc!!:D
                  Duża buźka dla Was i Waszych maluszków!!
                  • Gość: mawo Re: wyprawka dla noworodka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 15:27
                    z tego co wiem, to dr Fudali bywa przy porodach swoich pacjentek, nie wiem od
                    czego to zależy :) ale ona ma dość często dyżury, więc jest szansa, że na nią
                    trafisz. w naszym szpitalu wszystko można załatwić, wystarczy
                    odpowiednio "posmarować" :P

                    -mój młody używa Pampersów od początku. "3" były najgorsze, bo częściej
                    przeciekały (albo on więcej sikał?) więc szybko przeszliśmy na "4". teraz
                    trafiamy czasami na nowe pampki, takie z gumkami i są całkiem niezłe. wiem, że
                    mamy polecają też happy i fioletowe tesco. nigdy ich nie używałam, więc nie
                    wiem o nich nic. tu znowu metoda prób i błędów będzie konieczna :)
                    -fotelik mieliśmy Chicco (0-13kg) - taką zwykłą kołyskę, nie wiem jaki model bo
                    pożyczony był, montowany tyłem i u nas niesty tylko na przednim siedzeniu :(
                    a teraz jeździmy w Ramatti Wenus (9-18 kg) i jesteśmy zadowoleni. wszystko
                    zależy od możliwości finansowych ale koniecznie sprawdź, czy fotelik zmieści
                    się w pasy w waszym autku!
                    -butelki kupiłam, avent, razem ze smoczkami i właśnie oddałam, bo mój synek
                    preferuje cyca od zawsze :) jednej używam jako miarki lub do przechowywania
                    herbatki/soku. mały pił może 2 razy odciągniete mleko z butli a potem odrazu
                    soki z kubeczka. miałam też laktator, niewiele używałam, ale jak miałam zastój
                    to się przydał. tak więc kup sobie 1 lub 2 dla świętego spokoju, w razie czego
                    dokupisz,
                    - proszek używamy Lovela do białych, kolory też pierzemy w białym :)
                    mozesz też jelp albo płatki mydlane. kup małą paczkę i sprawdź, czy maluch nie
                    ma jakiegoś uczulenia. tu też, nestety, metoda prób i błędów ;P
                    -smoczka nie używaliśmy z zasady. jak był starszy to chcieliśmy go uzywać do
                    uspokajania, ale się nie dało :) mamy w domu dużo smoczków (avent, nuby, zwykłe
                    aptekowe, silikonowe, kauczukowe...) żadne nie pasowały młodemu, teraz gryzie
                    je, jak swędzą zęby. chyba jak przyzwyczaisz od razu to zaakceptuje. decyzja
                    należy od Ciebie :)

                    Pozdróffka!

                  • mynia0 Re: wyprawka dla noworodka 30.07.06, 21:44
                    nie martw sie o męża - da sobie radę:) a jak nie - to zemdleje najwyżej:)))

                    paznokcie obcinam swoimi nożyczkami do paznokci. zwykle, jak młode śpi, bo
                    jednak są ostre i trzeba uważać, zeby nie skaleczyć.

                    mam termometr elektroniczny douszny, ale nie jestem zadowolona. cieżko nim
                    zmierzyć temperaturę, wyniki zwykle bardzo sie od siebie różnią. może kupiłabym
                    elektroniczny, ale pod pache. mój pediatra jednak zaleca zwykły rtęciowy, do
                    użytku w pupie - wynik najdokładniejszy.

                    pieluchy: na poczatku używałam pampków new baby / są 2 rozmiary - weź te 3-6
                    kg, mniejesze sa 2-5 - raczej dla wcześniaków/ oraz huggiesów new born. jedne i
                    drugie były bardzo chłonne / kupki noworodka sa rzadkie jak woda/. jak córka
                    podrosła, używaliśmy papmków active baby, ale zaczeły się kłopoty z
                    przeciekaniem. przeszłam na bella happy i jestem zadowolona. huggies soft&dry
                    są zupełnie do niczego. huggies flex i freedom dobre, ale drogie.

                    fotelik do auta - na początek kołyska w przedziale 1-13 kg. my mamy deltim
                    grillo - fajny i za małe pieniadze w porównaniu z innymi. w użyciu był tylko 6
                    miesiecy, bo jak dziecko zacznie siadać, trzeba zmienić fotelik, wiec te 13 kg
                    to zupełnie bez sensu. córka ma obecnie skończone 2 latka i wazy 12 kg:) teraz
                    używamy wenus ramatii - tak, jak Mawo:)

                    butlelkę miałam, ale użyłam dopiero , jak wróciłam do pracy. takze używam
                    Aventu, mam laktator, niekapki i butle. bardzo dobra seria. tak naprawdę
                    wszystko zależy od smoczka - jeśli będziesz chciała karmić naturalnie, kup na
                    wszelki wypadek jedną butlę ze smoczkiem przypominającym kształt piersi. zawsze
                    możesz dokupić. na początek - smoczek jednoprzepływowy -z jedną dziurką. w
                    sklepie będą wiedzieć, jaki ma być dla noworodka. moja córka piła z piersi,
                    więc butla była wyłącznie awaryjnie. potem przeszliśmy od razu na niekapki,
                    omijając etap smoczka butelkowego. polecam takie rozwiązanie na przyszłość.

                    proszek do prania - używałam jelpu i loveli. moim zdaniem, jelp lepiej dopierał
                    plamy i przyjemniej pachniał, ale to oczywiście kwestia gustu:) od dawna piorę
                    w normalnym proszku.

                    smoczek - zależy od dziecka. moja córka nie chciała smoczka, ale jak zrobiło
                    sie chłodno na dworze, a ona darła się na spacerach, wciskałam na siłę, żeby
                    się nie przeziebiła. smoczki mają 3 kształty: okrągły, anatomiczny i płaski.
                    dziecko samo wybierze kształt, więc musisz strzelać. na poczatku używaliśmy
                    smoczków Aventu / 0-3 mies/. potem przeszliśmy na canpol babies - jedne i
                    drugie silikonowe. canpole są fajne, a połowę tańsze od aventowych , w dodatku
                    w nocy widać lekko fosforyzujący uchwyt smoka - więc dziecko samo sobie
                    serwuje, jak tenże wypadnie z dzioba. przy wyborze smoczków polecam
                    zdecydowanie te z osłonką - świetna rzecz - jak spadnie, to się nie wybrudzi -
                    zdejmujesz osłonkę i masz smoka gotowego do zapakowania:) generalnie, chyba
                    jednak kup smoczki. wystarczą dwa.

                    myślę, że chętnie się z Mawo jeszcze pomądrzymy, więc pytaj, ile chcesz :)))
                    poradzisz sobie ze wszystkim, już niedługo będziesz ekspertem.

                    moja rada - kup teraz to, co niezbędne - łóżeczko, wózek, materac, kocyk,
                    ciuszki, pieluchy, butlę, smoki, przewijak, itp., a z resztą poczekaj. nie
                    mieszkamy na pustyni, wszystko można kupić na bieżąco, a wydatków będzie sporo,
                    musicie więc racjonalnie wydawać kasę i nie dać się namówić na przykład na
                    sterylizator czy podgrzewacz za masę kasy. to zupełnie zbędne rzeczy. jest
                    jeszcze sporo innych, pozornie tylko taniutkich - ale jak sie kupuje dużo,
                    momentalnie robi się z tego ogromna kwota.

                    nie kupuj wiecej, jak 3-4 komplety ubranek / body/śpioszki lub body/pajac/.
                    dziecko wyrośnie Ci z tego w przeciągu nawet 2 tygodni. i zacznij od rozmiaru
                    62, może wystarczy na miesiąc:) na pewno też coś dostaniesz od znajomych czy
                    rodziny.

                    pzodrawiam serdecznie!
                    • mynia0 Re: wyprawka dla noworodka 30.07.06, 21:52
                      zapomniałam jeszcze dodać kilka rzeczy do kupienia dla dziecka...

                      do przemywania oczek - robi się to codziennie - kup gaziki jałowe w aptece -
                      waciki kosmetyczne zostawiają kłaczki na oczkach- oraz zwykłą sól
                      fizjologiczną / przyda się też do noska/. ta zwykła sól jest taniutka, w
                      małych opakowaniach, natomiast reklamowane w dziecięcych gazetach preparaty są
                      dużo droższe - a tak naprawdę też są tylko zwykłą solą fizjologiczną. my do
                      noska używamy też sterimaru, ale on jest pod ciśnieniem i moja córka go nie
                      lubi.

                      do pępka - nie kupuj reklamowanych specjalnych gazików - są do niczego. kup
                      lepiej zwykły fiolet - choć brudzący, jest naprawdę dobry i też kosztuje
                      grosze. jak zakropisz krople fioletu do kikuta, masz pewność, że wszędzie
                      dotrze. gazik niestety nie.

                      to chyba tyle. jak sobie przypomnę jeszcze o czymś ważnym, na pewno się odezwę.
                      • Gość: aga Re: wyprawka dla noworodka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 07:56
                        Jeszcze raz wielke buźka dla Was Dziefffczynki!!!:) Jesteście niezastąpione!!!
                        Bardzo przydatne rady!!! Na wiele z nich nawet bym nie wpadła!! ;)
                        Jak na razie więcej pytan mi nie przychodzi do głowy-ale jakby co to dam znać!!;)
                        No chyba, że Wy na coś wpadniecie co powinnam jeszcze wiedzieć-to piszcie
                        śmiało!!:) :) :)
                        Pozdrawiam!!!
                  • Gość: mawo Re: wyprawka dla noworodka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 08:01
                    zapomniałam o termometrze i obcinaniu paznokci :)

                    my mamy nożyczki do paznokci z zaokrąglonymi końcami i są świetne. ostre i
                    obcinają b. dobrze. nie mogę sobie przypomnieć jakiej firmy, ale wydaje mi się,
                    że BabyOno (albo coś takiego), takie całe metalowe z niebieskimi dziurkami.
                    moja znajoma na początku obgryzała maluszkowi pazurki :)

                    termometr kupiliśmy oczywiście do ucha, w aptece za ok. 130zł i jest do
                    niczego... za każdym razem inna temperatura :( podobno lepsze są te droższe,
                    np. Braun, ale my kupiliśmy potem zwykły elektroniczny za 15 zł i jesteśmy
                    zadowoleni. tylko, ze używaliśmy go tylko kontrolnie, bo maluch (tfutfutfu)
                    nigdy nie chorował, nie miał gorączki itp.

