Dodaj do ulubionych

jak pomoc???

09.11.04, 01:45
moja kolezaka wlasnie dowiedziala sie podczas badania ze dziecko tre urodzi
bedzie bardzo powaznie uposledzone lub umrze zaraz po urodzeniu.. jest
zdruzgoana, bo to pierwsza ciaqza. dziecko ma bardzo duzo wody w mozgu i nie
ma szans zeby urodzilo sie zdrowe. pytanie tylko w jakim stopniu uposledzone.
a ja zupelnie nie wiem ja z ia rozmawiac, jak pocieszac (a moze wcale nie
pocieszac?), co mowic.. czy mozecie mi podpowiedziec ja sie zachowc w danej
sytuaci? dodam ze termin porodu jest na mazrec wiec jeszcze kilka dobrych
miesiecy przed nia:( z gory dziekuje
Obserwuj wątek
    • penelina Re: jak pomoc??? 09.11.04, 03:33
      Może po prostu powiedz jej(lub napisz do niej serdeczny,ciepły list),że jest
      takie Forum...

      Nic innego nie przychodzi mi do głowy:(

      Mam nadzieję,że Dziewczyny z tego Forum nie będą miały mi za złe,że ja
      odpowiadam na Twój post,a nie któraś z Nich.

      pzdr,
      penel.
      • agablues Re: jak pomoc??? 09.11.04, 08:08
        Myślę, że dziewczyny z forum nie będą miały... :)
        Zwłaszcza, ze to najrozsądniejsza odpowiedź.
        Ago, cokolwiek bedziesz mówiła, jesli sama nie masz chorego dziecka, kolezanka
        chocby w duchu moze sobie myśleć - co Ty wiesz? to nie Tobie urodzi się chore
        dziecko! Jak napisała Penelina - powiedz jej o naszym forum. Możesz tez napisać
        np do mnie na priv i spróbujemy znaleźć dziewczyny w podobnej sytuacji, które
        spróbują pomóc Twojej znajomej.
        Pozdrawiam serdecznie, Aga
    • agat3211 Re: jak pomoc??? 09.11.04, 09:44
      Witam
      koniecznie powiedz koleżance o naszym forum.
      Ja mam dziecko z wodogłowiem i glejakiem śródmózgowia
      Pozdrawiam głowa do góry
      Agata mama Jakuba 04.03.2003
      • aqua696 Re: jak pomoc??? 13.12.04, 03:00
        UUU mam takie pytanie skoro wodoglowie jest juz w ciazy widzoczne to czy w
        polsce nie zakalda sie zastawek dzieciatku przez powloki brzuszne matki,
        przesiez mozg nadal sie rozwija??
        • katlin25 Re: jak pomoc??? 13.12.04, 11:27
          No właśnie.U mnie postawiono równiez taka diagnozę,tak duże wodogłowsie,że
          dziecko może nie przeżyc do porodu albo byc mocno uszkodzone.Ale dano mi szansę
          na uratowanie jej poprzez wszczepienie drenu poprzez mój brzuch (macicę).Dren
          odprowadzał wodę z główki małej do wód płodowych,dzięki temu przeżyła , a zarza
          po urodzeniu wstawiono jej zastawkę.Zabieg wszczepienia drenu miałam robiony w
          Gdańsku,ale wiem,że robia to także w Łodzi i Warszawie.Powiedz o tym tej
          dziewczynie,bo lekarze nie zawsze mówią,że jest jakaś szansa,gdyż niektórzy są
          przeciwni ingerowaniu w płód.
    • foczka4 Re: jak pomoc??? 13.12.04, 12:36
      Popieram moja przedmowczynie. Drenaz wewnatrzmaciczny zawsze jest jakas szansa,
      a we wspomnianych miastach dziewczyna znajdzie napewno neurochirurga, ktory sie
      tego podejmie. Warto-zwlaszcza ze do marca jeszcze szmat czasu.
      Pozdrawiam
    • tarba Re: jak pomoc??? 14.12.04, 09:20
      Duzo mam dzieci z wodogłowiem jest na forum na stronie
      darzycia.nowoczesny.pl/forum/indeks.php
      z wodogłowiem dzieci żyją ,nawet całkiem szczęśliwie, to brzmi dużo gorzej niż
      jest naprawdę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka