Dodaj do ulubionych

ślub i pomoc

18.08.04, 14:52
Jak wiecie, lub nie wiecie;), niedługo formalizujemy nasz związek. Chcemy na
zaproszeniu zaznaczyć, żeby zamiast kwiatów ludzie wpłacili na konto jakiejś
fundacji, szpitala lub na rzecz konkretnego dziecka. I teraz wątpliwości.
Myśleliśmy oczywiście o IMiDz, ale mam wrażenie, że na tle innych szpitali,
nie jest tam najgorzej (relatywnie). Na duże fundacje nie chcemy dawać, bo to
przecież nie będą zawrotne kwoty, wolelibyśmy więc jakiś cel, gdzie nawet te
nieduże pieniądze zrobią różnicę. Jakieś pomysły?
Następna rzecz. Czy na zaproszeniu wydrukować nr konta czy samemu zebrać? Ale
jeśli zebrać to jak? Chyba wypadałoby mieć opieczętowaną puszkę. Z kolei
podanie nr-u konta, no... trochę się boję, że część zaproszonych będzie pełna
dobrych chęci, ale o przelewie zapomną (może na wyrost, może to idiotyczna
obawa, ale sama wiem ile zbieram się gdy mam zrobić przelew, szczególnie jak
to nieduża kwota).
Będę wdzięczna za wszystkie pomysły i rady.
Obserwuj wątek
    • ewa5005 Re: ślub i pomoc 18.08.04, 15:03
      na początku, pomimo tego że to tylko formalizacja, najlepsze życzenia.
      ja mam propozycję, żeby jednak zebrac te pieniądze na ślubie do jakiejś puszki,
      na puszce nakleić lub napisać na jaki jest to cel.
      moja znajoma ostatnio poprosziła o maskotki zamiast kwiató i przekazała je na
      oddział onkologii dziecięcej, gdzie miała staż ostatnio.
      pozdrawiam
      • mharrison Re: ślub i pomoc 18.08.04, 15:17
        Byłam na dwóch ślubach, na których były zbierane pieniądze na WHD.
        Pieniądze były zbierane przez dwójkę wolontariuszy z Hospicjum do puszki. Stali
        oni przy młodych podczas składania życzeń.

        W pierwszym przypadku na dole zaproszenia był dopisek małą czcionką:
        Prosimy .....
        a w drugim, w środku zaproszenia dołączona była mała karteczka.

        No Melka,
        że też się nie pochwaliłaś!

        Moje gratulacje!

        Magda

    • malomi Re: ślub i pomoc 18.08.04, 15:15
      Gratulacje!! może i my niedługo z moim "mężem" sformalizujemy nasz związek. Nie
      możemy się zebrać od 5 lat:-))

      Popieram pomysł z puszką. Ludzie są zbyt zapracowani i nawet jak mają dobre
      chęci, to wyleci im z głowy. A tak na zaproszeniu możecie napisać, że "prosimy
      Państwa abyście pieniądze przeznaczone na kwiaty wrzucali do puszki, którą
      podczas skłądania życzeń będzie trzymał Pan X. Cała kwota zostanie przeznaczona
      na cel...."
      Buziaki
      • katse Re: ślub i pomoc 18.08.04, 15:30

        na ślubie znajomych mały chłopczyk trzymał puszke - przeznaczyli na dom
        dziecka, w którym jedno z nich sie wychowało.

        Gratulacje!!!

        K
    • aniao3 Re: ślub i pomoc 18.08.04, 16:46
      Kochana :)
      ale ja i tak ci przyniose chocby bratka :)))
      tradycji stanie sie zadosc.
      Puszka z woluntariuszem jest duzo lepsza niz przelew ze wzgledow ktore
      wymienilas.
      A na co zbierac - Hospicjium jest dobrym adresem, a co do IMiDz - wiesz, ja
      mysle ze to tez niezly pomysl. Wie moze nie jest tam najgorzej, ale ja mam
      przynajmniej do nich zaufanie, ze grantow nie zamienaija na samochody dla
      dyrekcji - wiesz co mam na mysli.
      A w ogole - GRATULACJE!!!!
      anka
    • aleksandraantek Re: ślub i pomoc 18.08.04, 19:23
      Serdecznie gratuluję!

      My też zbieraliśmy pieniążki! Pudełko zrobiłam sama a trzymał je świadek.
      Pieniążków było naprawdę dużo tzn więcej niż się spodziewałam.
      A informację napisaliśmy na zaproszeniach na dole. Zbieraliśmy pieniążki dla
      dzieci z biednej szkoły na wsi (kupiliśmy kurtki, buty itd.)

      Jeszcze raz gratuluję i pozdrawiam
    • kacha222 Re: ślub i pomoc 18.08.04, 19:45
      Wspaniały Pomysł!
      Wszystkiego naj naj na nowej drodze!!!!

      Może podaj parę kont do wyboru, jest tutaj Strona Rafałka - chłopczyk chory na
      SMA potrzebuje jak wody każdej złotówki, żeby godnie zyć, czy jest szansa na
      jego wyzdrowienie??Nie ma żadnej! Ale można mu pomóc zapamiętać swiat dobrym i
      miłym - jego rodzice są bardzo biedni .....

      • j0204 Re: ślub i pomoc 18.08.04, 21:45
        Melko, Kochana - wielkie gratulacje !!!!!
        Masz bardzo fajny pomysł.
        Gdybym teraz miała wyjść za mąż, pewnie zrobiłabym podobnie, wiedząc,że w jakiś
        sposób mogę pomóc dzieciakom.
        Jesteś wspaniała.
    • ania.silenter_exunruzanka Gratulacje, Madziu:))) 18.08.04, 22:29
      Przyjmij i ode mnie (naprawdę szczęśliwej mężatki) serdeczne gratulacje:))). Z
      serca życzę Ci wszystkiego najlepszego:).
      Mnie również podoba się pomysł z puszką. A cel - oczywiscie, coś co byłoby
      bliskie Waszym sercom - jakaś fundacja pomogająca chorym dzieciom? Może
      wcześniaczkom? Konktretnemu, choremu wcześniakowi? Ja też - w pierwszej chwili -
      pomyślałam o IMiDz i oddziale prof. Helwich.
      pozdrawiam
      • hanna26 Re: Gratulacje, Madziu:))) 18.08.04, 22:55
        Wiesz, do mnie zawsze najbardziej przemawia pomoc jakiejś jednej, konkretnej
        osobie, a nie szpitalowi czy fundacji. Może dlatego, że byłam kiedyś na ślubie,
        na którym zbierano pieniądze dla chłopca na operację nogi. Jego adres młodzi
        znaleźli przypadkiem, podczas wertowania gazety z ogłoszeniami. Ludzi była
        ogromna rzesza (pełen kościół), zebrała się całkiem niezła suma. Pamiętam, jak
        mama tego chłopca popłakała się ze wzruszenia. Chłopcu nogę uratowano, o ile
        wiem jego rodzice nadal utrzymują kontakt tymi nowożeńcami.
        Życzę wszystkiego najlepszego i pozdrawiam serdecznie.
    • anuteczek Re: ślub i pomoc 18.08.04, 23:11
      Melka,
      Gratulacje :)
      A co do puszki - odpowiem nieco zagadkowo, ale sądzę, że załapiesz - pamiętasz
      o co kiedys prosiłam, a Ty po jakimś czasie zapytałaś czy nie jest za późno na
      pomoc? Tej osobie pomoc jest bardzo potrzebna, możesz przeznaczyć pieniądze
      konkretnie na ten cel:)
      ściskam
      andzia
      • melka_x Re: ślub i pomoc 19.08.04, 07:30
        Andzia napiszę do Ciebie.

        Bardzo wszystkim dziękuję za podpowiedzi i gratulacje
    • isma Re: ślub i pomoc 19.08.04, 09:19
      Melko,
      to ja z doswiadczenia, bo mysmy taki "puszkowy" slub brali. Zbiorka byla na
      Hospicjum sw. Lazarza w Krakwoie, ktorego oboje jestesmy wolontariuszami.

      Na zaproszeniu napisalismy tak: Wszystkim drogim Gosciom serdecznie dziekujemy
      za obecnosc i modlitwe, a zamiast kwiatow z wdziecznoscia przyjmiemy datek na
      potrzeby opiekujacego sie terminalnie chorymi na nowotwory Hospicjum św.
      Lazarza, ktorego wolontariusze beda nam towarzyszyc".

      Hospicjum sprawilo sie przednio, dalo dwojke wolontariuszy, ktorzy mieli puszki
      i gotowe druki przelewow z ulotkami, wiec wszyscy chetni mogli tez wziac
      namiary "na zapas". A po naszym slubie dwie osoby zadzwonily do hospicjum i
      zapytaly, jak moga pomagac - co uwazam za najlepszy efekt tej kwesty,
      niezaleznie od zebranej kwoty ;-))).

      Uwaga techniczna: jesli to slub koscielny, warto zapytac proboszcza o zgode. U
      nas to bylo tym bardziej konieczne, ze slub byl w Boze Narodzenie, wiec kwesta
      z koniecznosci musiala byc na terenie kosciola. Ale nie mial nic przeciwko,
      inna rzecz, ze nasze hospicjum - mimo, ze nie koscielne, prowadzone przez
      zupelnie cywilne stowarzyszenie - cieszy sie opieka kardynala metropolity.

      Natomiast, jesli moge radzic, to zbierania samemu nie polecam. Cieszcie sie
      swoim dniem, i dajcie sie cieszyc nim z wami tym, ktorzy beda chcieli Was
      usciskac i dobrze zyczyc.

      Gratuluje, Melko. Bardzo Cie sieciowo polubilam ;-)))
    • alana5 Re: ślub i pomoc 22.08.04, 19:17
      Gratulacje na ten piękny dzień.
      Mam propozycję dziewczyny. Może uda się komuś zorganizować taką puszeczkę na
      nasze spotkanie 28 sierpnia. Magdo, będziesz na nim? Nie uda nam się za dużo do
      puszki dołożyć, ale zawsze coś na początek. A na ślubie przyda się jak znalazł.
      Alicja-mama Aniołka Czarusia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka