Dodaj do ulubionych

Święta, święta ... a PKP swoje ...

24.12.03, 13:37
Cyrk ... 23:21 Dworzec Wrocław Gł.

Zapowiedź: Pociąg do P-śla podstawiony ... Hol główny "pustoszeje".
Olewam biegnący tłum ... spokojnie popijam piwko i patrzę wierząc, że jak
naród się nie zmieści podstawią dodatkowe wagony.
To był mój błąd ... Wchodzę na peron III - sceny ala mordobicia o miejsce
(przesiedlenia czy jak ???)

Biorę w obrót służby peronowe i kierownika pociągu ... Odzew - Stul morde bo
zawołam SOKistów i skończysz na Sokolniczej ...
Luz ... Wbijam się z kumplem w 1 wagon pod kibelkiem na samym przodzie ...
Część narodu nie wsiadła ... Ruszamy (30 min opóźnienia) ... Kolejna stacja -
tłum oczekujący na dworcu ... dodatkowego wagonu jak nie było tak nie ma ...

Pociąg rusza ... Zapieprza całkiem konkretnie (chce nadrobić???). teraz
zaczynam czuć, że wybranie 1 wagonu było totalnym błędem ... Drzwi pomiędzy
lokomotywą a wagonem NIESZCZELNE ... Im pociąg szybciej jedzie tym bardziej
wszyscy w koło zaczynają narzekać, że nie czują nóg ... Palce u nóg mi
skostniały , nie mogę nimi ruszyć ... Biorę szalik Upycham wzdłuż całej
szpary od sufitu do podłogi ... Większą dziurę zatykam czapką z rękawiczkami
wewnątrz ... powoli lód na szybie drzwi bocznych zaczyna się rozpuszczać ...
W całym zamieszaniu tracę czapkę i rękawiczki (60 PLN w plecy) ... Kolejna
stacja - matka z 1 rocznym dzieckiem ... Po raz kolejny do "kierownika
pociągu" mówię wpuść bucu ludzi do przedziału , a przynajmniej matkę z
dzieckiem ... Słyszę romantyczne "SPIERDALAJ" ...
Pomijam , że już słyszałem gdy prosiłem by pozwolili (3 wodzów) bagaże
przynajmniej do nich włożyć ...

Wyciągam żubrówkę, browary ... lekko się nakręcam bojowo ... jestem coraz
bardziej agresywny dorównując w agresji "kierownikowi" ...

Nadchodzi ten moment (pełna chwiejność i skostniałość nóg) - łapię największy
plecak , otwieram drzwi do tych cieciów i ładuję go na półkę, potem 1 torba i
druga ... Panowie wyrażają sprzeciw ,na który słyszą jedynie coś o ciurlaniu
dropsa i kilka propozycji na ręczną dyskusję ... Wbijamy się do przedziału i
na chama rozpieprzamy Panom imprezkę ... Pogróżki SOKistowskie się nie
kończą ... WALI MI TO ... na wytrzeźwiale przynajmniej będzie ciepło ...


CZY TE POJEBY (a zróbcie mi sprawę - szczam na was debile) Z DOKP WROCŁAW
znów niczym drogowcy "zaskoczeni przez zimę" kiedyś nie dadzą się zaskoczyć
ŚWIĘTOM ? ? ? Czy to kur*a tak trudno przewidzieć, że naród wyjedzie ? ? ?

Dostawili jeden wagon w Katowicach (było już luźniej) a w kraku gdzie już
udało się usiąść na pododze dodali 2 już niepotrzebne ...

Całkowite opóźnienie pociągu - 2 godziny ...
Koszt 100 PLN ...

A teraz wnioski - kto z was i w jakiej innej firmie jest w stanie zapłacić
100 (ew. 50 nie licząc strat materialnych) PLN za to by 10 godzin stać
ściśnięty jak bydle w zamrożonym pomieszczeniu ? ? ?

WY Z PKP - WAM SIĘ W GŁOWACH PJEBAŁO ... strajkować się zachciało ... życzę
wam na te święta spier*olonych nastrojów, dużo niepowodzeń w przyszłym roku i
rychłej utraty pracy ...

O pracę trzeba dbać , a nie wymuszać na mnie (podatniku) dopłaty do waszej
popieprzonej spółeczki ... O wiele bardziej byłbym szczęśliwy gdyby kasa ,
którą rząd w was utopił ostatnim ruchem poszła na KULTURĘ I ROZRYWKĘ w
Polsce , bądź na refundację leków takich jak PSTINOR DUO ! ! !

Popaprańcy ...


Promilek_potężnie_wkur*iony
Obserwuj wątek
    • Gość: SABINA Re: Święta, święta ... a PKP swoje ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.03, 22:49
      TAKIE SCENY ROZGRYWAJĄ SIĘ TEŻ W KAŻDY PIĄTEK NA CENTRALNYM W STOLICY W
      EKSPRESIE "MAŁOPOLSKA". JA JUŻ SIĘ NAUCZYŁAM KUPOWAĆ BILETY NA TYDZIEŃ PRZED
      DATĄ PODRÓŻY.PŁACĘ DO PRZEMYŚLA 55 ZETA ZA BILET STUDENCKI,ALE PRZYNAJMNIEJ MAM
      MIEJSCE ZAPEWNIONE.ALE NIE W TYM PROBLEM:CHODZI OTO,ŻE W PIĄTEK NIE MA CZYM W
      TYM POCIĄGU ODDYCHAĆ.NIEDOSYĆ,ŻE 8 OSÓB W PRZEDZIALE TO JESZCZE CAŁY KORYTARZ
      ZAWALONY.CZY CI PIEPRZNIĘCI KRAKUSI(BEZ URAZY)NIE MOGĄ POCZEKAĆ GODZINĘ NA
      NZSTĘPNY POCIĄG TYLKO MUSZĄ WPIERDALAĆ SIĘ DO TEGO? TRAGEDIA!
      • rychu_z_przemysla PKP -kiedy wreszcie splajtują? 30.12.03, 15:44
        Żal mi ludzi pracujacych w PKP, ale nie wszystkich! Na pewno nie prezesów,
        dyrektorów itp.
        PKP musi upaść i dopiero na gruzach powstanie konkurencyjna sieć firm.
        PKP to socjalistyczna firma w kapitaliźmie...
        • rychu_z_przemysla Rada dla SABINY+ to samo co zwykle 30.12.03, 20:49
          Sabina spróbuj PKS na trasie Przemyśl- Warszawa.

          P.S. Wiem, że się powtarzam, ale tablic: "Przemyśl Glówny" jak nie bylo tak
          nie ma... :))) Teraz sprawdzilem to osobiście.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka