Dodaj do ulubionych

Giertych powiedział...

IP: *.ptvk.pl 25.06.07, 13:43
"Od bardzo dawna losy mojej rodziny są związane z rodziną Jacka Kuronia - powiedział Giertych. Przywołał historię z 1905 roku, w której - jak twierdził - krewny Jacka Kuronia "też o nazwisku Kuroń" napadł na jego krewnego. - Bojówka PPS-u z dziadkiem stryjecznym Jacka Kuronia zaatakowała fabrykę, której właścicielem był mój przodek - twierdzi Giertych. Jak podkreślił, nikt nie zginął, ale skradzione zostały pieniądze. - Czy mam się zwrócić do sądu o zwrot pieniędzy? - pytał minister."

Czy ten kraj wraz z ludźmi jest naprawdę chory? Jak można głosować na kogoś takiego?
Obserwuj wątek
    • Gość: matlak2 Re: Giertych powiedział... IP: *.mcon.pl 25.06.07, 13:54
      Romek to przypadek kliniczny - ma pie..a w oczach,to widać na pierwszy rzut
      oka. Ciekawe czy to ten sam jego krewny, który później cmokał za Hitlerem,
      stawiając go za wzór cnót wszelakich. Jeśli tak, to szkoda, że go dziadek
      stryjeczny Kuronia (jesli to w ogóle prawda)wtedy celnie nie trafił z colta.
      • Gość: voyto Re: Giertych powiedział... IP: 195.47.201.* 25.06.07, 16:00
        jak patrzę na tego klienta, to taki idealny kandydat na ochroniarza dyskoteki
        • Gość: Jeden taki... Re: Giertych powiedział... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.07, 18:27
          Tutaj się z tobą nie zgodzę!Widząc takiego ochroniarza nikt do dyskoteki nie
          wejdzie.Bardziej pasuje mi na ochroniarza prosektorium lub cmentarza(o masz
          rymło mi się). ;-)
          • Gość: Giertych Roman Re: Giertych powiedział... IP: *.tpca-cz.com 01.07.07, 00:49
            Nie tylko to - moge podac wiecej cytatow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka