koluchs
26.07.11, 22:04
Kochany Michalku 15.09.-21.09.2007(*)(*)(*)
Niewiesz co czulam jak sie urodziliscie bardzo sie o was balam.Wiem ze
cie nie widzialam zaraz po urodzeniu tylko na drugi dzien oraz jak
mialam temperature wybacz mi bo byles ze mna tylko 4 dni.Kiedy
nadszedl ten tragiczny dzien bylam zalamana i dziekuje Twoim
rodzicom Chrzestnym za to ze byli ze mna bo bardzo ich
potrzebowalam bardzo cierpialam .Umierales na moich rekach i w
ostatniej sekundzie pomachales jak odchodziles w daleka podroz.
Bardzo cierpialam nie moglam sie z toba roztac a oni mowili juz
poprostu nie chcialam.pamietaj zawsze cie bede kochac.
Kochany Tomciu 15.09-19.10.2007(*)(*)(*)
Tak bardzo za toba Tesknie .Wiesz dokladnie jak nie chcialam zebys
odszedl pragnelam cie za wszelka cene zatrzymac byles moim calym
swiatem walczylam o ciebie mialam nadzieje ktora rozpadla sie jak
domek z kart.kiedy miales odesc w nocy bylam przy tobie i kiedy
zaczeles siusiac kamien spadl mi z serca bylam szczesliwa potrafilam
krzyczec ale niestety odeszles 6 dni pozniej to byla duza tragedia dla
nas bo stracilismy was obu.Pytam nadal DLACZEGO i odpowiedzi nie
mam i odpowiedzi nie bedzie ale bede cie zawsze kochac.
Jestescie dla mnie gwiastka na niebie,listkiem na
drzewie,powiewem, wszystkim co jest do okola
mnie moi Aniele Stroze.Stoicie nademna i pilnujecie
aby mi waszemu tacie oraz bratu nic sie nie stalo.
Dziekuje Wam za to.kiedys sie zobaczymy