pesteczka5
14.11.04, 23:13
Kochani!
Wokół Waszych Dzieci w szpitalu kręci się wiele osób, poza lekarzami
prowadzacymi i pielęgniarkami z oddziału, którzy znają Wasze dzieci i mogą
zaoferować Wam wiele konkretnych słów życzliwej wyczerpujacej informacji,
wsparcia, obecności lub dyskrecji - bo Was znają.
A pozostali? Studenci, stażyści, lekarze konsultujący inne dzieci, rodziny
odwiedzające sąsiadów, inne matki, matki dzieci chorych na przemijające
banalne infekcje, leżące obok - bo nie zawsze Wasze Dzieci leżą na OIOM-ach.
Jak oni wszyscy powinni się zachowywać według Was, aby nie przysporzyć Wam
bólu, nie urazić, nie pozbawić sił ignorancją, wścibstwem, chlapniętą
nieudolnie uwagą? Mają przechodzic obok do swych spraw? Mają pytać? Mają
mówić coś pocieszającego?
To forum zmienia nasze społeczeństwo - uczmy się, jak być razem.
Gorąco pozdrawiam
Pesteczka