                    pytaj kobieto pytaj, jeszcze się powymądrzamy :p

                    • Gość: aga Re: wyprawka dla noworodka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 11:40
                      A ten zwykły elektroniczny termometr za 15zł to w aptece czy na allegro??

                      A i jakie polecacie majtki poporodowe jedno czy wielorazowe??
                      • mynia0 Re: wyprawka dla noworodka 31.07.06, 13:03
                        termometr kupisz w każdej aptece.

                        a co do majtek - w naszym kochanym szpitalu w ogóle nie pozwalają ich zakładać:
                        ( ale ja zakładałam mimo to - jak było po wizycie:) polecałabym jednorazowe,
                        ale w naszych aptekach panie mgr wywalały oczy ze zdumienia, co też ja od nich
                        chcę:) takze, jesli chcesz jednorazowe, raczej kupisz je w necie.
                      • Gość: mawo Re: wyprawka dla noworodka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 20:57
                        majtki oczywiście wielorazowe, nie przejmujesz się, że się zabrudzą, wyrzucasz
                        i masz z głowy. ja nie miałam problemów z ich zakupem, kupuję w aptece przy
                        grunwaldzkiej na przeciw sp16, to chyba najtańsza apteka w mieście! w aptece
                        szpitalnej rzeczywiście się panie zdziwiły :) no i drogo tam...
                        tak więc zakup sobie ze 3 paczki, no i oczywiście podkłady poporodowe (bella).

                        w szpitalu nie pozwalają nosić majtek, bo krocze trzeba wietrzyć :p tj.
                        zapewnić dostęp świeżego powietrza, majtki wielorazowe przepuszczają powietrze.
                        ale i tak mozesz mieć zalecenie, żeby jednak być bez przez jakiś czas.
                        no i nie zdziw się, bo na wizycie "robisz szoł" tzn. pokazujesz krocze
                        wszystkim lekarzom i pielęgniarkom. strasznie to brzmi, ale uwierz mi, nie
                        będziesz się tym przejmować.

                        termometr w każdej aptece

                        pozdrawiam.
                        • Gość: aga Re: wyprawka dla noworodka IP: *.internet / *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 13:07
                          Dobrez tym "szoł" hihihi ale to chodzą sami lekarze czy praktykanci też?? Wcale
                          mi sie nie uśmiecha pokazywać swoje wdzięki wszystkim do okoła ;) Oj szybko bede
                          uciekac z tego szpitala ;)
                          • mynia0 Re: wyprawka dla noworodka 01.08.06, 13:50
                            he, he - a ja nie pokazywałam nic, bo byłam po cesarce:))) ale fakt - będzie
                            Ci to kmpletnie zwisać - jak i kilka innych rzeczy:) nie przejmuj się - krocza
                            to normalny widok dla ginekologa:)
                          • Gość: mawo Re: wyprawka dla noworodka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 14:00
                            aga, nie wiem, czy praktykanci też. ja rodziłam w sierpniu i nie zauważyłam tam
                            żadnego :) ale nie przejmuj się tak tym pokazywaniem, dla nich to rutyna a
                            wątpię, abyś się po porodzie takimi pierdołami przejmowała.
                            pozatym to ważniejsze dla Ciebie niż dla nich.

                            tak jeszcze się zastanawiam, co może ci się przydać....
                            ja na wyposarzeniu mam jeszcze gruszkę do nosa i patyczki kosmetyczne dla
                            dzieci, płatki higieniczne (młody teraz używa takich samych jak ja do zmywania
                            makijażu, ale przez pierwszy miesiąc kupowałam specjalne dla dzieci).
                            może Ci się przydać becik/rożek, ale to zależy tylko od Ciebie :)

                            pozdrowienia.
                            • Gość: aga Re: wyprawka dla noworodka IP: *.internet / *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 15:26
                              Ja rodze za ok. miesiąc-czyli jest szansa, że nie będzie praktykantów :D

                              A miałyście pościel do wózka?? I takie śpiworki do spania??
                              • mynia0 Re: wyprawka dla noworodka 01.08.06, 18:12
                                woziłam młode w wózku w rożku. na spodzie miałam położony stary, rodzinny,
                                przechodni koronkowy becik.

                                a o śpiworku do spania mowy nie było. moja córka od urodzenia nie znosiła
                                ciasnoty i żadnego zawijania. do dzisiaj cieżko ją czymkolwiek nakryć -
                                przykrycie od razu ląduje za burtą;)

                                ja wstrzymałabym sie ze śpiworkiem do jesieni/zimy. teraz nie bedzie Ci
                                potrzebny - jest ciepło. wystarczy zawinąc dziecko w rożku albo przykryć
                                flanelową pieluchą na przykład. do jesieni dziecko tak Ci wyrośnie, że nie
                                zmieści sie w teraz nabyty śpiworek. a możliwe, że wcale go nie zaakceptuje -
                                jak moja córka.
                              • Gość: mawo Re: wyprawka dla noworodka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 23:52
                                pościel oczywiście jakaśtam jest, ale leży w szafce...
                                na spód wózka kładłam becik, albo kocyk i przykrywałam (jesień/zima) kocykiem
                                lub w ciężkie mrocy dużym kocem złożonym na 4. ale musiało być wtedy z -1
                                minimum. teraz nie kładę nic na spód.
                                zgroza! nie daję dziecku poduszki pod plecki! hihihi
                                do łóżeczka pościel też leży w szafce... mój syn od zawsze spał bez poduszki
                                czy kołdry (zgroza!). śpiworek był w użyciu całą jesień, zimę i wczesną wiosnę.
                                bardzo się przydał, bo pomimo okropnego fikania, młody był zawsze przykryty.
                                ale ja to wogóle jestem wyrodna/niedobra matka! zdaniem coniektórych ofkors!
                                hihihi :)

                                Aga, jak się czujesz w tę okropną pogodę? ja już wysiadam...
                                mynia, na forum dziecko co chwilę spotykam twoje posty :)
                                pytam z ciekawości do jakiego pediatry chodzisz?
                                a ty aga wybrałaś juz jakiegoś?
                                • mynia0 Re: wyprawka dla noworodka 02.08.06, 12:44
                                  pościeli też nie używam - poduszki nie podkładam - ku rozpaczy babci:)

                                  >mynia, na forum dziecko co chwilę spotykam twoje posty :)

                                  a bo ja forumomaniak jestem:) mam trochę wolnego czasu, akurat młode śpi, więc
                                  mogę klepać w komputer.

                                  a pediatra? państwowo chodzimy do Opitmy na św. Jana, prywatnie do dr.
                                  Praczyńskiego - jestem zadowolona.
                                  • Gość: aga Re: wyprawka dla noworodka IP: *.internet / *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 15:20
                                    hej babeczki!!!:D

                                    no to jeszcze poczekam z tym śpiworkiem!! Kupie pare pajacyków;)i pościel do
                                    łóżeczka!! Do wózka pościeli też nie bede kupować!!

                                    Ja pediatry jeszcze nie wybrałam(miałam sie o jakiegoś pytać ale myślałam, że to
                                    za szybko!!) ja chodze na św Jana więc małego chyba też tam zapisze--kiedy to
                                    sie robi?? i kogo polecacie??--nie koniecznie ze św Jana!!

                                    A czuje sie fatalnie!!Upały mnie wykańczją:( stopy mi puchną-mam jak Fiona ze
                                    Szreka;) no i jeszcze z nerkami nie najlepiej!! Mały uciska mi na jakiś nerw i
                                    cała prawa strona (od nerki w dół) strasznie boli aż chodzić nie moge:(A do tego
                                    jeszcze to sikanie co 5min!!wrrr...Nawet jak sie lepiej czuje to ciężko z domu
                                    wyjść bo co chwilke kibelka musze szukac!!;) Ale staram sie nie narzekać!! No
                                    chyba, że bardzo boli!!:( W przyszłym tygodniu jedziemy na "wielkie zakupy",
                                    szybko robie pranie, prasowanie i mały może "wychodzić'!!:):D Załapie sie na
                                    ładną pogode i spacerki;)

                                    Pozdrawiam!!
                                    • Gość: mawo Re: wyprawka dla noworodka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 17:13
                                      my też należymy do Pediatry na św. Jana. ale chodzimy tam tylko szczepić. tam
                                      polecam dr Bakę. a naszym pediatrą właściwym jest dr Świetochowski, najlepszy
                                      lekarz w tym mieście! pewnie spotkasz go na oddziale noworodków :)

                                      jak masz jakąś poleconą położną środowiskową, to zapisz się do niej przed
                                      porodem. ja nie miałam i przeszło mi do domu babsko, posiedziało 5 min. (dwa
                                      razy), nic mi nie pomogło ani nie pokazało... tylko na autobus się spieszyła.

                                      trzymaj się! pamiętaj, że jeszcze trochę i wypuścisz malucha! i skończą się
                                      twoje problemy. ale zaczną nowe... :P
                                      • Gość: aga Re: wyprawka dla noworodka IP: *.internet / *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 17:48
                                        ja jestem zapisana do położnej-kiedyś jak mieszkałam w mieście(teraz mieszkam w
                                        Ostrowie) to łaziły po domach i zapisywały!! Nawet nie wiem jak sie nazywa:( ale
                                        u mnie posiedzi dłużej, bo autobus jezdzi co godzine;) ą to musi byc położna z
                                        danego rejonu?? Bo teściowej sąsiadka jest położną i to całkiem fajna babka:D
                                        Tylko nie wiem czy moge sie do niej przepisać??

                                        A ten dr Świętochowski gdzie przyjmuje??
                                        • Gość: mawo Re: wyprawka dla noworodka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 19:28
                                          położną możesz mieć jaką chcesz i skąd chcesz, nie wiem jak się to załatwia.
                                          dr Świętochowski przyjmuje tylko prywatnie na Goszczyńskiego (za garażami)

                                          pozdrawiam.
                                          • mynia0 Re: wyprawka dla noworodka 02.08.06, 23:09
                                            co do położnej - ja się kompletnie tym nie przejmowałam - nie warto. przyszła
                                            kobieta z mojego rejonu, jeszcze do szpitala, zapowiedziała się, kiedy wpadnie
                                            do domu, była potem jeszcze 3 razy, trochę pokazała, odpowiedziała na pytania,
                                            popatrzyła na szew po cc i to tyle.


                                            dr Świętochowski jest dobrym lekarzem - spokojnie moge polecić, mimo, że
                                            chodzimy do dr Praczyńskiego. w opitimie jesteśmy zapisani do dr Tryczyńskiej,
                                            ale tak jak Mawo / który to juz raz:)))/ chodzimy tylko na szczepienia. jak coś
                                            się dzieje - zawsze prywatnie. choćby ze względu na to, że moje dziecko
                                            upodobało sobie soboty, niedziele i święta na wszelakie choroby...:)

                                            a jak sie załatwia przychodnię? już w szpitalu, przed albo po porodzie pytają,
                                            do jakiej przychodni chcesz zapisać dziecko. wysyłają papiery pod wskazany
                                            adres, a potem trzeba pójść z peselem dziecka i wypełnić deklarację, do jakiego
                                            konkretnie lekarza chcesz zapisać dziecko. podobnie z urzędem stanu cywilnego -
                                            szpital sam wysyła papiery, a Ty musisz przyjść tylko z gotowym imieniem dla
                                            dziecka, a potem odebrać akt urodzenia. ze szpitala dostajesz wyłącznie świstek
                                            do pracy o dacie porodu, żeby kadry mogły naliczać urlop macierzyński. cała
                                            reszta jest załatwiana poza Tobą.
                                            • Gość: mawo Re: wyprawka dla noworodka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 13:59
                                              drogie mamy!
                                              wpadnijcie czasem na to forum: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=35907
                                              pozdrawiam.
    • edi1978 Re: wyprawka dla noworodka 03.08.06, 21:16
      a moze chcesz kupic wózekTAKO.był uzywany rok i nie jest zniszczony.granatowy z
      pompowanymi kołami tak ok 400zł a nowy kosztował 700zł.moge ci przesłac
      zdjecia.a o wyprawce juz dziewczyny napisały.pozdrawiam i trzymaj sie
      • Gość: aga Re: wyprawka dla noworodka IP: *.internet / *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.06, 14:36
        Tak sie zastanawiałam nad Tako ale one są strasznie ciężkie!! Ale poza tym
        bardzo mi się podobają!!:)
        Mażesz wysłać zdjęcia!! agaostrow@interia.pl

        Jaki to model??

        Dzwoniłam dzisiaj do Sezamu w Kraczkowej i wcale ich ceny mnie nie powaliły:(
        tyle, że o wiele większy wybór niz u nas!!
        Kupowałyście jakieś ciuszki w Witku albo innej hurtowni?? Bo ja zobaczyłam jeden
        komplecik w Witku(spodenki +bluzeczka) za 140zł i juz mi sie odechciało!! Nawet
        innych cen ciuszków nie sprawdzałam :( Tam są tylko takie ceny?? Czy można coś
        tańszego dostać?? Dobrze,że temperatura na zewn. spadła!! Moge wyruszyć na
        "miasto" ;)
        Pozdrawiam!!
        • Gość: mawo Re: wyprawka dla noworodka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 14:57
          w Witku jest też taniej... są różne ciuszki, niestety, różne też jest
          traktowanie klientów...

          zapomniałam dodać, że ciuszki możesz też kupić na bazarze. Są to przeważnie
          ciuchy z Giewontu z Rzeszowa. no i są jeszcze sklepy na Zasaniu: w Szpaku kilka
          i Wójcik na 3go maja. ale tam lepiej nie zaglądaj, ceny podobne jak ta za
          komplecik w Witku :)

          pozdrawiam.
          • Gość: aga Re: wyprawka dla noworodka IP: *.internet / *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.06, 15:34
            Tak, jak wracałam ostatnio od lekarza to oglądałam wystawe na 3-go maja;) Nawet
            nie miałabym śmiałości tam wejść!!hihihi Nie mówie,że oszczędzam na dziecku ale
            niektóre ceny mnie przerażają(i to za kawałeczek "szmatki").
            W "Witku" traktowanie pewnie tez zależy od tego ile chce sie przeznaczyć na
            zakupy u nich!!:(
            reszte ciuszków pewnie dokupie na bazarze (pod wiatą),bo na stadionie baba mnie
            wkur....koniecznie chciała mi wcisnąć komplecik za 50zł, gdzie wyraznie
            powiedziałam,że potrzebuje kaftanik i śpioszki!!Lub zostaje jeszcze allegro:)
            • mynia0 Re: wyprawka dla noworodka 05.08.06, 21:28
              no, to ja jestem mistrzynią oszczędzania na dziecku - moja córka nie ma ani
              jednej firmowej szmatki:) wyrodna matka ze mnie...:)

              co do Witka - owszem, są tam ciuchy za niebotyczne pieniadze, ale są i takie
              normalne, za normalne pieniądze. musisz tylko poszukać:) pod wiatą kupowałam
              także. i polecam jeszcze sklep na Borelowskiego - koło ksiegarni Bosz , apteki
              itd. kobieta ma mnóstwo ciuszków za przyzwoite pieniądze. uważaj na allegro -
              dużo moich koleżanek kupiło zwykłe szmaty zamiast pięknych ciuchów dla
              niemowlaczka.

              życze zdrówka:)
              • Gość: mawo Re: wyprawka dla noworodka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 14:47
                aga maluszek jest już z Tobą??
                jak zakupy? coś fajnego znalazłaś?
                POzdrawiam.
                • Gość: aga Re: wyprawka dla noworodka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.06, 15:08
                  Witam!!
                  Dawno mnie tu nie było ale juz jesteśmy razem!! Marcinek ma już miesiąc:) (ur
                  11.09.06)Uwielbiam Go!!:)
                  Większość zakupów zrobiliśmy w hurt. obok PKSu--moim zdaniem największy wybór i
                  najmilsza obsługa!!
                  Słóże pomocą i doświadczeniem---z maluszkiem i szpitalem na Monte:) choć na
                  razie moje doświadczenia są minimalne ale zawsze coś;)

                  Pozdrawiam!!
                  • mynia0 Re: wyprawka dla noworodka 11.10.06, 23:09
                    nareszcie!!! serdeczne gratulacje!

                    jak wrażenia z pobytu na naszym połoznictwie?
                  • Gość: mawo Re: wyprawka dla noworodka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 07:02
                    Serdecznie gratuluję mamie i synkowi też :)
                    jak sobie radzisz? mały zdrowy?
                    nasze rady przydały Ci się?

                    POzdrawiam!
                    Samych radosnych chwil z maluszkiem!!!!
                    • Gość: aga Re: wyprawka dla noworodka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.06, 14:54
                      Hej!! Ale mam częstotliwość bywania tutaj!!;) Wybaczcie!! Ale brakuje mi
                      czasu:(-chyba to znacie;) Pierwszy miesiąc to głównie wiszenie na cycu:) a teraz
                      Marcinek coraz mniej śpi, szybko się wszystkim nudzi no i co dwie godziny (albo
                      i częściej) jedzonko!!:) Jak juz mam chwilkę to prysznic, sprzątanko i gotowanie
                      obiadu!! Ale nie jest aż tak zle;)
                      Dziękuje za gratulacje:D A rady przydały się jak najbardziej-dobrych rad nigdy
                      nie jest mało:)
                      A pobyt na naszej porodówce-no coż:( kolorowo nie było ale przeżyłam;) Miałam
                      pecha bo trafiłam na położną, która strasznie mnie wk*** ale pod koniec porodu
                      przyszła taka fajna babeczka i zaraz urodziłam:D bardzo mi pomogła no i gdyby
                      nie mąż to też trwało by to z tydzień;)
                      Najgorsze są chyba te wredne pielęgniarki z noworodków!!wrrrr..... straszne babska:(

                      Pozdrawiam!!!
                      Agnieszka
                    • Gość: aga Re: wyprawka dla noworodka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.06, 14:55
                      A i synek zdrowiutki!!!(odpukać)oby tak dalej!!
                      • mynia0 Re: wyprawka dla noworodka 02.11.06, 22:15
                        i to jest najwazniejsze:)))

                        o pielęgniarkach z noworodków mam jak najgorsze zdanie. okropne kobiety i
                        bardzo niezyczliwe.za jakiś czas znowu będę miała wątpliwą przyjemność spotkać
                        sie z tymi kobitami, bo ... :) spodziewam się drugiego dziecka:)))
                        • Gość: mawo Re: wyprawka dla noworodka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 07:03
                          z noworodków pamiętam tylko dwie miłe kobiety, a reszta to szkoda gadać!
                          jedna powiedziała mi: "pani dziecko jest głuche. albo może aparat się zepsuł"
                          (chodziło jej o ten aparat, którym przeprowadza się rutynowe badanie słuchu
                          noworodkom, kupiony dzięki WOŚP) naszczęście następnego dnia badanie powtórzono
                          i wszystko jest ok... brrrrrrr.....

                          nonono mynia gratulacje!!!! kiedy Twoje Najmniejsze Szczęście do nas
                          przybędzie? i jak się czujesz? a Starsze Szczęście jak przyjęło wiadomość o
                          rodzeństwie?
                          POzdrawiam wszystkie mamy i ich dzieciaczki!
                          • Gość: aga Re: wyprawka dla noworodka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.06, 11:48
                            Mynia GRATULUJE!!!!!! Już ci zazdroszczę!!;) Mimo tego bólu i złych wspomnień
                            wiem, że na pewno zdecyduje się na drugiego dzidziusia!!
                            Zdawaj nam tu relacje z przebiegu swojej ciąży!! ale fajnie!! może kiedyś
                            spotkamy się na spacerku nad Sanem:D

                            Mój Synek miał żółtaczke i te z noworodków inaczej o nim nie mówiły jak żółtek:(
                            Cały czas słyszałam:żółtek jeszcze nie idzie do domu, bierzemy żółtka na lampy
                            itp Czasem było też mały terrorysta lub rozdarciuch:(jak szłam go dokarmić, bo
                            nie chciał ssać piersi:(
                            A w nocy jak sie rozpłakał (z głodu)to przyleciała położna i sie na mnie wydarła
                            abym go uciszyła bo obudzi inne dzieci-ciekawe miałam mu poduszke na twarz
                            założyć?? Ale to jedna taka wredna się trafiła:P no i jeszcze beznadziejna była
                            ta położna co odbierała mój poród-myślałam,że ją udusze!!;P

                            Pozdrawiam!!

                            i uciekam karmić!!;)

                            a mam pytanie co jadłyście podczas karmienia, bo ja jem głownie ryż--inaczej
                            boli małego brzuszek:(Ale ryż już mi bokami wyłazi;)
                            • mynia0 Re: wyprawka dla noworodka 03.11.06, 13:53
                              dzięki:) to dopiero poczatek ciaży, dzisiaj idę do gina, coby się utwierdzić w
                              przekonaniu, że wszystko ok. jak dobrze pójdzie, dzidizuś przyjdzie na świat z
                              poczatkiem lipca. moja starsza córcia niewiele rozumie - na ledwo 2 latka, więc
                              specjalnie jej nie uswiadamiam. ale już mam problem, bo nie mogę jej nosić.
                              wytłumaczenie tego dziecku graniczy z cudem:(

                              co do pielęgrniarek - ja byłam po cieciu, więc jak baby kazały mi się w I dobie
                              opiekowac dzieckiem w dzień i w nocy/sic!/ , zwyczajnie sie poskarżyłam
                              lekarzowi. i miałam spokój. wredna jestem, ale chyba inaczej w niektórych
                              wypadkach się nie da. miałam kłopoty z pokarmem / jak to zwykle po cesarce/,
                              dziecko było dokarmiane - po prostu, któregoś dnia poszłam na te ch..ne
                              noworodki i kazałam nakarmić dziecko. przy okazji córunia zrobiła kupkę, więc
                              kobieta jeszcze ją przewinęła.

                              ale - pal licho położne i pielęgniarki. słyszałam na włąsne uszy, leżąc na
                              porodówce, jak jeden z lekarzy powiedział do kobiety, którą szył / babka się
                              ruszała, bo nie dostała znieczulenia do szycia/ - jak chciałaś mieć bachora,
                              to leż teraz jak należy. strzeliłabym gada osobiście!!!

                              a co jadłam. wszystko:) miałam szczęście. córka nie tolerowała tylko bananów i
                              pomidorów. może z czasm i Twojemu synkowi podejdzie inne jedzenie, niż ryż -
                              czego mocno życzę:)
                              • Gość: aga Re: wyprawka dla noworodka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.06, 14:07
                                Mynia trzymam kciuki, aby z dzidziusiem było ok!! Do jakiego lekarza chodzisz??

                                to mój synek chyba wyjątkowo delikatny;) za tydzien chrzciny a ja będę ryż wcinać:(

                                Pozdrawiam i buziaczki dla córci:)
                                • Gość: mawo Re: wyprawka dla noworodka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 16:21
                                  aga! ja karmię już 15 miesiąc i jem i piję wszystko. na początku się
                                  ograniczałam do bardzo prostych potraw: marchewka, jabłka, trochę rosołu,
                                  gotowany drób, bez potencjalnych alergenów oraz rzeczy ciężkostrawnych. potem
                                  stopniowo wprowadzałam nowości i czekałam na reakcję. nie było żadnej, więc
                                  jadłam dalej. dziś jem wszystko na co mam ochotę (czasami czekolada,
                                  pieczarki). młody się chyba przyzwyczaił.
                                  ale mimo tego, ze karmię wcale nie schudłam tak, jak się tego spodziewałam ;(
                                  dopiero teraz wracam do wagi z początku (!) ciąży. kilogramy "uciekały" same,
                                  dopiero przy eliminacji kolejnych karmień. teraz karmię już tylko w nocy i
                                  czasami w dzień, jak młody przyjdzie i pokaże, że ma ochotę ;)
                                  polecam poczytać:
                                  www.laktacja.pl/karmienie/odzywianie.htm
                                  poczekaj trochę, a wszystko się unormuje :)

                                  gorące pozdrowionka ;*
                                  • Gość: aga Re: wyprawka dla noworodka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.06, 16:36
                                    Mawo WOW!!! 15miesiąc karmienia!! Podziwiam Cię kobieto!!! Buziaczki dla Ciebie
                                    no i dla Twojego synka!!:) mam niedyskretne pytanie;) nie gryzie Cie?? Bo ja sie
                                    tego bardzo obawiam, że jak mój synek zacznie dostawać ząbki to mnie strasznie
                                    pogryzie:( juz teraz jak zaciśnie dziąsła to widzę 7niebo ;)
                                    Chyba faktycznie zrobie taj jak napisałaś-marcheweczka itp no i pomału cos innego!!
                                    ale mam ochote na schabowego i frytki;)

                                    Pozdrawiam!!
                                  • Gość: aga Re: wyprawka dla noworodka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.06, 16:39
                                    a i dzięki za tą srtonkę-jutro w wolnej chwili (oby taka była ;) ) poczytam!!

                                    U mnie też niestety sadełko jak było tak jest i jakoś nie chce sobie iść;)
                                    :(:(:( w biodrach też jestem szersza i nie mam co na tyłek włożyć:( tylko
                                    spodnie ciążowe są dla mnie dobre:( ale juz odkurzyłam stepper i pomału sobie
                                    chodzę;)

                                    Buziaczki!!
                                • mynia0 Re: wyprawka dla noworodka 03.11.06, 23:23
                                  :) na razie wszystko jest ok. czuję się dobrze, pęcherzyk jest w miejcu , w
                                  którym być powinien. a chadzam do dra Busza i jestem bardzo zadowolona.

                                  karmiłam cycem moją córcię przez 14 miesięcy. i tak jakoś wyszło, że sama
                                  zrezygnowała - po prostu - któregoś dnia nie chciała i już. to nie zmuszałam.
                                  tak skończyła sie przygoda z piersią mamy;)

                                  gryzienie sie zdarzało, fakt i było bardzo bolesne. nawet wtedy, kiedy nie
                                  było jeszcze ząbków. jakoś udao mi się zwalczyć to gryzienie - posłuchałam
                                  jednej z forumowych mam , która radziła, żeby wycofać pierś, jak dziecko
                                  zaczyna gryźć / proste to nie jest, bo dziecko z reguły nie chce puścić.../.
                                  jak Ela była troszkę starsza, / tak około 6 mies./, wyciągałam jej cyca z buzi
                                  i mówiłam, że nie wolno, bo mamusię to boli. i gryzienie się skończyło. ale
                                  przyznaję, że nieraz zadrżałam, jak widziałam otwartą na oścież paszczę z
                                  kompletem ząbków;) na szczęście, córcia już nie gryzła.
                                  • Gość: aga Re: wyprawka dla noworodka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.06, 11:12
                                    Mynia-ciesze się, że z dzidziusiem wszystko OK!! óby do końca było bez
                                    problemów:D na co teraz czekasz-córkę czy syna??:) oczywiście zdrowe dziecko
                                    najważniejsze...ale..;)
                                    Podziwiam Was dziewczyny za tak długie karmienie:D chyba wezmę z Was przykład!!!!

                                    Ale mój synek robi sie gaduła;) leży sobie i taaak słodko mówi po swojemu:D i
                                    ten bezzębny uśmiech;) Warto było pocierpieć na porodówce;)

                                    Pozdrawiam i buziaczki!!!
                                    • Gość: aga Re: wyprawka dla noworodka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.06, 16:26
                                      hej dziewczynki:) co tam u was?? Mynia jak sie czujesz?? Mam nadzieje, że
                                      wszelkie dolegliwości ciążowe Cię ominą :)

                                      U nas juz po chrzcinach:) PRZEżYLIśMY;) mały grzecznie przespał chrzest a w domu
                                      tez był jak aniołek!!za to dziś na usg bioderek dał popis!!;):P darł się na cały
                                      szpital:( łobuz jeden;)

                                      buziaczki....
                                      • mynia0 Re: wyprawka dla noworodka 15.11.06, 07:23
                                        hej!:)

                                        no właśnie, dolegliwości mnie omijają, co niestety wiąże się z niskim poziomem
                                        hormonów:( dostałam leki i leżę...w pierwszej ciąży było to samo. lekarz
                                        uziemił mnie na 3 miesiące. ale jakoś się trzymam.

                                        U nas juz po chrzcinach:) PRZEżYLIśMY;) mały grzecznie przespał chrzest a w dom
                                        > u
                                        > tez był jak aniołek!!

                                        :))) mądry chłopak. wiedział , gdzie jest i po co:))

                                        a do popisów się przyzwyczjajcie - to dopiero początek:)
                                        • Gość: AA Re: wyprawka dla noworodka IP: *.mcon.pl 15.11.06, 17:38
                                          Mynia życze zdrowia i pomyślności Twemu dzieciątku.Hej.........
                                          • mynia0 Re: wyprawka dla noworodka 16.11.06, 12:04
                                            dziękuję!!!:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka