Dodaj do ulubionych

operacja Anuli

26.02.04, 22:05
Naszą 15 miesięczną córeczkę czeka za 2 tygodnie poważna operacja. Urodziła
się ze skomplikowaną wadą i w dniu porodu miała pierwszą operację.Jeżeli to
możliwe, to proszę o modlitwę za nią i za nas o pokój i siły na ten czas.
Bardzo chciałabym jej oszczędzić niepotrzebnego cierpienia związanego z
organizacją funkcjonowania szpitala. Mam tu na myśli,np. to, że wypraszają
rodzica w czasie badań, a wiadomo,że z mamą wszystko lepiej się znosi. Ale to
wszystko zależy od dobrej woli ludzi, a czasem jej brakuje. Mimo wielu obaw
mamy jednak nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Magda
Obserwuj wątek
    • agablues Re: operacja Anuli 26.02.04, 22:13
      cześć Magdo,
      pomodlę się za Was i mam nadzieję, że będzie dobrze
    • sloggi Re: operacja Anuli 26.02.04, 22:18
      Trzymam kciuki.
      Pomodlę się gorąco.
      Bądźmy dobrej myśli, nastawienie jest bardzo ważne.
    • alusia2405 Re: operacja Anuli 26.02.04, 22:22
      Magda! Bądź dobrej myśli, to pomaga w trudnych chwilach. Ja oczywiście będę
      myślami z Wami i pomodlę się.
      Trzymaj się ciepło.
      Ala
    • smia Re: operacja Anuli 27.02.04, 15:28
      trzymam kciuki, niech wszystko pojdzie gladko i po mysli lekarzy!!!
      • madaszew Re: operacja Anuli 27.02.04, 15:56
        Dziękuję wszystkim za wsparcie.Modlitwa i dobre słowo to największy dar, jaki
        możemy otrzymać.Magda
    • agablues Re: operacja Anuli 27.02.04, 16:36
      zajrzyj do Salonu sloggiego

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11207&w=11026234
    • aniao3 Re: operacja Anuli 28.02.04, 19:20
      Magdo - bede sie o was modlic. I mam nadzieje ze trafisz na zyczliwych lekarzy
      i pielegniarki.
      Sciskam was mocno
      anka
    • agablues Re: operacja Anuli 17.03.04, 10:44
      Magdusiu, bardzo Cię prosze, napisz co z Anulką. Wszyscy o nią pytają.
      Całuski
      • madaszew Re: operacja Anuli 17.03.04, 11:27
        Witaj Aga.
        Właśnie przeczytałam o Twojej Malutkiej (nie wiem jak ma na imię). Cieszę się
        ogromnie z Jej i Twojej dobrej formy. Rozczulił mnie zwłaszcza ten rozmiar 56.
        Jeżeli chodzi o nas to jedziemy do szpitala 22.03. Termin operacji przewidują
        na 24.03. Trochę się to przesunęło. Ale jak zwykle na dobre wyszło. Trochę
        puściło napięcie, możemy złapać drugi oddech. A wczoraj naszym przyjaciołom
        urodziła się córeczka-pewnie Ania. Cieszymy się z nimi. A pod koniec tego
        tygodnia będziemy mogli wziąć udział w rekolekcjach dla małżeństw, które
        ominęłyby nas, gdybyśmy jechali w tym tygodniu do szpitala. Także cieszymy się
        z tego przesunięcia. Dziękuję Tobie i wszystkim za pamięć. Mamy wielu
        przyjaciół, od wielu osób otrzymujemy pomoc. Ale tak sobie myślę, że tak do
        końca to nikt nie jest w stanie wczuć się w to, co przeżywa mama w
        najtrudniejszych chwilach choroby dziecka. Nie umiem tego do końca wyrazić, ale
        w takiej najgłębszej cząstce to czuję się trochę samotna w tym doświadczeniu
        cierpienia. Może właśnie mamy chorych dzieci, tak jak Wy możecie choć trochę
        mnie zrozumieć. Mimo wszystko jesteśmy dobrej myśli. Przed chwilą zerknęłam na
        czytania z przyszłego tygodnia (korzystam z Mateusza)i... mówią o
        uzdrowieniach. Pan Bóg jest jednak niesamowity. Pozdrawiam ciepło.
        • sloggi Re: operacja Anuli 17.03.04, 13:14
          Cały Salon trzyma kciuki, mocno trzyma.
        • sloggi Re: operacja Anuli 18.03.04, 14:31
          Pomódl się do św. Ojca Pio, patrona życiowego cierpienia chronicznego.
    • sloggi Re: operacja Anuli 24.03.04, 11:37
      Mam nadzieję, że z Anulką wszystko dobrze.
      • mirra52 Re: operacja Anuli 25.03.04, 11:21
        Trzymama kciuki i modle sie za Twoja Anulke!!!
        Zyczymy wszystkiego najlepszego
        Agata i Kasia
        • ada296 Re: operacja Anuli 26.03.04, 00:56
          też trzymam kciuki
    • agablues Re: operacja Anuli 01.04.04, 07:51
      dzisiaj dostałam ten list:

      Witam
      Jestem mężem Magdy. Magda jest cały czas z Anią w Krakowie. Już po operacji
      była tydzień temu i udała sie. Lekarze są zadwoleni zrobili wszystko co
      zaplanowali. Teraz Ania dobrzeje, niestety musi leżeć a to dla niej trudna
      sprawa z jej temperamentem. Rany powoli sie goją i może za 10 dni wyjdzie do
      domu. Magda po powrocie napisze pewnie więcej. Pozdrawiam Sławek
      • ada296 jak dobrze 01.04.04, 22:35
        usłyszeć, że naprawdę będzie dobrze
        cieszę się z całego serca
        wiem co znaczy chore dziecko
        wiem co znaczą operacje
        mam dwóch synów
        obydwaj byli przez lekarzy skazani na śmierć zaraz po urodzeniu
        obydwaj powiedzieli śmierci STOP
        nie będę się rozpisywać ale przeszłam koszmar
        dzisiaj moi panowie 15 i 10 lat niczym nie różnią się od rówieśników
        no może tylko tym, że kocham ich najbardziej na świecie i wiem, że będą żyli
        długo i szczęsliwie

        pozdrawiam
    • madaszew Anula w domu 10.04.04, 11:10
      Witam wszystkich, dziękuję za pamięć i troskę. Jesteśmy już w domu od czwartku.
      Anula jest w dobrej formie i humorze. Wędruje po całym domu z cewnikiem na
      plecach (do wyjęcia po świętach). Lekarze są dobrej myśli. Jeszcze trochę przed
      nami, ale największy krok już zrobiliśmy. Pobyt w szpitalu przetrwaliśmy
      całkiem dobrze. Wiele moich obaw było niepotrzebnych. Były ciężkie chwile, ale
      więcej było życzliwych ludzi, dobrych okoliczności, zaufania i radości z udanej
      operacji i szybkiego zdrowienia Anuli. Ogromnie zaskoczyła nas swoim
      samopoczuciem przed wyjściem do domu. Była otwarta na wszystkich, pokazywała
      swoje buty, cieszyła się ogromnie, że wreszcie może chodzić ( po 12 dniach w
      łóżku), nie było śladu po urazie do postaci w fartuchach. Nadal jest radosna i
      pełna energii. Ogromnie się cieszymy, że jesteśmy już w domu wszyscy razem.
      Dziękuję jeszcze raz wszystkim za wsparcie, życzę Pełnych Pokoju Świąt. Magda
      • sloggi Re: Anula w domu 10.04.04, 11:17
        Jestem szczęśliwy, że wszystko jest dobrze.
        Pozdrawiam Was obie i Waszych bliskich w dni Wielkiej Nocy.
        sloggi&s@lon
        • ada296 Re: Anula w domu 10.04.04, 13:44
          całuski dla dzielnej i radonsej Anulki :-)))
          • agablues Re: Anula w domu 10.04.04, 18:40
            Madga, bardzo się cieszę i pewnie my wszyscy tutaj.
            Jak widać mamy tutaj nie tylko smutne wieści.
            Mama nadzieję, że wele z nas, mimo różnych przejść kiedyś również będzie miało
            powody do takiej radości, czego nam wszystkim zyczę.
            Anulka to nasza forumowa iskierka nadziei
            Aga
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka