bonifacja
09.11.04, 14:39
Witam wszystkie Mamy. Nazywam się Agnieszka, mieszkam w Warszawie.
Jestem mamą Aniołka-Andrzejka, którego nawet nie chcieli mi pokazać ur. i zm.
03.09.1992 r. w 40tc. w wyniku peknięcia pępowiny w czasie porodu (błoniasty
przyczep pępowiny).
I szczęśliwą mamą Kubusia i Michasia bliźniaków jednojajowych ur.06.04.2001
r.
O jakiegoś czasu Was czytam, ale nigdy nie miałam śmiałości do Was napisać.
To
cudowne, że stworzyłyście takie miejsce, gdzie mozna liczyć na wsparcie i
zawsze je otrzymać. Ja nie miałam takiej możliwości. Czas leczy rany to mogę
powiedzieć z doświadczenia, trzymajcie się cieplutko.
Pozdrawiam serdecznie.